przeglądasz archiwum, aby odbierać lub wysyłać nowe wypowiedzi zakończ przeglądanie
ostatnio napisano:1 rok, 6 miesiące temu
03/03/2009 10:09 JJB: cruel zapraszam cię na GG i powiedz mi o co chodzi
03/03/2009 10:09 cruel: oni prowadzili zebranie i popelnili mase bledow
03/03/2009 10:09 cruel: tristao, moim zdaniem za to zebranie powinno zaplacic LTG i pan Baranski z wlasnej kieszeni
03/03/2009 10:08 cruel: jjb, nie rob idioty z siebie i z innych
03/03/2009 10:07 JJB: nadal nie rozumiem o co ci chodzi, co tym razem chcesz mi przypiąc
03/03/2009 10:07 cruel: a bede mial duzo argumentow
03/03/2009 10:07 cruel: jjb, jesli nadal bedziesz sie zachowywal w ten sposob, osobiscie na zebraniu wytkne ci twoje postepowanie i zloze wniosek o odwolanie cie z funkcji
03/03/2009 09:47 cruel: dzisiaj 09:46 anonim (JJB): zabic jej drzwi i okna niech sie nie wypowiada
03/03/2009 09:47 cruel: nie, ale dla nas to byly zadne koszty
03/03/2009 09:47 [anonim]: cruel, bronisz nati ?
03/03/2009 09:46 cruel: to, ze sie wylogowales i teraz prowokujesz jako anonim nie przynosci ci chwaly
03/03/2009 09:46 [anonim]: znowu uciekł
03/03/2009 09:46 cruel: jjb, nie prowokuj
03/03/2009 09:46 [anonim]: zabic jej drzwi i okna niech sie nie wypowiada
03/03/2009 09:45 cruel: jej odpowiedz jako czlonka zarzadu byla na tyle sugestywna, ze stwierdzilismy, iz nie ma sensu sie narzucac
03/03/2009 09:45 [anonim]: weźcie sie za robotę bo wam interesy padną przez to forum
03/03/2009 09:44 cruel: a jesli chodzi o ten nieszczesny monitoring - moja firma instalujac siec TVK mogla i chciala podpiac 3 kamery do sieci tvk, mowilismy o tym Nati, ona stwierdzila, ze jest to niepotrzebne
03/03/2009 09:44 [anonim]: wypchać kota niech nie sra po klatkach
03/03/2009 09:44 cruel: mowie o wczesniejszym okresie
03/03/2009 09:43 [anonim]: exmitować nati
03/03/2009 09:43 cruel: byla w zarzadzie
03/03/2009 09:43 [anonim]: \"nas\"? \"my\"? czyli kto?
03/03/2009 09:42 cruel: mielismy do niej najblizej
03/03/2009 09:42 cruel: ona nas centralnie olewala
03/03/2009 09:42 cruel: zglaszalismy Natalii wiele rzeczy
03/03/2009 09:42 cruel: tristao, powtarzam Ci
03/03/2009 09:41 JJB: No a Barański to chyba powinien niektórych przeprosic w takim razie.
03/03/2009 09:41 cruel: naszym celem jest wyjasnienie wszystkich nieporozumien, ktore mialy miejsce do tej pory, wypracowanie sposobu dzialania Zarzadu, Zarzadcy i mieszkancow
03/03/2009 09:40 cruel: rozmawialem wczoraj osobiscie z Panem Marcinem Odziemskim, wyjasnilem mu, dlaczego to pismo powstalo
03/03/2009 09:38 cruel: nie chodzi by karac zarzad
03/03/2009 09:38 JJB: mówie wam, spotkajmy sie i bedzie spokojniej, grupy ludzi którzy maja przyjemność z obrażania jako anonimy
03/03/2009 09:36 rjankes: Kononowicz - nie bedzie niczego
03/03/2009 09:36 JJB: ja chciałem ubać i co teraz mam zrobić
03/03/2009 09:35 [anonim]: bo się zachowujecie jak banda niedouczonych pierwszoklasistów, umiecie tylko żądać, a dać z siebie nie ma komu. Cruel dobrze zrobił, pozamiata całe to towarzystwo i będzie spokój
03/03/2009 09:35 JJB: Popieram postawę cruela. loguje sie nie ukrywa i nie obraża
03/03/2009 09:35 rjankes: Jak zobaczycie na zebraniu kogos w kominiarce to anonim z 9:33
03/03/2009 09:34 JJB: jak byś była anonimem to byś też mogła
03/03/2009 09:33 [anonim]: Na taki zarząd jak Wy to złotówki bym nie dała, Cruel nie gadaj z baranami bo szkoda Twojej energii, przyjdą na zebranie to się zdziwią i tyle
03/03/2009 09:32 JJB: nie, to Ty powiedzałeś że nas z wynagrodzisz tym pismem, bo by byśmy nie wstępowali do zarządu społecznie wczesniej, jak byśmy chcieli zarabiać
03/03/2009 09:32 rjankes: cruel: Powiem Ci tak perspektywa placenia zarzadowi (by mogli byc karani), a nieplacenia (i nie karania) jest z gory przesadzona. Sądzę, że nie zostanie przegłosowany pomysł, by podnieść czynsz na opłacenie zarzadu - bo z tym to się wiąze.
03/03/2009 09:31 [anonim]: no widocznie skoro nie przeszlo
03/03/2009 09:31 cruel: jesli to przejdzie w glosowaniu
03/03/2009 09:30 cruel: ustali sie fundusz na wynagrodzenie zarzadu i czesc
03/03/2009 09:30 cruel: powiedzcie, ze chcecie wynagrodzenia za wasze umiejetnosci i prace
03/03/2009 09:30 JJB: ja nie rozumiem jak można uważać za wypowiedz oficjalna, zamieszczona w czacie lub w forum
03/03/2009 09:30 cruel: to zrobcie
03/03/2009 09:29 [anonim]: jak kobieta cos mowi to wlasnie to ma na mysli
03/03/2009 09:29 rjankes: bywa ze niektoryz kasuja po 1000zl za 1h swojego czasu - czy stac nas?
03/03/2009 09:25 [anonim]: tak, wlasnie wzielismy to w swoje rece, ale nie to nas boli, tylko to ze z tego powodu mamy jakies nieprzyjemnosci wyczytywac, w dodatku od ludzi w ktorych interesie rowniez to bylo
03/03/2009 09:24 JJB: jak czujesz zapach z piekarni to też lecisz po chleb?
03/03/2009 09:24 [anonim]: dobre*
03/03/2009 09:24 [anonim]: protokol ze zgloszenia... hehe dobra, podpis zlozylam tak gdzie uwazalam to za stosowne
03/03/2009 09:24 [anonim]: zarząd działa kiepsko, mieszkańcy czuli niedosyt więc wzięli sprawy w swoje ręce, ale niektórych to strasznie boli, ale dlaczego??? przecież to jest nasza wspólnota i mamy coś do powiedzenia, również do krytyki
03/03/2009 09:19 cruel: jesli nie macie nic do ukrycia to spokojnie mozecie sie pod nim podpisac, sankcjonuje tylko drobny obowiazek informowania nas o waszych pracach
03/03/2009 09:14 [anonim]: tristao poszlo pismo konkretnie co robia nie tak? co nam sie nie podoba?
03/03/2009 09:13 [anonim]: z tego co widac to chyba nic
03/03/2009 09:13 cruel: nikt do was nie przyszedl z jednego powodu... widzac blazenade jaka uprawialiscie na chacie nie dziw sie...
03/03/2009 09:12 [anonim]: oczekujemy, a raczej oczekiwalismy, bo juz jest to zalatwione, jakiegos pisma do ltg
03/03/2009 09:11 cruel: no fakt, dostalem
03/03/2009 09:11 cruel: aaa, to o to pismo chodzi
03/03/2009 09:11 [anonim]: a co robicie?
03/03/2009 09:11 [anonim]: cruel jest tam pieknie napisane ze zarzad bedzie sie spotykac i podali nawet swoje maile - ooo. Tylko ze z tych spotkan raczej nic nie wynika. Brak konkretow prosze drogiego zarzadu! brak dzialan
03/03/2009 09:10 cruel: a ja tresci Twego nie znam, nie bede wiec ocenial
03/03/2009 09:10 cruel: poprosilem o zredagowanie, dopisalismy kilka rzeczy od siebie i co, mam sie za to wstydzic?
03/03/2009 09:10 Eleven: kilka osób się pod nim podpisało więc chyba nie jest takie złe
03/03/2009 09:09 [anonim]: a ten umi nawet pisać na klawiaturze
03/03/2009 09:09 cruel: nie twierdze, ze sam to napisalem
03/03/2009 09:09 [anonim]: w czym to pismo pomoze wspolnocie? czy jest w nim moze zadanie wyjasnien od ltg? czy moze zwrocenie im na pewne sprawy uwagi?
03/03/2009 09:08 cruel: ja tez nie przeklejalem
03/03/2009 09:08 [anonim]: brawo umisz to
03/03/2009 09:08 [anonim]: oooo
03/03/2009 09:08 [anonim]: i co z tego pisma wyniknelo?
03/03/2009 09:07 [anonim]: no mam nadzieję ale uprzedzcie ich co sie przydotują
03/03/2009 09:07 cruel: asiu, a co Ty zrobilas jako czlonek zarzadu?
03/03/2009 09:07 [anonim]: nawet na małżonków zarządu najerzdzacie
03/03/2009 09:06 [anonim]: a to ze NIC nie robia to jest dla Ciebie argument wystarczajacy?
03/03/2009 09:06 [anonim]: bo to takie troche dziwne argumenty raczej poza merytoryczne
03/03/2009 09:05 [anonim]: no tak na nati macie że poniza , na jjb macie że ucieka na pozostałych co?
03/03/2009 09:04 [anonim]: no nie wiem
03/03/2009 09:04 [anonim]: pewnie nie pisemnej ale chyba jest zadowolony
03/03/2009 09:04 [anonim]: To jest postawa człowieka który szanuje swój czas i relacje z innymi.
03/03/2009 09:03 cruel: i co, doczekal sie odpowiedzi?
03/03/2009 09:03 [anonim]: słyszałam ze pan z kwiaciarni był na spotkaniu zarządu i spokojnie przedstawił swoje argumenty, nie uprzedzenia do członków, i poczekał na odpowiedz zarządu.
03/03/2009 09:03 cruel: komu?
03/03/2009 09:02 cruel: asiu, wystarczy ci ten paragraf?
03/03/2009 09:01 [anonim]: kto zarzada
03/03/2009 09:00 [anonim]: ja mam nienormowany czas pracy
03/03/2009 09:00 [anonim]: a może mi ktoś wyjasnic jak zarzadzana jest nasza wspólnota?
03/03/2009 09:00 cruel: a ty, jako czlonek zarzadu powinnas to wiedziec...
03/03/2009 08:59 [anonim]: Coś wam powiem dorwały sie do głosu za młode osoby, bo te starsze maja za bardzo poukładne aby wdawać sie w takie potyczki. Ludzie jak bym was dorwał w pracy na takich pierdołach na czacie to zasilicie poczet bezrobotnych
03/03/2009 08:59 [anonim]: czy poprzednie plany remontow byly narzucane - nie; podlegaly glosowaniu.
03/03/2009 08:59 cruel: ustawy o wlasnosci lokali
03/03/2009 08:59 cruel: art 29 pkt 3
03/03/2009 08:58 [anonim]: Jakci LTG zaproponuje wymiane piasku pod blokami to ty bedziesz to rozważał ?
03/03/2009 08:57 [anonim]: poprosze
03/03/2009 08:57 cruel: chcesz paragraf?
03/03/2009 08:57 [anonim]: tak jeszcze tego brakowało aby LTG nam mówiło w co będziemy inwestować. Ty mas zeczywiście poukładane
03/03/2009 08:56 [anonim]: na podstawie jakiej?
03/03/2009 08:56 cruel: dobrze, zatem poprosimy jeszcze o szczegolowe sprawozdanie z tego, co zrobil zarzad do tej pory
03/03/2009 08:56 [anonim]: bawią sie dzieci w piaskownicy \"cio maś - męśko - a śkąd - psipełźło\"
03/03/2009 08:55 [anonim]: jak dzieci wszyscy, zarząd i cała reszta.
03/03/2009 08:54 cruel: owszem, nie mam nic do planu remontow, to dzialka LTG
03/03/2009 08:54 [anonim]: a zarząd nie informuje, co wy znowu
03/03/2009 08:54 [anonim]: jesli jestes zalogowany to doskonale wiesz z kim rozmawiasz, nie ściemniaj
03/03/2009 08:53 rybka: skoro zarzad nie informuje o swoich zamierzeniach to dlaczego cruel ma inforowac?
03/03/2009 08:53 [anonim]: plan remontów przygotuje LTG - i to bedziemy owawiać.
03/03/2009 08:53 cruel: zarzad nie chce dyskutowac z anonimami wiec i ja nie musze
03/03/2009 08:53 [anonim]: ooooo
03/03/2009 08:53 cruel: nie, nie bede dyskutowal z anonimem
03/03/2009 08:53 [anonim]: uciekasz?
03/03/2009 08:53 cruel: na chwile obecna nic ci nie mam do powiedzenia
03/03/2009 08:52 [anonim]: bo nie masz nic do powiedzenia
03/03/2009 08:52 cruel: dowiesz sie na zebraniu
03/03/2009 08:52 [anonim]: czyje
03/03/2009 08:52 cruel: nie bede nic ci mowil w tej chwili
03/03/2009 08:52 rybka: jjb nie odpowiada na pytania
03/03/2009 08:52 [anonim]: cruel a jakie macie propozycje do planu remontów? tez bym się chciała przygotowac
03/03/2009 08:52 [anonim]: a jjb co ci odpowiedział?
03/03/2009 08:51 cruel: na chwile tamtej rozmowy nie byla...
03/03/2009 08:51 cruel: i taka byla rozmowa...
03/03/2009 08:51 [anonim]: a sądzisz że nie bedzie przygotowana
03/03/2009 08:51 cruel: a ona na to : \"ty mnie nie strasz\"
03/03/2009 08:51 [anonim]: czy w innej formie bo znam inną którą inni załatwili równiez ważne sprawy
03/03/2009 08:51 cruel: mowie do nati: przygotuj sie merytorycznie do dyskusji na temat nawadniania bo przeciwnicy beda przygotowani
03/03/2009 08:50 [anonim]: na czacie?
03/03/2009 08:50 [anonim]: na jakie propozycje?
03/03/2009 08:50 [anonim]: otóż to
03/03/2009 08:49 cruel: dotychczas nie dalo sie wspolpracowac, zarzad i tak robil, co chcial i gluchy byl na propozycje
03/03/2009 08:49 [anonim]: jakie są fakty na to bo wówczas precz z nimi
03/03/2009 08:49 [anonim]: no chyba ze z ltg...
03/03/2009 08:49 [anonim]: zarzad nie kwapi sie do wspolpracy
03/03/2009 08:48 [anonim]: no włąśnie
03/03/2009 08:48 [anonim]: widac nie trzeba byc w zarzadzie zeby cos robic
03/03/2009 08:48 [anonim]: no tak jak współpracowałeś dotychczas
03/03/2009 08:48 cruel: mozecie sobie proponowac, wspolpracowac moge z zarzadem jako zwykly czlonek wspolnoty, na stolek nie mam cisnienia
03/03/2009 08:47 [anonim]: skoro całe głosowanie było nieważne to nati też jest nie wazna w tym zarządzie.
03/03/2009 08:47 cruel: na jakiej podstawie dziala nasze pogotowie techniczne? jesli cos powaznego sie stanie na naszym terenie i oni nie przyjada naprawic usterki to kto bedzie potem za to odpowiadal?
03/03/2009 08:47 [anonim]: ale my ciebie zaproponujemy w zamian za nati, nie bedzie najeżdżać na cię.
03/03/2009 08:46 [anonim]: czy to malo jeszcze? jakich jeszcze konkretow potrzebujecie zeby przejrzec na oczy? niech LTG to wszsytko wyjasni i tyle
03/03/2009 08:45 cruel: powiedzialem to wyraznie i wiecej nie powtorze - NIE MAM ZAMIARU BYC W ZARZADZIE
03/03/2009 08:45 [anonim]: zreszta nie musi tam byc bo lepiej to robi poza zarządem
03/03/2009 08:45 cruel: bedac w LTG zapytalem chociaz o zakres czynnosci TONI... takowego rowniez brak
03/03/2009 08:44 [anonim]: tak dokumenty: umowy, wyciagi, itd. to chyba dokumenty tak?
03/03/2009 08:44 [anonim]: myśleże cruela zaproponujemy do zaządu, on ich przypilnuje, tzn LTG
03/03/2009 08:44 cruel: dostalem odpowiedz, ze jest ona powiazana kapitalowo z LTG i dlatego nie ma tej umowy... wiec na jakiej podstawie placimy im pieniadze?
03/03/2009 08:43 cruel: poza tym... zapytalem wczoraj o umowe z firma TONI... i co? nie ma takiej umowy
03/03/2009 08:43 [anonim]: ta dokumenty tak
03/03/2009 08:43 [anonim]: czy wy nie rozumiecie ze to pismo bylo dla dobra wspolnoty? co w tym zlego ze ktos w koncu zwrocil uwage ltg ze nie moze robic co chce? bardzo trafne sa te dokumenty ktore maja przyniesc na zebranie. niech sie tlumacza, niech wyjasnia wszystkim co i jak i tyle. jesli bedzie wszsytko w porzadku to zamkniemy temat i tyle
03/03/2009 08:42 cruel: nikt nie szuka usprawiedliwienia dla swoich dzialan, ty, tristao, jako czlonek zarzadu powinnas byc szczegolnie uczulona na niektore sprawy
03/03/2009 08:42 [anonim]: niedopilnowany dozorca
03/03/2009 08:41 [anonim]: niedoinformowanie członków
03/03/2009 08:41 [anonim]: bo jak mamy to sie ich pozbedziemy bez problemu
03/03/2009 08:41 [anonim]: owszem, sa one w pismie i nie raz byly tu na forum wyciagane - nie widze potrzeby zeby sie powtarzac
03/03/2009 08:41 [anonim]: źle policzone głosy
03/03/2009 08:40 [anonim]: czy ktoś ma jakieś konkrety co do tych machlojek?
03/03/2009 08:40 [anonim]: nie wiem czgo sie tu bac, jak ktos nie ma nic na sumieniu to raczej nie musi
03/03/2009 08:40 [anonim]: a to dobre
03/03/2009 08:40 [anonim]: ludzie ciągle szukacie sobie usprawiedliwienia dla swoich działań. własne kompleksy popieracie nawet słusznymi faktami i doprowadzacie do tego że reszta członków będzie sie co najmniej bać was i waszego działania nie wspomnę o normalnej rozmowie na ulicy
03/03/2009 08:39 [anonim]: jejku skonczcie z tym ze sie nie odzywal, nie kazdy jest super wygadany kiedy ma przeciwko sobie wiekszosc. i co z tego ze inni kłapali dziobem za przeproszeniem? co z tego wyniklo? guzik! tacy byli wygadani ale na machlojki ltg nikt uwagi zwrocic nie raczyl
03/03/2009 08:37 cruel: nie ma takiego zamiaru
03/03/2009 08:37 [anonim]: teraz pewno zostanie przewodniczącym zebrania
03/03/2009 08:37 [anonim]: ciekawe że cruel taki był rozmowny na zebraniu
03/03/2009 08:36 [anonim]: tak sie skalad ze czesc tych anonimow sie podpisala pod tym pismem...
03/03/2009 08:35 [anonim]: no tak to banda samych tchórzy uciekająca przed bandą innych anonimów którzy znależli sobie jednego oficjalnego cruela
03/03/2009 08:34 [anonim]: jjb nie umie odp. nawet na proste pytanie, nie mowiac juz o innych rzeczach
03/03/2009 08:34 cruel: jjb uciekal po przeczytaniu pytan, nati twierdzila, ze sie na nia najezdza
03/03/2009 08:34 cruel: malo razy prosilismy zarzad o wyjasnienia?
03/03/2009 08:34 [anonim]: czy nikt tego nie rozumie?
03/03/2009 08:34 [anonim]: zarzad nie chcial?
03/03/2009 08:33 [anonim]: powiedzieli im co robia nie tak i z czego wspolnota jest niezadowolona?
03/03/2009 08:33 [anonim]: krytykuję sposób załtwienia tej sprawy. Można było inaczej i razem ze zarządem to zrobić.
03/03/2009 08:33 [anonim]: a zwocili uwage ltg?
03/03/2009 08:33 [anonim]: pytam sie co bylo tak istotnego w ogloszeniach zarzadu?? to ze beda sie spotykac, ze kontakt na maila?? haha no same konkrety...
03/03/2009 08:32 [anonim]: a co zrobił w ogłoszeniach zarządu
03/03/2009 08:32 [anonim]: po wtóre jeżeli ktoś tu się wypowiada nawet neutralnie co do LTG lub zarządu to jet zaraz przeciw wspólnocie.
03/03/2009 08:31 [anonim]: pismo bylo napisane aby uświadomic ltg ze nie ma do czynienia z banda matołów i ze to nie oni tutaj decyduja, tylko wspolnota. Ktos to napisac musial, a skoro zarzad sie nie pokwapil, choc byl o to proszony nawet na tym czacie, to ktos inny musial ich wyreczyc. Nie pojmuje jak mozna byc czlonkiem wspolnoty i krytykowac kogos z tego powodu ze chce zadbac o NASZE fundusze i dobro wspolnoty.
03/03/2009 08:31 cruel: po trzecie - gdyby od samego poczatku LTG i zarzad chociaz w malym stopniu informowal o swoich poczynaniach - nie byloby tej sprawy
03/03/2009 08:30 cruel: po drugie - zrobilem to dlatego, ze jako mieszkanca wspolnoty interesuje, na co ida moje pieniadze
03/03/2009 08:29 cruel: po pierwsze - nie przepisalem po prawniku
03/03/2009 08:29 [anonim]: Za niesprawiedliwością przemawiają jedynie liczbowe udokumentowane fakty. Jeżeli było cos nie tak to zróbmy to jeszcze raz bardziej uczciwie. A jeżeli tak jesteście za uczciwością to zmieńcie fakt równych opłat za wszelkie wspólne składki. Oczywiście że nie bo w umowie notarialnej jest napisane... mimo ze jest to niesprawiedliwe.
03/03/2009 08:25 [anonim]: pewnie się ucieszyło że ma kolejną upierdliwa wspólnotę a dokładnie jednego niedowartościowanego członka który znalazł dziwny sposób na samorealizację. Pochwalcie go za ładne pismo które przepisał bezmyślnie po prawniku aby struć życie LTG i przy okazji zarządowi. Nie zmienia to faktu że wiele argumentów jest słusznych i popieram większa kontrolę a raczej wiedzę na temat działań LTG. Co do kontroli zarządu to do niczego dobrego ona nie prowadzi bo muszą być naiwni że to podpiszą no chyba że Pan cruel sam w nim zasiądzie ze swoimi prawnikami i innymi członkami wspólnoty.
03/03/2009 08:22 [anonim]: a moze blagali o przebaczenie?
03/03/2009 08:22 [anonim]: uciekli z krzykiem czy po prostu je PRZYJELI?
03/03/2009 08:19 [anonim]: a jak myslisz?
03/03/2009 08:06 [anonim]: jak na pismo zareagowało LTG?
03/03/2009 00:47 [anonim]: racja, racja - zwracam honor Nocna zmiana wszystko tłumaczy. Rano nadrobicie Dobranoc!
03/03/2009 00:47 [anonim]: dobranoc
03/03/2009 00:47 [anonim]: dzis juz nie jest tak c- czy sie stoi czy sie lezy tyle samo sie nalezy\\
03/03/2009 00:46 [anonim]: nie kazda ma szczescie pracowac o8 do 15 - niektorzy maja nocne zmiany
03/03/2009 00:46 [anonim]: ja zmykam, dobranoc
03/03/2009 00:45 [anonim]: no, ale wszystko jeszcze przed Tobą
03/03/2009 00:45 [anonim]: ale chyba za bardzo jej nie kochasz, skoro zamiast być z nią o tej porze, klepiesz na forum
03/03/2009 00:44 [anonim]: hmmm.... można to i tak interpretować
03/03/2009 00:43 [anonim]: jak by nie miala, pewnie by szukala dalej
03/03/2009 00:42 [anonim]: ale ona raczej nie bardzo
03/03/2009 00:42 [anonim]: farciarz
03/03/2009 00:42 [anonim]: ma sie to szczescie
03/03/2009 00:42 [anonim]: no, to tylko gratulować
03/03/2009 00:41 [anonim]: ja nie musze pamietac - mam mloda zone
03/03/2009 00:41 [anonim]: i tylko u tych rzeczy miała posłuch...
03/03/2009 00:41 [anonim]: a ja myślisz pamiętam wszystkie stare baby??
03/03/2009 00:41 [anonim]: Uwazam, ze Nati mowila do rzeczy
03/03/2009 00:40 [anonim]: ktora stara baba?
03/03/2009 00:40 [anonim]: tam głównie rządziła Nati, ta jakaś śmieszna od kota i taka rozkrzyczana stara baba
03/03/2009 00:40 [anonim]: tak
03/03/2009 00:39 [anonim]: coś takiego
03/03/2009 00:39 [anonim]: na którym?
03/03/2009 00:39 [anonim]: w naszej piwnicy
03/03/2009 00:39 [anonim]: no w sumie , racja nie moja sprawa, kot rzadzi, stwierdzilem tylko fakt, ktory zaobserwowalem na zebraniu
03/03/2009 00:37 [anonim]: to chyba nie jest twoja sprawa, kto tam rządzi - ważne, że im ze sobą dobrze
03/03/2009 00:37 [anonim]: To bedzie Jelen z najwiekszymi rogami, ktory zostanie wybrany do zarzadu
03/03/2009 00:37 [anonim]: jednogłośnie?? to Ty też będziesz za nim głosować? nie wierzę
03/03/2009 00:36 [anonim]: chyba ze stchurzy i przysle swoja zonke, ale raczej to zonka przysle jego - to chyba raczej ona nim rzadzi , anizeli odwrotnie
03/03/2009 00:36 [anonim]: zresztą, ja tam nie widzę nic złego w tym regulaminie, powtarzam - uczciwy członek zarządu po prostu podpisze, i tyle
03/03/2009 00:36 [anonim]: Co on mowil to okaze sie na zebraniu, jak wszyscy jednoglosnie wybierzemy go do zarzadu
03/03/2009 00:35 [anonim]: przecież on nie będzie w zarządzie, sam mówił
03/03/2009 00:35 [anonim]: a jeśli jesteś w zarządzie, to będąc odpowiedzialnym za swoje czyny też Ci włos nie spadnie z głowy
03/03/2009 00:35 [anonim]: i bedziemy mu dupe kopac za byle co
03/03/2009 00:34 [anonim]: Cruel bedxie sam z zarzadzie
03/03/2009 00:34 [anonim]: w sumie moze
03/03/2009 00:34 [anonim]: tak martwi mnie tylko jedno, kto bedzie sie tlumaczyl jesli nikt nie bedzie chial byc w zarzadzie
03/03/2009 00:34 [anonim]: jakoś nie widzę u niego syndromu ofiary
03/03/2009 00:34 [anonim]: jeśli nie jesteś w zarządzie, to nie masz się co martwić, raczej ciesz się, bo będą Ci się tłumaczyć
03/03/2009 00:33 [anonim]: nie rozumiem, co Cię martwi w regulaminie - jest rzeczowy i tyle
03/03/2009 00:33 [anonim]: nie wiem czy lubic robic za ofiare, trudno robic za ofiare bedac ofiara, ale to chyba rozmowa na inny czas
03/03/2009 00:32 [anonim]: pewnie lubi robić za ofiarę
03/03/2009 00:32 [anonim]: pewnie w swojej firmie pewnie wmawiałby tak samo
03/03/2009 00:32 [anonim]: No tak, szczerze, to nie wzdycham do Cruela jak ty, wole damskie towarzystwo, poza tym ten regulamin pracy zarzadu to jakas kpina
03/03/2009 00:32 [anonim]: a żeby zakończyć tę dyskusję - dzisiejszym pismem do LTG udowodnił, że nie trzeba go prosić, żeby coś załatwił, jeśli może to zrobić, to robi i tyle
03/03/2009 00:31 [anonim]: dla samej przyjemności wmawiania wszystkim ze chciał-ale-mu-nie-pozwolono by sprawe polozyl
03/03/2009 00:30 [anonim]: więc mając okazję, by to zrobić, zrobiłby na pewno
03/03/2009 00:29 [anonim]: zawsze był za tym
03/03/2009 00:29 [anonim]: a Cruel od dawna mówił o monitoringu, pamiętam
03/03/2009 00:29 [anonim]: i jak porównuję wypowiedzi Cruela, które dobitne i ostre, mają głęboki sens, oraz wypowiedzi Nati, które równie ostre, ale często bez sensu, to jakoś obraz ich mi się przez te lata nakreślił
03/03/2009 00:27 [anonim]: No tak , wiadomo
03/03/2009 00:27 [anonim]: z zebrań
03/03/2009 00:27 [anonim]: oszem, znam Cruela i znam też Nati
03/03/2009 00:27 [anonim]:
03/03/2009 00:27 [anonim]: W domysle przekazales,ze NAti ma miec smutna mine
03/03/2009 00:26 [anonim]: ???
03/03/2009 00:26 [anonim]: a moze jestes Cruelem???
03/03/2009 00:26 [anonim]: anonimie 00:25 twoje wypowiedzi sa bardzo sugestywne, nie znasz blizej samego Cruela???
03/03/2009 00:25 [anonim]: ciekawe, kto będzie miał niewyraźną minę
03/03/2009 00:25 [anonim]: i bardzo dobrze, zapytaj
03/03/2009 00:25 [anonim]: ja juz nic nie uwazam, tu sa takie matactwa jak cholera, mozna cos nie mozna, trzeba by zapytac samego Cruela i NAti, moze na zebraniu bedzie okazja , zeby to wyjasnic
03/03/2009 00:25 [anonim]: jakoś nie wierzę
03/03/2009 00:24 [anonim]: sam sobie miałby kręcić stryczek?
03/03/2009 00:24 [anonim]: a tak, to jest podwójna porażka
03/03/2009 00:24 [anonim]: tymbardziej ze widoki w krosnie mowiac lagodnie nie naleza do najladniejszych w swiecie
03/03/2009 00:23 [anonim]: ale zastanów się, jakby coś robił dla firmy i dla osiedla równocześnie, i to by mu wyszło, to podwójny sukces, nie uważasz?
03/03/2009 00:23 [anonim]: takze popadcie panstwo chyba w jakies skrajnosci
03/03/2009 00:23 [anonim]: zreszta plot nie bedzie mial 10 m wysokosci
03/03/2009 00:23 [anonim]: Nie należy do Cruela
03/03/2009 00:23 [anonim]: Cruel mogl zrobic cos dla Nas ale jak NAti mowila to nie zrobil
03/03/2009 00:23 [anonim]: tylko spowalniacze jednak by się przydały, czasem tu jeżdżą jak idioci
03/03/2009 00:22 [anonim]: nikt nie mowi o instalowaniu plotu z alkatras
03/03/2009 00:22 [anonim]: Przeciez Tesat to chyba nie firma Cruela,
03/03/2009 00:22 [anonim]: też tak uwważam
03/03/2009 00:22 [anonim]: kupilem mieszkanie na wiosce i chce miec ladny widok z okna a nie plot z drutem kolczastym , wieryczkami strazniczymi i policjantami na kazdym rogu
03/03/2009 00:21 [anonim]: z tym sie zgodze
03/03/2009 00:21 [anonim]: oj nie
03/03/2009 00:20 [anonim]: juz nie przesadzajmy z tymi samochodami, Krosno to nie NEw York, a Piaskowa to nie 5 avenue
03/03/2009 00:20 [anonim]: Na logikę - jeśli firma Cruela proponowała coś za friko i Cruel mógł się tym zająć, to nie spieprzyłby sam sobie własnej inwestycji, na własnym osiedlu i we własnej firmie
03/03/2009 00:19 [anonim]: a co ma mowic, monitoringu i tak nie bedzie, bo jak mam wywalac kase na cos co moglem miec za darmo a teraz mam placic to...............
03/03/2009 00:19 [anonim]: przez plac zabaw
03/03/2009 00:19 [anonim]: w takim razie pijcie sobie Panstwo whiskey czy piwko za 2,4 i niech Wam samochody jezdza pod oknami
03/03/2009 00:18 [anonim]: zobaczymy, co teraz Nati będzie mówić
03/03/2009 00:18 [anonim]: JA lubie pifko i cenie ponad wszystko
03/03/2009 00:18 [anonim]: no i wszystko jasne
03/03/2009 00:18 [anonim]: Nati mówiła
03/03/2009 00:18 [anonim]: eee, to tylko ze cztery butelki dobrej whisky, mogę przeboleć
03/03/2009 00:18 [anonim]: Nati mowila na zebraniu ze Cruel mial jej dostarczyc informacje ale chyba zapomnial ,albo zlekcewazyl i monitoring dlatgo przepadl
03/03/2009 00:17 [anonim]: rozumiem ze z tymi piwami to ma byc dobry zart
03/03/2009 00:17 [anonim]: Tesat proponował rozciągnięcie sieci, zakup kamer i jakieś tam jeszcze dodatkowe sprawy, Cruel przekazał, a ktoś ta się wypiął
03/03/2009 00:16 [anonim]: pani do kwicirni czy fryzjerki
03/03/2009 00:16 [anonim]: 458 piw - wole wypic niz wyrzucac na jkis plot
03/03/2009 00:16 [anonim]: zeby jadac do domu z pracy nie myslec kto dzis zajal moje miejsce parkingowe
03/03/2009 00:16 [anonim]: to nie Cruel spieprzył sprawę, tylko ten, komu Cruel powiedział
03/03/2009 00:16 [anonim]: 1100 : 2,4 = to jakies 458 piw puszkowych , czyli jedno piwko dziennie
03/03/2009 00:16 [anonim]: a tazke o komfort
03/03/2009 00:15 [anonim]: chodzi o bezpieczensto nasze i naszych dzieci
03/03/2009 00:15 [anonim]: ale Szanowni Panstwo
03/03/2009 00:15 [anonim]: wiem ze czasy sa jakie sa
03/03/2009 00:15 [anonim]: czy to jest tak duzo
03/03/2009 00:15 [anonim]: no to wychodzi mniej wiecej 1100 pln na mieszkanie
03/03/2009 00:15 [anonim]: Cruel cos mowil o monitoringu, ze TESAT mial go zamontowac za darmo, ale chyba Cruel nie doprowadzil sprawy do konca i darmowy monitoring przepadl
03/03/2009 00:14 [anonim]: 70 tysiakow za samo ogodzenie
03/03/2009 00:13 [anonim]: ale jeśli to prawda, i jeśli rzeczywiście ktoś tam za nas zdecydował, to teraz sam powinien ufundować monitoring :S
03/03/2009 00:13 [anonim]: i w tym monitoring
03/03/2009 00:13 [anonim]: jesli ogrodzenie ma kosztowac 70 tys zl
03/03/2009 00:12 [anonim]: dowiemy się szczegółów
03/03/2009 00:12 [anonim]: nie wierzysz, to zapytaj na zebraniu
03/03/2009 00:11 [anonim]: ?
03/03/2009 00:11 [anonim]: monitoring za darmo, i do tego po tv LCD dla kazdego , widziales, kiedys kogos co daje komus za darmo
03/03/2009 00:11 [anonim]: dobre dobre
03/03/2009 00:10 [anonim]: no ja???
03/03/2009 00:10 [anonim]: panstwo bolewscy powinni to ogrodzic w cenie
03/03/2009 00:10 [anonim]: ale ktoś tam powiedział, że wspólnota się nie zgodzi, więc pomysł zarzucono
03/03/2009 00:10 [anonim]: monitoring, z tego co się orientuję, był naszej wspólnocie proponowany za darmo
03/03/2009 00:09 [anonim]: 70 tysiakow za calosc, LTG podalo, nawet na monitoring nas nie stac a co dopiero ogrodzenie
03/03/2009 00:09 [anonim]: tutaj pierwszy raz mają swoje \"M\" i nie wiedzą, co z tym zrobić
03/03/2009 00:09 [anonim]: ale nie ma innej rady
03/03/2009 00:09 [anonim]: ogordzenie to kupa kasy,
03/03/2009 00:08 [anonim]: bedzie jak w cywilizowanym swiecie
03/03/2009 00:08 [anonim]: no tak, młoda wspólnota, od razu widać, że nigdy nie mieli do czynienia z innymi wspólnotami i zarządcami, tylko młodzi ludzie zdolni są do takich idiotycznych rozgrywek, starsi, także stażem, dobrze wiedzą, na jakich zasadach to działa
03/03/2009 00:08 [anonim]: zamknac i bedzie spokoj
03/03/2009 00:08 [anonim]: ?
03/03/2009 00:08 [anonim]: a czy mozna w koncu ogrodzic to osiedle
03/03/2009 00:06 [anonim]: blokade mozna zalozyc,miejsce jest twoje zagwarantowane w akcie notarialnym
03/03/2009 00:06 [anonim]: tzw lezacego policjanta, tez nad tym myslalem, na allegro sa w dobrej cenie, jeszcze kilka razy ktos mnie zablokuje to chyba sobie kupie
03/03/2009 00:05 [anonim]: a zy mozna zalozyc sobie blokade parkingowa?
03/03/2009 00:03 [anonim]: Doprawdy nie wierze, ze jakis regulami cokolwiek zmieni, bedzie wiecej kłótni, na koncu nikt nie bedzie w zarzadzi i za kazdym pierdnieciem bedziemy zwolywac zebranie aby przeglosowac np, czy kupic worki do koszy na smieci niebieskie , czy czarne, albo czy posadzic bratki czy tulipany - taki bedzie final spolecznej pracy zarzadu rozliczanego na podstawie regulaminu
03/03/2009 00:00 [anonim]: No jasne, a pozniej tak Cie szanowna wspolnota z obowiazkow rozliczy, ze i moze sprawa w sadzie bedzie, bo zawsze sie znajdzie mily ,kotry bedzie dopatrywal sie jakis machlojek i sprawa w sadzie jak nic.
03/03/2009 00:00 [anonim]: \"z godnością\", co to za tekst W niektórych wspólnotach się za to płaci.
02/03/2009 23:59 [anonim]: takie funkcje pełni się społecznie, z godnością, charytatywnie. Co nie zmienia faktu, że z przyjętych na siebie obowiązków należy się wywiązywać z pełną odpowiedzialnością.
02/03/2009 23:58 [anonim]: tobie
02/03/2009 23:58 [anonim]: No to od dzis rozpoczynamy polowanie na Jeleni, kto do zarzadu??? niech sie wychyli, zrobisz jeden blad i po
02/03/2009 23:57 [anonim]: ależ nikt cię nie prosi
02/03/2009 23:55 [anonim]: Ciekawe , kto napisal to REGULAMIN PRACY ZARZĄDU WSPÓLNOTY MIESZKANIOWEJ PIASKOWA 16,18,20,22 W KROŚNIE, ludzie pewnie beda sie rwali, zeby isc do zarzadu i wykonywac te rzeczy za Bóg zapłać. Jeśli ja miałbym podpisać taką umowę i pełnic funkcje w zarzadzie to tylko i wyłacznie za jakaś godziwą kase. Za darmo umarło.
02/03/2009 23:52 [anonim]: zrozumieć nie zrozumie, ale szlag ją trafi na pewno
02/03/2009 23:52 [anonim]: najlepiej przed końcem godzin urzędowania
02/03/2009 23:50 [anonim]: moze zrozumie
02/03/2009 23:50 [anonim]: najlepiej zablokowac jej auto na kilk godzin
02/03/2009 23:45 [anonim]: no fakt mloda i dosc bezczelna mowiac ze do zajmowanego miejsca mam sie przyzwyczaic
02/03/2009 23:41 [anonim]: fryzjerkaq mloda to chyba kasy nie ma na nic lepszego
02/03/2009 23:40 [anonim]: dziekuje za odpowiedz tak czy owak plandeka na scianie wyglada jak wyglada
02/03/2009 23:39 [anonim]: wpis mowil, ze zgadzamy sie na reklamy lokali handlowych, chyba okreslone bylo nawet ze na fasadzie budynku czy jakos tak
02/03/2009 23:39 [anonim]: ooo z tym to problem nie p[amietam
02/03/2009 23:39 [anonim]: caly wyc polega na tym,ze piec musi miec powietrze, a jak zamknienta jest zasowka to pobiera powietrze z pomieszczenia, dodatkowo mamy kratke wentylacyjna w drzwiach lazienki
02/03/2009 23:38 [anonim]: a jak wygladal ten wpis
02/03/2009 23:37 [anonim]: no tak ale zasuwke mozna uzywac jedynie wtedy kiedy piec nie jest wlaczony
02/03/2009 23:37 [anonim]: my mielismy wpis w akcie notarialnym odnosnie rekalmy
02/03/2009 23:36 [anonim]: Wieje czesto od wschodu
02/03/2009 23:36 [anonim]: mam jeszcze jedno pytanie czy mozecie mi Panstwo powiedziec kto wyrazil zgode na zawieszenie tej plandeki na scianie bloku B?
02/03/2009 23:35 [anonim]: jesli chodzi o lazienki to zamontowalismy sobie zasowke do wlotu powietrza
02/03/2009 23:31 [anonim]: wracajac do miejsca parkingowego to zastanawiam sie czy moge wezwac policje za naruszanie wlasnosci prywatnej, z pewnoscia musze zapytac o to prawnika ale zastanawiam sie czy mieliscie juz Panstwo podobny problem?
02/03/2009 23:28 [anonim]: dziekuje za odpowiedz, z firma swoj dom rozmawialem na inne tematy ale bez skutku np poruszylem kwestie ogrzewania mieszkan, poniewaz gtechnologia jaka zostala uzyta w lazienkach byla modna mniej wiecej 20 lat temu tak apropos jak Panstwo radzicie sobie z wiatrem w lazience?
02/03/2009 23:25 [anonim]: są właścicielami salonu fryzjerskiego
02/03/2009 23:25 [anonim]: asiu, nie są
02/03/2009 23:24 [anonim]: proponuję zwrócić się w tej sprawie do zarządu wspólnoty, może oni wpłyną na zachowanie pani kwiaciarki?
02/03/2009 23:18 [anonim]: Witam Panstwa czy moge zadac jedno pytanie a mianowicie jak rozwiazac problem z miejscem parkingowym (ktore nalezy do mnie) a ktore permanentnie jest zajmowane glownie przez klientow zakladu fryzjerskiego lub kosmetycznego?Dzis wlascicielka zakladu stwierdzila ze musze sie do tego przyzwyczic ze miejsce bedzie zajete co uwazam za bezczelne a pani ktora zastawila to miejsce zadzwonila na policje co jest juz totalna paranoja.
02/03/2009 23:02 [anonim]: Ad. wypowiedzi Slaszysza na forum - co się martwisz, chłopie, JUŻ nie jesteś w zarządzie, to cię sprawa nie dotyczy
02/03/2009 22:58 [anonim]: Założę się, że cały zarząd siedzi anonimowo i czyta, hehehee
02/03/2009 22:55 [anonim]: matematyczki też, zazwyczaj są złośliwe
02/03/2009 22:53 [anonim]: oo, widzę, że oboje mamy skrzywienie co do belfrów historyków
02/03/2009 22:52 cruel: uchowaj panie od kaczek i nauczycielek historii
02/03/2009 22:52 [anonim]: w każdym rozumieniu tego słowa
02/03/2009 22:52 [anonim]: no i nie kaczka
02/03/2009 22:52 cruel: nie chodzi i nie gęga
02/03/2009 22:51 cruel: no dobrze, ze kure, a nie ges
02/03/2009 22:51 [anonim]: nijak nikomu nie dogodzisz
02/03/2009 22:51 [anonim]: aaa, teraz wyjdzie, że z żony zrobiłeś kurę domową
02/03/2009 22:51 cruel: jak to czyta to moze bonusa zalapie i nie bede musial sie dzisiaj pod pantofel chowac
02/03/2009 22:51 cruel:
02/03/2009 22:50 cruel: mi kochana zona przynosi, tak mam z nia dobrze
02/03/2009 22:50 cruel: moze po piwo chodza geje
02/03/2009 22:48 [anonim]: i nie pomyślał, że ja też jestem kobietą
02/03/2009 22:48 [anonim]: mówiłAm, idziemy na piwo, ale jakiś baran stwierdził, że na piwo chodzą tylko GEJE ;D
02/03/2009 22:48 cruel: nie przeszkadzajmy w ciezkiej pracy
02/03/2009 22:48 [anonim]: słusznie
02/03/2009 22:47 cruel: dobra, zejdzmy z zarzadu bo bedzie, ze sie czepiamy
02/03/2009 22:47 [anonim]: wspólnota chyba istnieje od 2007?
02/03/2009 22:47 [anonim]: od 2007
02/03/2009 22:47 [anonim]: chyba, że będą biegać po mieszkaniach z listą podpisów na poparcie swojego składu
02/03/2009 22:46 cruel: raptem jedno pismo od 2008 roku napisali, tak sie strasznie biedaczyska przemeczaja
02/03/2009 22:46 cruel: przeciez twierdza, ze sa tak strasznie zapracowani
02/03/2009 22:46 cruel: no co ty
02/03/2009 22:45 [anonim]: do dnia zebrania i tak nie mają co robić
02/03/2009 22:45 cruel: wspolnota na tym ucierpi strasznie
02/03/2009 22:45 cruel: yyy, to sie nie wyspi i sil miala nie bedzie
02/03/2009 22:45 cruel: nie na rzecz ltg, ale na rzecz wspolnoty
02/03/2009 22:45 [anonim]: może się będzie z boku na bok przewracać, ani jej kkk nie pomoże
02/03/2009 22:44 [anonim]: ja wiem, ale czy ona wie?
02/03/2009 22:44 cruel: raczej zmotywowac do dalszej, wytezonej pracy na rzecz naszej wspolnoty
02/03/2009 22:43 cruel: eee, nikt tam jej nie chce wykopywac
02/03/2009 22:43 [anonim]: wiesz, może się boi... że to ona wyleci
02/03/2009 22:42 cruel: a czemuz to ona smutna?
02/03/2009 22:42 [anonim]: żonę pocieszać
02/03/2009 22:42 cruel: szkoda
02/03/2009 22:42 cruel: nie ma sie z kim klocic
02/03/2009 22:42 cruel: kkk poszedl spac
02/03/2009 22:41 [anonim]: a co ma szykować, zrobił swoje i wystarczy
02/03/2009 22:37 cruel: ciekawe, co cruel szykuje dalej
02/03/2009 22:37 [anonim]: hehehee
02/03/2009 22:36 cruel: ani takiej, co wysoko glowe nosi, guza se moze nabic czasem
02/03/2009 22:36 cruel: anonimie, nie martwie sie, zwyklej rozmemlanej jedzy nie wzialbym za zone
02/03/2009 22:35 [anonim]: Cruel, a Ty się martwisz?? Twoja żona to jest babka z charakterem, to się zazdrośnikami nie przejmuj
02/03/2009 22:35 [anonim]: bedzie zebranie, zobaczymy co bedzie
02/03/2009 22:35 [anonim]: dobra, bez sensu ta dyskusja
02/03/2009 22:34 [anonim]: sąsiad - dokładnie
02/03/2009 22:34 [anonim]: to wy zaczęliście
02/03/2009 22:33 cruel: trzeba sobie temat zastepczy znalezc
02/03/2009 22:33 [anonim]: to wy zaczęliście
02/03/2009 22:33 cruel: nooo, jak zarzad nie ma o czym mowic to zaczyna od pantoflarzy wyzywac
02/03/2009 22:33 [anonim]: a Ty znasz ich osobiście, że tak twierdzisz?
02/03/2009 22:33 [anonim]: kochajmy się wszyscy
02/03/2009 22:33 [anonim]: cruel tu sąsiad nie przejmuj sie takimi pierdołami szkoda na to energi pozdro przy okazji
02/03/2009 22:33 [anonim]: oj bo się zacznie wojna sąsiedzka
02/03/2009 22:32 [anonim]: ja tylko wiem, że ją kocha, a nie usługuje
02/03/2009 22:31 [anonim]: tak słyszałam
02/03/2009 22:31 [anonim]: ooo, proszę, ja nic nie wiem
02/03/2009 22:31 [anonim]: żony się boi
02/03/2009 22:31 cruel: od kiedy, tristao?
02/03/2009 22:31 cruel: taaa?
02/03/2009 22:31 [anonim]: przecierż to pantoflarz nr 1
02/03/2009 22:30 [anonim]: Cruela w takim razie też nie
02/03/2009 22:30 [anonim]:
02/03/2009 22:30 [anonim]: a na co mi taki mąż??? nie lubię pantoflarzy
02/03/2009 22:29 [anonim]: hehhe
02/03/2009 22:28 [anonim]: ale ona to musi być szczęśliwa - facet w nią taaaaki zapatrzony, broni do upadłego, dzielny (błędny) rycerz
02/03/2009 22:28 kkk: z boku te zkiedys tak myslalem
02/03/2009 22:28 [anonim]: pewnie
02/03/2009 22:28 [anonim]: to wszsytko wyjasnia...
02/03/2009 22:27 [anonim]: taa, jasne
02/03/2009 22:27 [anonim]: nie, on jest mężem swojej żony
02/03/2009 22:25 [anonim]: wiecie co? bez względu na efekt zebrania, dla tego piekiełka tutaj warto było takie pisemko zrobić - ciekawe, kto dziś w nocy nie będzie mógł spać
02/03/2009 22:25 [anonim]: ruszyc d... i porzadek z ltg zrobic
02/03/2009 22:25 cruel: kkk, podac sie do dymisji
02/03/2009 22:25 [anonim]: psie kupy sprzątać?
02/03/2009 22:24 [anonim]: a co powinien poradny zarząd robić?
02/03/2009 22:23 [anonim]: fortunę za jej minę
02/03/2009 22:23 [anonim]: nieporadny to jest zarzad - ot co
02/03/2009 22:23 [anonim]: Nati też nie ma, pewnie się biedaczka zachłysnęła, tak najeżdżała na Cruela, że nieporadny, i zrzucała na niego robotę, to się teraz przejechała
02/03/2009 22:23 [anonim]: Wy za to macie argumenty że ho ho
02/03/2009 22:23 cruel: ooo panie kkk
02/03/2009 22:22 [anonim]: nooo
02/03/2009 22:22 [anonim]:
02/03/2009 22:22 [anonim]: bo mu argumenty uciekły
02/03/2009 22:22 [anonim]: marklar śpi pewnie i udaje, że nic nie wie
02/03/2009 22:22 cruel: nie wywoluj stracha z lasu
02/03/2009 22:21 [anonim]: marklar gdzie jesteś? co teraz powiesz??
02/03/2009 22:21 [anonim]: pójdę z dziką radością
02/03/2009 22:21 [anonim]: zobaczymy na zebraniu
02/03/2009 22:21 [anonim]: świetne pismo, szkoda, że nie mogę zobaczyc miny tych, którzy tacy prezkonani byli, ż e z krzyków na czacie nic nie wynika...
02/03/2009 22:20 [anonim]: homofobów jednych
02/03/2009 22:20 [anonim]: ooo, proszę - zaraz można o dyskryminację podać
02/03/2009 22:20 [anonim]: gdzie tu coś gejowego widzisz??
02/03/2009 22:14 kkk: to chyba jest jakaś choroba, nie
02/03/2009 22:14 [anonim]: Cruel, po cholerę tu dyskutujesz? czego się spodziewasz, że Ci kwiatki za to wręczą? chyba wspomniane chryzantemy Popatrz, jak się forum ruszyło, jakieś dawno nie widziane nicki zaczęły szaleć, i teraz żale wylewają Olej temat, zrobiłeś kawał dobrej roboty, a reszta niech teraz płacze
02/03/2009 22:14 kkk: jak ktoś ma problem i czuje sie na każdym kroku oszukiwany
02/03/2009 22:11 [anonim]: i wystarczyło? całe szczęście
02/03/2009 22:11 [anonim]: nie rozumiem, co za problemy tutaj macie
02/03/2009 22:11 cruel: anonimie, na liste wpisalo sie tylko wymagane 10 procent
02/03/2009 22:11 [anonim]: kkkkkkkkkkk - nie jojcz tutaj, tylko przyjdź na zebranie, ludzie Ci wytłumaczą łopatologicznie, skoro sam nie umiesz czytać ze zrozumieniem
02/03/2009 22:09 [anonim]: Drobna korekta - szczerze gratulujemy odwagi pozostałym 10% tych, którzy się pod pismem podpisali
02/03/2009 22:09 kkk: nie rozumiem w jaki sposób ktoś nas robi w balona
02/03/2009 22:03 [anonim]: PS. Sławek - przyznaję, że wyglądałeś na faceta z jajami. A jednak pozory często mylą...
02/03/2009 22:03 [anonim]: popieram
02/03/2009 22:01 [anonim]: No i wreszcie zrobiło się ciszej - żony i mężowie członków zarządu pobiegli w skrytości alkowy pocieszać złamana serca swoich połówek, albowiem Cruel, jako jedyny odważny w tej wspólnocie, zdecydował się wreszcie skończyć anonimowe użeranie na forum i robienie z nas balonów, napisał to, czego zarząd trzepiąc portkami w życiu by się nie odważył napisać, i teraz ponosi konsekwencje swojej odwagi. Cruelu - my jako anonimowi \"odważni inaczej\", czyli w obawie o własne opony i wycieraczki, oświadczamy: Jesteś wielki i chwała Ci, bo reszta to... ehhh.... szkoda gadać
02/03/2009 21:31 cruel: mirek 22:23:19
prowadzacy stwierdzil, ze ci, ktorzy sie wstrzymali sa na NIE
mirek 22:23:26
jak mogl cos takiego powiedziec?
Natalia 2 22:23:53
baranski jest moze kiepskim prowadzacym zebrania, bo jego cel, to wyjsc przed 23 z kazdego, ale to jedyny ukryty cel tego faceta!!!
mirek 22:24:10
no trudno, powinien sie zachowywac profesjonalnie
02/03/2009 21:31 slawek: moze ta w ktorej stwierdziles ze w ltg ludzie zarabiaja pensje
02/03/2009 21:11 kkk: nie sciemniaj siedziałem przed Tobą
02/03/2009 21:11 kkk: zeby sie zapoznać i ewentualnie pytac
02/03/2009 21:11 kkk: przecież po to przesyłają nam to wczesniej
02/03/2009 21:11 cruel: odezwalem, zostalem zakrzyczany i dalem sobie spokoj
02/03/2009 21:11 kkk: można to było wtedy wyjaśnic
02/03/2009 21:10 kkk: ale na zebraniu sie nie obezwałeś
02/03/2009 21:10 alex: gdyby był bardziej rozbudowany od razu byłoby czyściej,ładniej,porządniej....i podlane...kupy sprzątnięte,śnieg odgarniany nawet wiosną
02/03/2009 21:10 kkk: zebranie trwałoby do północy
02/03/2009 21:10 kkk: po co na zebraniu snalizować że na Cif poszło 105 zł
02/03/2009 21:10 cruel: przeanalizuj sobie dokladnie i zobaczysz jakie sa w nim brednie
02/03/2009 21:10 kkk: mysle ze gdybyś chciał taki plan to byś dostał
02/03/2009 20:27 cruel: a jak nie wiesz co zrobic to zadzwon do call center
02/03/2009 20:26 cruel: wszystko tam jest
02/03/2009 20:26 rjankes: wiec to pośrednio Twoja wina
02/03/2009 20:26 cruel: RTFM
02/03/2009 20:26 rjankes: ale sam powiedziales ze trzeba LCN wylaczyc - a moge to zrobic tylko przy ustawieniach fabrycznych
02/03/2009 20:21 cruel: jankes, trzeba bylo sie nie bawic
02/03/2009 20:12 rjankes: cruel: Ty się znasz na TESACIE - kliknałem ustawienia fabryczne (bo chciałem wyłączyć LCN) i teraz kiszka - nie znajduje mi żadnych kanałów
02/03/2009 12:05 [anonim]: no chyba jak zaszkodzą to niech ponoszą konsekwencje
02/03/2009 11:47 [anonim]: A w ogule to musie być jakiś zarząd, Sami ustalajmy plany i uchwały i kontrolujmy LTG
02/03/2009 11:45 [anonim]: to proste, skoro pracują społecznie to niech nic nie robią ale jak zaszkodzą to zmiana
02/03/2009 11:43 [anonim]: dajmy im podstawę prawna do obalenia zebrania i głosujmy od poczatku
02/03/2009 11:42 [anonim]: hej a to ogłoszenie zarządu to se wymyślili?
02/03/2009 11:41 [anonim]: a ja zapytam inaczej - co robią \"na korzyść\"?
02/03/2009 11:37 [anonim]: A co oni takiego robią \"na niekorzyść wspólnoty\"? Zeby była jasność- jest mi obojętny ten zarząd, poprzedni czy jakikolwiek inny. Nie płacimy im (a tak bywa w niektórych wspólnotach), wiec nie wymagajmy cudów
02/03/2009 11:34 [anonim]: czyli, lepszy ktokolwiek, choćby był beznadziejny, działał na niekorzyść wspólnoty lub w najlepszym razie nie robił nic? To ja wolę, żeby nie było nikogo, i żeby decydowali wszyscy w głosowaniach, niż taki zarząd do ...bani.
02/03/2009 11:15 [anonim]: Yhy. A chętnych na ich miejsce ho ho ilu
02/03/2009 11:13 [anonim]: też uważam, że lajtowy - moim zdaniem po prostu powinien ustąpić, i tyle
02/03/2009 11:09 [anonim]: Poza tym \"powinien się zmienic\" to niezły tekst
02/03/2009 11:09 [anonim]: Tutaj te bzdury wypisuje kilka osób. W dodatku anonimowo. Ale zawsze można z petycją przebiec się po mieszkaniach, zapytać ludzi co o tym sądzą
02/03/2009 11:05 [anonim]: zarząd zmienić to raz, ale jeszcze szybciej administratora należy wymienić
02/03/2009 11:03 [anonim]: zarząd powinien zmienić się sam, po tym, co tu na jego temat wypisujemy. Ale do tego trzeba mieć charakter...
02/03/2009 10:58 [anonim]: zebranie jest niewazne i bedzie powtorzone
02/03/2009 10:49 [anonim]: Ludzie, zamiast snuć te swoje teorie spiskowe- zorganizujcie zmianę zarządu, zgłoście się do niego i działajcie!!!
02/03/2009 10:18 [anonim]: ja się nie śmieję, ja ironizuję... Do nich nie dociera poważna krytyka, to może jak ich wyśmiać, to coś da?
02/03/2009 10:15 [anonim]: wszystkie
02/03/2009 10:15 [anonim]: skoro wszytskie głosowania są nieważne to zarząd nie ma absolutorium?
02/03/2009 10:14 [anonim]: oni chcą - my płacimy, my płacimy - oni zarabiają
02/03/2009 10:11 [anonim]: nie śmiej się człowieku bo my za to płacimy
02/03/2009 10:06 [anonim]: Oni tak bardzo chcą, i tak bardzo nas lubią, że nawet nam sami za niego zapłacą, wykopią studnię, pociągną wszystkie rurki i jeszcze zrobią wielkie otwarcie z przecięciem wstęgi włącznie. I fajerwerki będą, i jeszcze wyżerka za darmola, i szampan, tak bardzo tego chcą
02/03/2009 09:46 [anonim]: a może LTG tak bardzo chciało nawadniacze, że jednak będą, bez względu na rezultat głosowania
02/03/2009 09:38 [anonim]: skoro głosowanie nie było ważna to składka nie powinna tego uwzględniać
02/03/2009 09:36 [anonim]: no to szkoda tylko że nam składkę na fundusz remontowy podniesli i to znacząco
02/03/2009 09:18 [anonim]: z dyskusji jakie były na tym \"forum\" wynika, że głosowanie było nieważne, czyli sprawa nie została rozstrzygnięta...
02/03/2009 08:53 [anonim]: no ale cóż, nie ma się co dziwić, dopiero 3 tygodnie minęły od zebrania :S
02/03/2009 08:51 [anonim]: chyba większość jeszcze nie dostała
02/03/2009 08:39 rjankes: Protokół z zebrania doszedł do was pocztą, mailem, czy jak? (Pytam, bo ja jeszcze nic nie otrzymałem)
02/03/2009 07:09 [anonim]: Czytam sobie wlasnie protokol z zebrania i nie rozumiem dlaczego ma byc powtorzone głosowanie za nawadnianiem skoro zostalo to odrzucone? Ba!!! nawet zostalo to wliczone w oplaty od marca. Qurcze a moze ja o czyms nie wiem... Ludzie czegos nie chca a i tak maja za to zaplacic?
01/03/2009 20:36 [anonim]: ...rzekł znakomity mędrzec Sedes z Bakelitu...
01/03/2009 20:21 [anonim]: małpowanie na ekranie
01/03/2009 20:19 [anonim]: raczej dzieciniada
01/03/2009 19:56 [anonim]: co za bzdury...
01/03/2009 17:49 [anonim]: Albowiem nasz zarząd jest absolutnie doskonały, wzór we wzorek i wew ogóle. I jak komu nie pasuje, temu pęka sznurowadło
01/03/2009 17:48 [anonim]: Pewnego dnia nad słoneczą dolina pojawiło sie UFO z niego wysiadło pieciu bohaterskich dzielnych drwali i tak powstał zarząd
01/03/2009 17:44 [anonim]: I albowiem więc ponieważ wnioskuję o odwołanie mieszkańców!
01/03/2009 17:43 [anonim]: A dlaczego taki jest? A dlatego, że ponieważ
01/03/2009 17:40 [anonim]: Uwaga! zarząd osiedla jest super bo super jest!
01/03/2009 16:57 kkk: jest nawet taka piosenka z refrenem... \"to co nierealne stało się prawdziwe\"...
01/03/2009 16:56 kkk: już zrozumiałem. Zarząd jest BLE, ltg jest BLE, pani sprzątaczka jest BLE. Mieszkańcy, którzy głosują na dwie ręce są OK, mieszkańcy, którzy stawiają auta na miejscach innych są OK.
01/03/2009 16:43 kkk: bo czytam już dość długo i nie dokońca przyswajam
01/03/2009 16:42 kkk: mógłby mi ktos streścić wiadomości z 27.02?
01/03/2009 01:26 goldman: Nie ma takiej możliwości i nigdy nie było (był tzw. Private Message tj. wiadomość na forum do poszczególnej osoby, ale praktycznie nikt z tego nie korzystał). Adresy email podczas rejestracji są objęte ochroną przed upublicznieniem, gdyż użytkownik podczas rejestracji nie wyraża na to zgody. P.S. Proszę nie powielać wypowiedzi (tzw. flood z godz. 22:01-22:57) gdyż jest to sprzeczne z netykietą: «link»
01/03/2009 00:42 [anonim]: jakich adminów ??
28/02/2009 23:10 [anonim]: Witam. Ponawiam pytanie do admin??w o mo??liwo???? wys??ania maila do u??ytkownika forum. Z g??ry dzi??kuj?? z odp.
28/02/2009 10:47 [anonim]: dajcie maila to wam przesle
28/02/2009 10:39 [anonim]: a my nic nie dostaliśmy
28/02/2009 01:44 [anonim]: no to jutro przeczytają i odpowiedzą
28/02/2009 01:41 [anonim]: to daj namiary na siebie i powiedz komu to moge przekazac
28/02/2009 01:40 [anonim]: o tej porze to pewnie juz spia
28/02/2009 01:39 [anonim]: własnie im zostało zdane
28/02/2009 01:38 [anonim]: a to pytanie zadaj adminowi
28/02/2009 01:37 [anonim]: a czemu teraz nie można?
28/02/2009 01:35 [anonim]: no mowie, ze kiedys mozna bylo
28/02/2009 01:33 [anonim]: no własnie nie mozna
28/02/2009 01:30 [anonim]: no mozna
28/02/2009 01:29 [anonim]: kiedys mozna bylo maila wysłac...
28/02/2009 01:28 [anonim]: no to ci nie pomoge
28/02/2009 01:26 [anonim]: ta osoba nie ma gg podanego
28/02/2009 01:25 [anonim]: moze na gg napisz
28/02/2009 01:25 [anonim]: do kogo chcesz wyslac?
28/02/2009 01:15 [anonim]: mam prośbę do naszych panów adminów- proszę o informacje jak wysłac maila do konkretnego użytkownika forum, szukam tej opcji i nie mogę znalezc. z góry dziękuję
28/02/2009 00:35 [anonim]: na to wyglada
28/02/2009 00:02 [anonim]: głos wołającego na puszczy?
27/02/2009 22:57 [anonim]: to znaczy?
27/02/2009 22:23 [anonim]: moje drsmstyczne nawolywnia nie przynosza widze efektu
27/02/2009 22:16 [anonim]: to znaczy?
27/02/2009 22:16 [anonim]: to znaczy?
27/02/2009 22:16 [anonim]: to znaczy?
27/02/2009 22:16 [anonim]: to znaczy?
27/02/2009 22:15 [anonim]: to znaczy?
27/02/2009 22:01 [anonim]: to znaczy?
27/02/2009 20:01 [anonim]: kompromitacja na całej linii
27/02/2009 20:01 [anonim]: KPINA
27/02/2009 20:01 [anonim]: dostałem sprawozdanie z zebrania
27/02/2009 16:26 [anonim]: a nie masz w sprawodzaniach z zebrań. No wiesz, nie wiem jak interpretować sformułowanie \"Zresztą, nie tylko on...\", więc pytam
27/02/2009 16:18 [anonim]: ja nie mówię że lizus, ja podaję skład zarządu, żeby nie było
27/02/2009 16:18 [anonim]: W sumie, ja też nie wiem, takie to jakieś tajemnicze, osobiście pamiętam tylko Slaszysza i Nati, ktoś tam jeszcze chyba był, ale widać tak się mocno udzielał, że umknął gdzieś w otchłani niepamięci
27/02/2009 16:17 [anonim]: nie wiem kto jest jeszcze lizusem
27/02/2009 16:16 [anonim]: no jak to nie wiesz, kto był w zarządzie??
27/02/2009 16:02 [anonim]: no, kto jeszcze ???
27/02/2009 15:51 [anonim]: dzisiaj 15:08 anonim: dzisiaj 09:48 anonim: dziwię się, że jeszcze go nie wywalili z zarządu, większego lizusa nie było tu od czasów pierwszego zarządu ???????-??????? a slaszysz? No właśnie od czasów pierwszego zarządu, on był w pierwszym Zresztą, nie tylko on...
27/02/2009 15:47 [anonim]: hahhahahahaha
27/02/2009 15:21 [anonim]: chyba zamruczą
27/02/2009 15:20 [anonim]:
27/02/2009 15:19 [anonim]: ale traci sie na anonimowosci wtedy, i jest ryzyko ze inne anonimy cie zakrzycza
27/02/2009 15:14 [anonim]: he he, znowu same anonimy/cwaniaczki. sprawa prosta jak słońce - jak będzie zebranie zamiast oczka w podłoge to rąsia w góre i mówimy co chcemy zrobić. A jak się bardzo nie podoba to zgłaszamy się do zarządu i DZIAŁAĆ Panowie, DZIAŁAĆ....
27/02/2009 14:58 [anonim]: dzisiaj 09:48 anonim: dziwię się, że jeszcze go nie wywalili z zarządu, większego lizusa nie było tu od czasów pierwszego zarządu −-− a slaszysz?
27/02/2009 13:49 [anonim]: ja już mam weekend i nie muszę pracować, może zazdrościsz, że Ty nadal musisz pracować na innych?
27/02/2009 13:00 [anonim]: napiszcie coś jeszcze bo długo jest cisza. Albo lepiej zajmijcie czymś bardziej pożytecznym. np pracą
27/02/2009 10:53 cruel: dobrze, anonimie
27/02/2009 10:52 [anonim]:
27/02/2009 10:52 [anonim]: a ja do Ciebie kliknę już teraz, żeby omówić kilka ważnych spraw
27/02/2009 10:45 cruel: Eleven, kliknij prosze do mnie na gadu
27/02/2009 10:43 [anonim]: też jestem za zmianą, zarówno administratora, jak i zarządu
27/02/2009 10:42 cruel: eleven, cieszy nas to niezmiernie
27/02/2009 10:41 Eleven: Jeżeli będzie glosowanie ws. nowego administratora to będę za zmianą.
27/02/2009 10:37 [anonim]:
27/02/2009 10:36 [anonim]: nie widzi, ma krótkowzroczność
27/02/2009 10:36 [anonim]: krótkowzroczność a umiejętność liczenia, widzisz różnicę?
27/02/2009 10:36 cruel: no nie, pijanstwa to moze nie, ja pije duzo a wzrok mam dobry
27/02/2009 10:33 [anonim]: krotkowzrocznosc jest oznaka pijanstwa??? czyli cale zycie bylem oszukiwany przez okulistow!!! szkoda gadac
27/02/2009 10:30 [anonim]: nie wiem, które gorsze.....
27/02/2009 10:30 [anonim]: stawiam na to pierwsze
27/02/2009 10:30 [anonim]: kiepskie liczenie do trzydziestu i problemy ze wzrokiem, to, moim zdaniem, albo objaw debilizmu, albo pijaństwa...
27/02/2009 10:29 [anonim]: alez oczywiscie ze pomylka... pan prowadzacy pewnie jest kiepski z matematyki i kiepsko widzi - ot i cala filozofia
27/02/2009 10:28 [anonim]: no im się wszystko zgadzało, cudowne rozmnożenie
27/02/2009 10:27 [anonim]: nie wpisaly sie na liste? to w takim razie jak mogly zgadzac sie policzone glosy...?
27/02/2009 10:27 [anonim]: a masz jakieś wytłumaczenie nieuczciwego liczenia głosów, czy też powiesz, że to pomyłka?
27/02/2009 10:27 [anonim]: anonimowi nie umknelo, uchwala mowila wyraznie: jeden wlasciciel=1 glos, LTG nie pokwapilo sie wyjasnic kto ma ile glosow... wspomnieli o tym dopiero wtedy kiedy bylo im to na reke
27/02/2009 10:26 [anonim]: fryzjerka i kosmetyczka nie wpisywały sie na liste obecności, wic mogły wyjść kiedy chciały
27/02/2009 10:25 [anonim]: z czego część na dwie ręce, co jednak umknęło tak obecnemu tu anonimowi, jak i samemu ltg
27/02/2009 10:25 [anonim]: maja chlopcy z LTG poczucie humoru...
27/02/2009 10:24 [anonim]: tak wyszla fryzjerka i kosmetyczka, ale wg LTG we wszystkich uchwałach głosowalo 37 wlascicieli haha
27/02/2009 10:24 [anonim]: nie tylko
27/02/2009 10:23 [anonim]: wyszła tylko pani fryzjerka
27/02/2009 10:22 [anonim]: wyszli w trakcie zzebrania
27/02/2009 10:22 [anonim]: a co, nie było Cię na ostatnim zebraniu, że nie wiesz
27/02/2009 10:22 [anonim]: a ktoś kiedykolwiek uciekł?
27/02/2009 10:21 [anonim]: stara śpiewka
27/02/2009 10:21 [anonim]: o tak tak, a jak przyjdzie do zmian, to uciekniesz z zebrania?
27/02/2009 10:20 [anonim]: no przecież wręcz zachęcam do zmiany zarządu i zarządcy
27/02/2009 10:20 [anonim]: wiesz, taka szara eminencja
27/02/2009 10:19 [anonim]: zarząd wyjechał na ferie, a on dostał odgórny przykaz dbania o ich interesy
27/02/2009 10:18 [anonim]: do czego prowokuje? do zmiany zarządu?
27/02/2009 10:18 [anonim]: tani prowokator, czuć na kilometr
27/02/2009 10:17 cruel: a moze ty z tej kliki jestes i tylko prowokujesz?
27/02/2009 10:17 [anonim]: Cruel, w cuda wierzysz?? ten typ tak ma, nic nie widzi, nic nie słyszy, namawia do zmian \"na niby\" a w razie czego, nie przyjdzie na zebranie
27/02/2009 10:16 [anonim]: mysle ze przeciwników ltg jest na tyle wielu ze nie musze sie juz przyłączac
27/02/2009 10:15 [anonim]: ja nawołuję? absolutnie nie jak piszę-nie widzę niecnych praktyk
27/02/2009 10:15 [anonim]: albo chociaz sie przylacz
27/02/2009 10:15 cruel: nawolujesz do zmiany, wez tez sprawy w swoje rece
27/02/2009 10:14 cruel: to moze sie zaangazujesz tez?
27/02/2009 10:14 [anonim]: no właśnie, zmieńmy
27/02/2009 10:14 [anonim]: po co na sile trzymac sie kogos kto nie dosyc ze byl nam narzucony przez SD to jeszcze sie nie wywiazuje
27/02/2009 10:13 [anonim]: oczywiscie ze powinnismy ich zmienic
27/02/2009 10:13 [anonim]: i super, zmieńmy
27/02/2009 10:12 [anonim]: no to zróbcie coś wreszcie
27/02/2009 10:12 cruel: anonimie, ktory nie chce sie angazowac - masz racje, zglaszalismy wielokrotnie, bez efektu jednak, moze faktycznie pora pomyslec nad zmiana zarzadcy?
27/02/2009 10:12 [anonim]: LTG sie nie wywiazuje to jest jasne, trzeba byc slepym zeby tego nie widziec
27/02/2009 10:11 [anonim]: piszesz z ltg czy lubisz wyrzucac pieniadze w bloto?
27/02/2009 10:10 [anonim]: ok, ja nie widzę więc się w to angażować nie będę ale jeśli macie \"ale\" do zarządu/ltg to złoście im to, nikt nie ma obowązku czytać tego forum zgłoście, odwałajcie, wybierzmy nowy zarząd
27/02/2009 10:10 [anonim]: i zarządcy...
27/02/2009 10:09 cruel: widze, ze przybył obrońca ucieśnionego zarządu
27/02/2009 10:08 [anonim]: nie szkodzi, Twoja krótkowzroczność nie zmieni faktu, że LTG jest niepoważnym zarządcą, a zarząd działa na korzyść zarządcy, a nie wspólnoty
27/02/2009 10:08 [anonim]: anonimie z 10.10: to świadczy tylko o tym, ze masz błędne postrzeganie rzeczywistosci... albo moze dla Ciebie to normalne zachowanie
27/02/2009 10:07 [anonim]: i tak trzeba chyba zrobić, skoro ktoś taki jak jjb nie widzi, że nie może podołać nie tylko obowiązkom, ale nawet pytaniom
27/02/2009 10:07 [anonim]: przeglądam...i nadal nie widzę
27/02/2009 10:06 [anonim]: ok, więc poprośmy ich o dymisję, zwołajmy spotkanie i wybierzmy nowy zarząd. nic prostszego
27/02/2009 10:06 [anonim]: w tej sytuacji zdrowy rozsądek, honor i elementarna przyzwoitość nakazuje ustąpić ze stanowiska
27/02/2009 10:06 [anonim]: to przejrzyj na oczy
27/02/2009 10:05 [anonim]: Nikt nie zmuszał, a jak komuś nie odpowiadają-można ich wymienić ps.ja sie biernie przyglądam, bo nie widzę niecnych \"praktyk stosowanych przez ltg\"
27/02/2009 10:05 [anonim]: w interesie spolecznosci i przezciez takze swoim! pzrezciez to tez ich pieniadze, dlatego tym bardziej nie rozumiem...
27/02/2009 10:05 [anonim]: się wywiązać*
27/02/2009 10:05 [anonim]: Zgadzam się, że zgłosili się sami i chwała im za to. Jednak pełnienie funkcji, zwłaszcza społecznej, zobowiązuje. I jeśli nie potrafią, nawet społecznie, działać uczciwie i rzeczowo w interesie społeczności, to oznacza jedynie, że wzięli na siebie zbyt dużą odpowiedzialność, z której nie potrafią sięwywpiązać
27/02/2009 10:04 [anonim]: takim*
27/02/2009 10:04 [anonim]: poza tym, nawet gdyby nie byli w zarzadzie to czy normalne jest bierne przygladanie sie takich praktykom jak stosuje ltg?
27/02/2009 10:04 [anonim]: ale skoro sie ktos zglasza, to sie zobowiazuje do czegos prawda? nikt ich nie zmusil przeciez
27/02/2009 10:02 [anonim]: Najprostszym wyjściem jest zmienić zarząd. Chce tylko zauważyc jedno: nie płacimy im=nie są przez nas zatrudnieni, więc nie pasuje tu słowo \"rozliczać\". Funkcję pełnią społecznie, w wolnym czasie, a jeśli go nie mają-nie nasza sprawa. Każdy mógł się do zarządu zgłosić, ale z tego co pamiętam ani przy wybieraniu pierwszego, ani drugiego nie było tylu chętnych abysmy robili coś na kształt wyborów na przykład. Więcej nawet- gdy ktoś się do tego zarządu zgłosił to reszta podniosła wzrok wbity w podłoge (\"uff, znalazł sie jeleń\") z radością ze ich nikt nie poprosi o pełnienie tej zaszczytnej funkcji
27/02/2009 10:01 [anonim]: a może
27/02/2009 10:00 [anonim]: a moze dlatego ze szanuja swoje i nasze pieniadze i nie chca ich wydawac niepotrzebnie na machlojki ltg
27/02/2009 09:56 [anonim]: pewnie dlatego, że należą do starszego pokolenia, które nie zgadza się z lewizną i pokrętnymi działaniami w stylu epoki błędów i wypaczeń
27/02/2009 09:55 [anonim]: i jego Szanowna Małżonka
27/02/2009 09:54 [anonim]: jedyną osobą, która coś robi jest pan z bloku 22
27/02/2009 09:54 [anonim]: nie cały zarząd
27/02/2009 09:54 [anonim]: brak słów na to wszystko: ltg nas ma w d.... i robi co chce, a zarzad sie temu biernie przyglada i jeszcze przyklaskuje!
27/02/2009 09:50 [anonim]: coś w stylu - co było pierwsze, jajko, czy kura?
27/02/2009 09:49 [anonim]: zastanawia mnie, czy to stołek zarządu sprawia, że ludzie głupieją, czy też głupcy włażą na stołki - jaka jest kolejność??
27/02/2009 09:48 [anonim]: myslalam ze zarzad reprezentuje nas a nie ltg
27/02/2009 09:48 [anonim]: są po jednych pieniądzach
27/02/2009 09:48 [anonim]: hehehe
27/02/2009 09:48 [anonim]: fuuuj
27/02/2009 09:48 [anonim]: dziwię się, że jeszcze go nie wywalili z zarządu, większego lizusa nie było tu od czasów pierwszego zarządu
27/02/2009 09:47 [anonim]: zarzad chyba baaardzo boi sie dzialan i konkretow, dlatego woli unikac konfrontacji nawet na czacie...
27/02/2009 09:47 [anonim]: dokladnie
27/02/2009 09:47 [anonim]: ojj, dziwisz się? on nigdy nie odpowiedział na pytania związane ze wspólnotą
27/02/2009 09:46 [anonim]: czy zarzad tak sie boi ltg ze nic nie robi? czy moze dzialanie ltg jest mu na reke?
27/02/2009 09:46 [anonim]: jesteś zwykłym tchórzem i tyle
27/02/2009 09:40 [anonim]: JJB wezcie sie do roboty w koncu jako zarzad i zrobcie cos z tym ltg. czy wy nie widzicie co oni wyprawiaja?
27/02/2009 09:40 JJB: Zapewne na kolejnym naszym spotkaniu poruszymy sprawę dozorczyni
27/02/2009 09:40 JJB: ale zarząd miał i ludzie dzwoniący do oziemskiego w tej sprawie
27/02/2009 09:40 [anonim]: to nie \"sprzątaczka\", tylko dozorczyni
27/02/2009 09:39 [anonim]: jak to LTG nie ma wpływu na sprzataczkę?? to sa jakies jaja
27/02/2009 09:39 JJB: po goleniu tak ale przed nie
27/02/2009 09:37 [anonim]: popieram
27/02/2009 09:37 [anonim]: bo od dawna już mam wrażenie, że uprawiasz politykę ltg
27/02/2009 09:36 [anonim]: jjb, Ty sięzastanów tak uczciwie, przed lusterkiem, po czyjej jesteś stronie i czy możesz sobie przy goleniu spojrzeć w oczy
27/02/2009 09:36 JJB: dobrze ze jamam stary samochód
27/02/2009 09:35 [anonim]: zaczęliście robić coś dopiero wtedy, kiedy ktoś rozpoczął zadymę na forum
27/02/2009 09:31 [anonim]: a ty nie widzisz, że anonimy mają racje?
27/02/2009 09:31 JJB: na podstawie listy anonimów które moga być złośliwe
27/02/2009 09:31 [anonim]: potrzebujecie pisma oficjalnego?
27/02/2009 09:30 JJB: Na odstawie czego zarząd ma tego siepodjąć?
27/02/2009 09:30 [anonim]: po coś was wybraliśmy
27/02/2009 09:30 [anonim]: nie, od tego jest zarząd
27/02/2009 09:29 JJB: To sie weźmy za to wspólnie zamiast gadania tu na forum
27/02/2009 09:28 [anonim]: nie są nam potrzebni figuranci, tylko ludzie z jajami
27/02/2009 09:28 [anonim]: nie chcemy zmieniać dozorcy
27/02/2009 09:28 [anonim]: jjb, nie czytasz ze zrozumieniem
27/02/2009 09:28 [anonim]: jak nie ma wpływu, to zmieniamy zarząd
27/02/2009 09:28 JJB: jak nie ma wpływu to my zatrudnimy swojego dozorcę. Ale to już było omawiane tu na forum
27/02/2009 09:28 [anonim]: a zarząd jest ślepy, czy bierze w tym czynny udział i mu na rękę brak oficjalnych zgłoszeń?
27/02/2009 09:28 [anonim]: zarząd nie ma żadnego wpływu na LTG, takie jest moje zdanie
27/02/2009 09:27 JJB: Znowu się rozkręcacie i nic raczej z tego nie wyjdzie jak się za tym nie zajmie zarząd pod wpływem oficjalnego zgłoszenia konkretnej osoby lub grupy osób
27/02/2009 09:26 [anonim]: rany boskie, jak za komuny, rączka rączkę myje, zatrudnianie wujka Stasia i cioci Filemony, zaraz nam wprowadzą kartki na wycieranie butów i psie kupy
27/02/2009 09:26 [anonim]: nie ma sensu zmieniac obecnej pani dozorczyni, do jej pracy nie ma zastrzeżeń, to raczej administrator powinien wykazać się odrobiną wyobraźni i dać tej kobiecie kogoś do pomocy w okresie zimowym
27/02/2009 09:25 [anonim]: więc mamy kolejny przykład na to, że robi nas w balona
27/02/2009 09:24 [anonim]: Pan Odziemski powiedział, że nie ma żadnego wpływu na panią dozorczynię, ponieważ jest ona zatrudniona w firmie Gryfus. A firma Gryfus, według informacji z jej strony www : \"LTG NIERUCHOMOŚCI jest spółką osób prawnych i fizycznych, z których największym udziałowcem jest spółka ???????GRYFUS??????? z siedzibą w Poznaniu, ul. Grunwaldzka 19.\"
27/02/2009 09:23 [anonim]: wiesz, można dać pracownikowi nawet i naganę, i dać mu dalszą szansę. Ale robi się tak wtedy, gdy pracownik rokuje nadzieję na poprawę. Tym razem mamy przypadek beznadziejny.
27/02/2009 09:19 [anonim]: No ale śniegu już nie ma i mam nadzieje że zarządca wyciągnął odpowiednie wnioski.
27/02/2009 09:17 [anonim]: Jak już jest tak źle z tym naszym \"pracownikiem\" to przecież mamy prawo włączyć się do zarządu i poszukać nowego, bardziej posłusznego. Co nam szkodzi w końcu niech zarząd bardziej kontroluje LTG. Poco psuć krew i robić zła atmosferę. Przecież to proste, weźmy nowego w dobie kryzysu i bezrobocia. To prostsze od straszenia nieposłusznego pracownika.
27/02/2009 09:16 [anonim]: a to apropos odsnieżania...
27/02/2009 09:16 [anonim]: 7. Zarządca nieruchomości wykonuje czynności zarządzania kierując się dbałością o bezpieczeństwo właścicieli nieruchomości, ich rodzin i osób trzecich oraz dąży do stworzenia dobrych warunków użytkowania nieruchomości.
27/02/2009 08:47 [anonim]: Darzył CZYM???? No weź mnie nie rozśmieszaj, bo się popluję, jem śniadanie!!
27/02/2009 08:41 [anonim]: pozostawie bez komentarza...
27/02/2009 08:41 [anonim]: 3. Zarządca nieruchomości postępuje w taki sposób, aby właściciel nieruchomości darzył go oraz jego pracowników pełnym zaufaniem.
27/02/2009 08:40 [anonim]: Załącznik do Komunikatu Ministra Budownictwa z dnia 6 grudnia 2006 r. (poz. 3) - ???? 2 - 1. Za zasadę naczelną działania zarządcy nieruchomości uznaje się dbałość o należytą jakość czynności wykonywanych przez zarządcę.
27/02/2009 08:18 [anonim]: jak pracownik ma podobny stosunek do pracodawcy, to pracodawca takiego pracownika wywala na zbity pysk
27/02/2009 08:17 [anonim]: ja nie godzę się na traktowanie mnie jak intruza tylko dlatego, że żądam sprawozdania z zebrania, nie podoba mi się ich podejście do klienta. a gdy pomyślę że przez kolejne 20 lat mają się nami zajmować to się zastanawiam, kto do cholery odpowie za ten bajzel i czy naprawdę jako właściciel muszę znosić fanaberie zwykłego wyrobnika.
27/02/2009 08:14 [anonim]: a traktowanie per noga ci się podoba?? lubisz, jak cię olewają?? jakaś dziwna odmiana masochizmu...
27/02/2009 07:47 [anonim]: Gdyby oni myśleli nad tym co tu wypisujemy to nie mieli by czasu na to co robią teraz. Ciągle ich prowokujemy zarzutami a sprawozdanie i tak kiedyś przyjdzie, bo powinno przyjść. Czy dziś czy za miesiąc i tak nic ono już nie zmieni, bo to tylko informacja.
27/02/2009 06:54 [anonim]: akurat
26/02/2009 19:34 [anonim]: mam nadzieję, że to czyta i przemyśli swoje zachowanie
26/02/2009 19:34 [anonim]: kolejny przykład, że traktuje nas wszystkich jak idiotów, którzy kupią każdą bajkę
26/02/2009 19:33 [anonim]: nam też obiecał, że sprawozdanie będzie w zeszły piątek, nie raczył poinformować, że nastąpiło jakieś opóźnienie
26/02/2009 19:33 [anonim]: wkurza mnie już to całe LTG, Odziemski jest niesłowny
26/02/2009 10:36 [anonim]: podobno ma byc dzisiaj wysłane
26/02/2009 10:36 [anonim]: sprawozdanie miało byc u nas w ubiegły piatek jak mówił pan Odziemski, ale nie dotrzymał słowa jednak...
22/02/2009 19:40 sasiad: no tak ale jesli sa takowe warunki to trzeba równierz to brać pod uwage i cos z tym robić prawda? jak by nie było jesli sie płaci to sam wiesz nie mószę kończyć
22/02/2009 19:39 cruel: sasiad, a jaka masz platforme?
22/02/2009 19:38 cruel: niestety, nie ma mocnych na snieg zalegajacy na czaszy
22/02/2009 19:37 sasiad: wczesniej nie udał omi sie zalogowac i pisałem anonimowo
22/02/2009 19:36 cruel: ;0
22/02/2009 19:36 sasiad: nie ma dokumentów do prac na tych wysokosciach hi hi
22/02/2009 19:36 sasiad: hmmm tego lepiej jej nie zlecać drogi kolego
22/02/2009 19:36 cruel: heh, a jak to nazwac inaczej? anten 60 centymetrowych juz sie nie stosuje, w naszym polozeniu geograficznym zalecana jest min. 80 centymetrowa, ktora kosztuje 50 wiecej niz 60 centymetrowa
22/02/2009 19:34 [anonim]: no prosze to znowu sie czegos nowego od kolegi dowiedziałem kolejne oszczędności
22/02/2009 19:34 cruel: moze dopisac odsniezanie anten do obowiazkow naszej pani dozorczyni ??
22/02/2009 19:33 cruel: poza tym... developer zaoszczedzil 50 zlotych na natenie i zalozyl 60 centymetrowa, przy takiej pogodzie raczej sie ona nie sprawdza
22/02/2009 19:33 [anonim]: albo czekac na odwilszzzzzzzz albo odśnieżenie zgłosiłem to do LTG zobaczym co poradzą
22/02/2009 19:32 cruel: mozna grzane zalozyc
22/02/2009 19:32 [anonim]: no niestety
22/02/2009 19:32 cruel: no ewidentnie zasypana sniegiem antena
22/02/2009 19:31 [anonim]: bo u mnie jest cos nie tak albo nie mam syganłu albo jest zanikający i jest to ewidentna wina zasypanej lub żle ustawionej anteny na naszym dachu
22/02/2009 19:31 cruel: a co sie dzieje u Ciebie?
22/02/2009 19:31 cruel: ja mam w bloku A
22/02/2009 19:30 [anonim]: WITAM SEDRDECZNIE MAM PYTANKO DO MIESZKAŃCÓW BLOKU B czy ma ktoś z was dekoder cyfrowy podłączony do zboreczej anteny satelitarnej na dachu??????
22/02/2009 19:28 [anonim]: Tych już mamy tu kilku w dowolnych konfiguracjach
22/02/2009 19:28 [anonim]: ale zawsze można zostać...błaznem forumowym
22/02/2009 19:27 [anonim]: he he... z kogoś kompleksy wyłażą
22/02/2009 19:27 [anonim]: albo pisarzem, albo lekarzem, albo baletnicą, albo panią dozorczynią, albo pilotem wahadłowca, albo.... mężatką
22/02/2009 19:25 [anonim]: \"Kim nigdy się nie będzie\"...np kosmonautą
22/02/2009 19:24 [anonim]: Ehhh, ale my tu gadu gadu, a ja nie pamiętam obiadu. Zmykam na kolację, pa!
22/02/2009 19:23 [anonim]: A jeszcze śmieszniej jest, gdy anonim podaje się za osobę, którą w rzeczywistości nie jest. Jak myślisz, drogi Anonimie - rozdwojenie jaźni? Czy może chęć bycia kimś innym, kim nigdy się nie będzie?
22/02/2009 19:21 [anonim]: No własnie
22/02/2009 19:20 [anonim]: Albo na odwrót Najpierw drze pyska jako anonim, potem się loguje i wmawia kity, że to nie on Prawda??
22/02/2009 19:08 [anonim]: Albo jak ktoś najpierw napyskuje jako anonim, potem sie loguje, pisze \"ojej, jak tu wesoło! zgadzam się z tobą, anonimie\" i przytakuje sam sobie
22/02/2009 19:03 [anonim]: Zresztą, nie pierwszy raz na tym forum - najweselej jest, jak anonimy sobie same odpowadają. I jeszcze się ze sobą zawzięcie kłócą, to dopiero jest kabaret
22/02/2009 19:01 [anonim]: Rzecz w tym, że ironia musi być zrozumiała dla wszystkich, zwłaszcza dla tych, do których jest skierowana. Niestety w tym przypadku jest czytelna tylko dla autora wypowiedzi
22/02/2009 18:58 [anonim]: ironia z radoscia niewiele ma wspolnego
22/02/2009 18:54 [anonim]: tu po prostu aż kapie radością i humorem, zaraz się popluję ze śmiechu, biedny mój monitor, hehehhee, hahhahaaaaa, hihiii uhahaha!!!!!
22/02/2009 18:51 [anonim]: właśnie widzę
22/02/2009 18:43 [anonim]: źle rozumiesz
22/02/2009 18:42 [anonim]: już raz kiedyś po podlinkowaniu hasła o poczuciu humoru pouciekały różne anonimy
22/02/2009 18:39 [anonim]: rozumiem, że to komentarz do wiadomości anonima sprzed południa? Bo on wykazał się wyjątkowym brakiem poczucia humoru
22/02/2009 18:25 [anonim]: Można ewentualnie sprawdzic w słowniku słowo \"ironia\"
22/02/2009 18:20 [anonim]: A nie można po prostu nic nie robić? Trzeba koniecznie coś zgłaszać-nagłaśniać-ogłaszać itp? Pierdziele, ktoś w niedzielę nie ma co robić i wyszukuje kolejne problemy.
22/02/2009 11:01 [anonim]: No to należy zgłosić w gminie żeby tu asfaltowania tych wertepów nie planowała. Po co wydawać kasę skoro mieszkańcy tego osiedla uciekali od cywilizacji w postaci normalnych dróg i jeżdżenie/chodzenie po tych dziurach uwazają za zaletę tych okolic.
22/02/2009 00:54 [anonim]: ja pier. ktoś kupił mieszkanie na zadupiu krosna, a teraz marzą mu się drogi, sklepy i komunikacja...eee? bez komentarza.
21/02/2009 22:34 cruel: w koncu na cos musi pojsc fundusz remontowy
21/02/2009 22:33 cruel: najwyzej szanowny zarzad podniesie skladke i bedzie z czego remontowac zawieszenie
21/02/2009 22:32 cruel: Acha
21/02/2009 22:31 [anonim]: nie martwie sie o auta wiekszosci, tylko swoje
21/02/2009 22:30 cruel: co sie przejmujesz, wiekszosc i tak ma sluzbowe auta
21/02/2009 22:27 [anonim]: nie, no drogi to mamy rewelacyjne
21/02/2009 22:20 cruel: starcza nam psie i kocie upominki na klatkach schodowych i w piaskownicy
21/02/2009 22:19 cruel: nie po to uciekalem z Poznania do lasu, zeby teraz wachac wielkomiejskie smrody
21/02/2009 22:17 cruel: sklepow w okolicy tez wystarczy, jest gdzie kupic fajki, mleko, bulki i zarcie dla kota
21/02/2009 22:17 [anonim]: jesli beda polaczone z drogami- przezyje
21/02/2009 22:14 cruel: spaliny ci sie marza??
21/02/2009 22:10 [anonim]: czemu dobrze? więcej mieszkań=drogi, sklepy, komunikacja...
21/02/2009 22:08 [anonim]: dobrze, że jest kryzys na razie z niczym nie ruszą, bo nikt tego nie kupi
21/02/2009 21:22 [anonim]: mnie zainteresowało to wymagane 1,5 miejsca parkingowego na mieszkanie...
21/02/2009 21:10 cruel: no dokladnie, ciekawe kiedy beda rozbierac parking, tak, jak kiedys smietnik
21/02/2009 21:00 [anonim]: ciekawy jest opis do zdjęcia nr 3
21/02/2009 20:42 Emilkozak: Ciekawe co będzie budował na swojej działce Pan Jakubowski ?
21/02/2009 20:41 Emilkozak: Witam sąsiadów. Przesyłam ciekawy link dotyczący okolic naszego osiedla «link»
21/02/2009 19:32 [anonim]: Wydawało mi się, że na osiedlu mieszkają w większości młodzi ludzie, ale widzę że otacza mnie stado emerytów. Tragedia - bo trzeba przejść 30 metrów od samochodu do klatki schodowej i to po ŚNIEGU!!!
21/02/2009 19:28 [anonim]: w pełni cię popieram aninimie ale widocznie niektórzy tego nie rozumieją
21/02/2009 19:26 [anonim]: O rany, o co ta cała dyskusja? Mamy teren, wyznaczony, prywatny. Mamy podpisaną umowę z LTG o utrzymanie porządku na naszym terenie. Do utrzymania porządku należy dbanie o zieleń, o chodniki, o parkingi, o klatki schodowe. Może sobie postawimy tabliczki, gdzie wolno sprzątać, a gdzie zakazane? Niedługo niektórzy nadgorliwcy zaczną panią sprzątającą na rękach nosić z bloku do bloku, żeby łaskawie raczyła rzucić okiem, czy należy pozamiatać, czy też nie. Wszystko fajnie, szacunek dla pracy i tak dalej, ale może też trochę szacunku dla naszych pieniędzy, co? Płacimy za wykonana pracę, a nie za fochy i dąsy. Jeśli pieniądze za sprzątanie są niewystarczające, znajdźmy kogoś, komu wystarczą. Tyle mamy, tyle możemy wydać, jak się komuś nie podoba, pracować nie musi. Na umowie o pracę chyba zostało określone, co należy robić? Jak sobie ktoś złamie nogę przed blokiem, to zapłącimy z ubezpieczenia, a jak na parkingu, to z wynagrodzenia dozorczyni? A może wyznaczymy miejsca, gdzie wolno łamać nogi, a gdzie nie należy? Paranoja...
21/02/2009 19:24 [anonim]: a chodniczek to nudny już temat widocznie tobie on przeszkadza bo mnie nie
21/02/2009 19:22 [anonim]: nie jestem zainteresowany, ale jakbyś dobrze czytał anonimie z 19:17 to może bys zauważył że piszę tam o P O S Y P A N I U!!!!!!!!!!!!!!!!! a nie o odśnieżaniu
21/02/2009 19:15 [anonim]: Proponujemy Tobie drogi anonimie z godz.17.47; 17.49; 19.00; 19.02 kwote 300 zł miesięcznie na umowe zlecenie, ktora bedzie obejmowała : kazdorazowe odsniezanie całego terenu osiedla-całodobowy dyżur/PS. Odsniezanie jest wbrew naturze, już i tak chodniczek wywołał spustoszenie naszej zieleni.. Może zrobimy system ogrzewania podłogowego na parkingu???
21/02/2009 19:09 [anonim]: no to należy zgłosic w ltg ze sie nie wywiązują, bo powinni te osoby nosić
21/02/2009 19:02 [anonim]: nikt nie mówi że ma byc posypane koło samochodu ale jakbyś drogi anonimie z 18:58 zauważył niektóre osoby chciażby z bloku B mają dość duży kawałek do pokonania do swojego samochodu po parkingu
21/02/2009 19:00 [anonim]: sąsiedzie z 18:58 więcej powagi bo oczywiście może się i Tobie to stać (oczywiście nie życzę)HIHI
21/02/2009 18:58 [anonim]: Wystarczy posypac piaskiem tak ?hm... sam fakt, że ktoś narzeka że ma na parkingu śnieg i w ogole w szczególe...za pewne jest w stanie wymyślić kolejne dyrdymały, że ziarenek piasku mu za mało nasypali przed jego samochodem, w zwiazku z czym sie potknal i spotkał twarza w twarz z białym puchem ;P hihi, jak ktoś tak dużo narzeka, to faktycznie wzrasta prawdopodobieństwo, że jako pierwszy zaliczy glebe. Oczywiście nie życze
21/02/2009 18:09 [anonim]: dokładnie
21/02/2009 17:49 [anonim]: ludzie a jak nadejdą roztopy a ziemia jeszcze zmarżnięta to pod warstwą wody będzie lód i wtedy ślizgiem po d.... na parkingu przecież ten teren też powinien być przynajmniej posypany
21/02/2009 17:47 [anonim]: i otóż to jeśli ma to w umowie a umowa na zlecenie to godzin pracy nie ma wyznaczonych więc jeśli przyjęła taką umowę i ja podpisała to niech sie z niej wywiąże
21/02/2009 17:46 [anonim]: o 5 ma przychodzić, zeby wszyscy zainteresowani mieli odgarnięte przed wyjsciem do pracy?
21/02/2009 17:44 [anonim]: lepiej pogadać z dozorczynią żeby przychodziła w miarę możliwości trochę wcześniej gdy pada snieg, teraz już nie warto szukać dodatkowej osoby do odśnieżania
21/02/2009 17:38 [anonim]: za tydzień będzie wiosna i po sprawie
21/02/2009 17:38 [anonim]: Grunt to nadinterpretacja. Gratuluję wyobraźni.
21/02/2009 17:36 [anonim]: Acha. Czyli wywnioskowałeś, że skoro nie ma nic ani o piasku, ani o odgarnianiu, to trzeba komuś z góry zarzucić taki idiotyzm, żeby odgarniać cały parking, tak? Nie wszyscy są tak pomysłowi jak Ty.
21/02/2009 17:33 [anonim]: nie wiem o co chodzi, ale o piasku tam słowa nie ma, za to są narzekania ze parking w śniegu
21/02/2009 17:30 [anonim]: najlepiej niech se każdy kupi buty z rakami, i będzie po sprawie
21/02/2009 17:28 [anonim]: dzisiaj 13:41 anonim: wczoraj 15:57 Mala Mi: od samochodu nie można dojść do bloku, zeby nie fiknąć wczoraj 15:57 Mala Mi: przed budynkiem jednak, to jest tragedia - śliskie chodniki, lód pod śniegiem, nie posypane, parking cały w śniegu - nie chodzi o odgarnianie śniegu z parkingu, tylko o posypanie piaskiem, wielka filozofia...
21/02/2009 13:50 [anonim]: Oczywiscie ze w sniegu jest parking i drzewa sa wsniegu i ulice dookola, i droga do sklepu tez jest w sniegu i lodzie, wiem cos o tym, ale nie przesadzajmy../ Dajcie spokoj ludzie w ten sposob to do niczego nie dojdziemy pułk armii musialby zostac zatrudniony zeby za kazdym razem kiedy snieg spadnie zakindżal miedzy samochodami z łopatami...Jeszcze by co niektorzy ich poźniej oskarżyli ze im przez przypadek (ale zawsze) podrapali lakier na samochodzie. Przepraszam za dosadna szczerość, ale lepsze to niż krótkowzroczne patrzenie.
21/02/2009 13:41 [anonim]: wczoraj 15:57 Mala Mi: od samochodu nie można dojść do bloku, zeby nie fiknąć
wczoraj 15:57 Mala Mi: przed budynkiem jednak, to jest tragedia - śliskie chodniki, lód pod śniegiem, nie posypane, parking cały w śniegu
21/02/2009 13:40 [anonim]: Ten madry z tym parkingiem centralnie glowe z d.. pozamienial ;( Gniezno !! i to czym predzej!/
21/02/2009 13:39 [anonim]: moze jeszcze moj samochod codziennie rano jak jade do roboty ?
21/02/2009 13:37 [anonim]: umowa o dzielo to jest !
21/02/2009 13:36 [anonim]: ps. Proponowana kwota 300 zł jest mozna by rzec poki co...uznaniowa. OKI? Bo nie wiadomo czy snieg w ogole bedzei padal i ile razy...byłaby umowa zlecenie z tym Panem, ktory by odsniezal, lub umowa o dzielo, po wykonaniu zlecenia, tak było by chyba uczciwiej. Ale wstepnie mozna by podac, ze 500 zł by u nas raczej nie zarobil za odsniezanie, natomiast 300 zł jest jak najbardziej realne i dla nas i mysle dla zadowolenia potencjalnego odgarniacza śniegów. Tak mysle. Choc faktycznie przy takich sniegach intensywnych jak ostatnio przez bity miesiac, faktycznie mozna by podniesc stawke do 500 zł.dodam, ze kosztem niestety P. Dozorczyni, no ale cos za cos prawda ?
21/02/2009 13:33 [anonim]: Ja bym nie kiwnal palcem w sprawie odsniezania za minimum 10 zl za godzine, a na moje to zajmie wiecej czasu niz 4 godziny aby odsniezyc chodziki i parkingi
21/02/2009 13:30 [anonim]: Wczoraj ktoś Pani Dozorczyni zarzucił że parkingu nie odśnieżyła... No ludzie, litości, chyba przesadzacie w swoich wymaganiach.
21/02/2009 13:29 [anonim]: Prosimy Zarzad o ustosunkowanie sie do omawianej propozycji, wstepna ocene mozliwosci realizacji, przedstawienie swojego stanowiska..Pani Nati, Pani Tristao, Pani Asia Posiło Pan JJB, przepraszam ale wiecej osob nie kojarze z forum, byc moze pozostale dwie osoby nie czytaja forum i nie zamiescily jak dotad ani jednego posta. Z góry dziękuje, Mieszkanka
21/02/2009 13:24 [anonim]: Jesli dozorczyni ma 50 lat to trudno zeby smigala i odsniezala chodniki i plac od 5 rano bo tak niektorzy juz wstaja do pracy, poprzez godziny 6,7,8 ,9,10 kiedy to padajacego sniegu przybywa i to w dodatku za 300 zlotych na miesiac. zkaladjac ze dozorczyni musialaby odsniezac chodiki itp przez 14 dni w miesiacu to wypada 21 zlotych na dzien, biorac pod uwage obszar naszego osiedla to zajeloby to jej miniumum 4 godzinki w dniach odsniezania czyli niecale 5 zl za godzine, jesli ktos zgodzilby sie za taka kase odsniezac to musi byc mocno je....ty.!!!
21/02/2009 13:23 [anonim]: no dokladnie, takie sa realia..
21/02/2009 13:17 [anonim]: A ja wam powiem jedno bylem wczoraj u moich rodzicow, ktorzy mieszkaja w domku jednorodzinnym, a ze bylo zasniezone podworze okolo 100 m.kw. to zaczalem je odsnieza, zajelo mi to 1 godz 20 minut. Czy wy sobie wyobrazacie, ze nasza dozorczyni jest wstanie sama odgarna snieg na tak duzym terenie, dodam jeszcze, ze snieg, ktory topniej jest o wiele ciezszy od tego suchego
21/02/2009 12:06 [anonim]: i post z godz.23.23
21/02/2009 12:04 [anonim]: dla ułatwienia podaje post z godz. 10.03
21/02/2009 11:59 [anonim]: Dodam ze tylko powazne komentarze beda brane pod uwage
21/02/2009 11:56 [anonim]: P. Dozorczyni przychodzi cos ok.8-9 rano sprzatac, tak mi sie wydaje. Snieg pada kiedy chce. O róznej porze dnia i nocy mieszkancy wychodza z budynku, na parking, do smietnika, gdziekolwiek. Z tym sie z pewnoscia wiekszosc zgodzi. Pani sprzataczka to kobieta lat ok. 50. Reasumujac, cud sie nie zdarzy, a ta 50 letnia pani nie jest w stanie zamienic sie w speedmana i obleciec na zawolanie w zadowalającym nas wszystkich tempie always forever wszystkich chodnikow. Z tym sie chyba tez zgodzicie.. A kazdy chce miec odsniezone. Zatrudnic nalezy Doroslego faceta w sile wieku z okolicy, ktory zawsze bedzie pod reka i doleci z lopata. Sposob zaplaty wyjasnilam ponizej w moich postach. Prosze o komentarze.
21/02/2009 11:42 [anonim]: bo nie wiem czy to wina dozorczyni (czy ona jest na zawołanie czy też ma wyznaczone godziny)?
21/02/2009 11:41 [anonim]: a co na to zarząd? rozmawiał już z LTG dlaczego tak późno są chodniki odśnieżone?
21/02/2009 11:29 [anonim]: Probujemy znalesc rozwiazanie satysfakcjonujace przynajmniej wiekszosc mieszkancow naszego osiedla, zeby nie było potem np takich \"pierdół \" jak ty to nazywasz, ze ktos sobie noge złamał i szukac winnego potem tej calej sytuacji. Prosty z ciebie czlowiek, ze odsniezanie chodnikow nazywasz \"Pierdołami \". Rece opadaja i ciezko uwierzyc jest ze taki małomiasteczkowy nie mowiac zasciankowy osobnik mieszka na takim osiedlu...Idz lulu idz...ech ;(
21/02/2009 11:19 [anonim]: Nie o taka opinie nam chodziło... faktycznie idz sie wyspij, bo tracisz czas chlopie na takie wywody ;P. Takich nam tu nie trza/
21/02/2009 10:37 [anonim]: a wydawałoby się ze jak ktoś zadłuża się na całe życie żeby kupić mieszkanie to nie będzie miał czasu na porządne wyspanie się, bo będzie ciężko pracować żeby spłacić kredyt a Wy macie czas na takie pierdoły? jeżeli Wasz sens życia zamyka się na pytaniu czy zwolnić dozorczynię, ile i za co jej płacić to współczuję serdecznie!!!!!!!!!!!!!
21/02/2009 10:09 [anonim]: Czekam na poważne opinie od szacownych sasiadow i odniesienie sie do mojej propozycji ponizej.Pozdrawiam
21/02/2009 10:04 [anonim]: Trzeba oczywiscie powiedziec najpierw P. Dozorczyni o naszych oserwacjach i przemysleniach, miejmy nadzieje ze zaakceptuje nowe warunki pracy..hm ?
21/02/2009 10:03 [anonim]: Można było by mysle znalesc kogos z okolicy, kto zgodzi sie za 300 zł na miesiac odsnieżac nam teren..(pieniadze uzyskamy odejmujac je z dotychczasowej pensji pani dozorczyni, ktora byc moze nie do konca sobie radzi, co mnie wcale nie dziwi..)I zamiast 1200 w okresie zimowym mozna sie z nia tak porozumiec, ze np od listopada do lutego dostanie pensje 900 zł na miesiac, ale odsniezanie bedzie miala z głowy. Co Wy na to ?
21/02/2009 09:49 [anonim]: odsniezanie jest obowiazkiem zarzadcy wiec to jego zmartwienie, i kwestia dogadania sie z dozorca, zatrudnianie kolejnej osoby tylko do odsniezania to niepotrzebne koszty, z drugiej strony uwazam, ze nie jest z tym odsniezaniem u nas az tak zle, osobiscie widzialem p. dozorczynie jak odsniezala pare razy w niedziele, raz tez o godz. 21 wieczorem wiec na pewno robi co moze. Ja szanuje to co robi, a nie ma u nas latwo, chociazby wspomniane odchody na klatce itd..
21/02/2009 09:29 [anonim]: heh - znowu sie pare osob tu piekli, czy zwolnic dozorczynie - spotkamy sie na zebraniu i tak wiekszosc przeglosuje, ze ma zostac - szkoda strzepic jezyk
21/02/2009 08:06 [anonim]: rozumiem że nikt nie wie jakie opłty obowiązują od marca?
20/02/2009 23:23 [anonim]: Rownież nie mamy nic do zarzucenia jesli chodzi o sprzatanie obecnej P. Dozorczyni. Na klatce jest czysto i pachnąco, a ma co sprzatac (w ostatnim czasie gówno po psie i mocz niejednokrotnie po tym samym psie blok B.) Prosimy nie czepiać się jej../ Jednak jeśli chodzi o odsniezanie...i faktycznie co niektorzy uwazaja, że nie odsnieza w pore, za poźno itp, i leża głebokie sniegi, to widze jedyne wyjscie z tej sytuacji. Rozumiem ze Pani Dozorczyni nie ma wielkiej pensji, ktos wczesniej pisal ze 1200 netto ? Zgadza sie ? Powiedzmy ze symbolicznie, (aby ulzyc co niektorym, ze P.Dozorczyni robiąc mniej, zarabia tyle samo...)obnizyc jej pensje o 300 zł w okresie zimowym, i zatrudnic Meżczyzne w sile wieku z okolicy. Poza tym ludzie te sniegi z ostatnich dni naprawdę robia wrazenie i jedna chuda kobieta(pomijam ze pali papierosy, mimo wszystko krzepy wielkiej po niej nie widac ), cudow nie zdziała. OK? Dodam, że nie wszyscy nasi sasiedzi znaja pojecie Kultury...w zwiazku z czym jakoś nie widze siebie sprzatajacej po w/w psie jego odchodow z klatki schodowej, bo wlasciciel ma to centralnie w pompie i jak dotad nic z tym nie zrobił. Kobieta sie stara, sprzata i nic nie mówi, dajcie jej spokój.. dosłownie Dajmy jej spokój z odsniezaniem, a ktoś chetnie dorobi w czasach kryzysu gdzie niejednemu brakuje na chleb../
20/02/2009 21:21 [anonim]: Mam pytanie tak z ciekawości, bo nie dostaliśmy żadnej informacji. Jakie opłaty obowiązują od 1 marca?
20/02/2009 21:13 [anonim]: jak szliśmy do pracy to nie było odśnieżone (a godzina nie była już wczesna) a jak se nogi połamie to kto za to zapłaci?
20/02/2009 21:10 [anonim]: \"dzisiaj 20:27 anonim: Moim zdaniem jesli jest konkretna opozycja co do zmiany LTG to niech przyjmie na siebie odpowiedzialnosc ,ze jesli polecona nowa firma nie bedzie wywiazywala sie z obowiazkow, to opozycja przejmie wszelkie koszty z tym zwiazane na siebie\" - oczywiste jest, że wobec takiego stanowiska znajdzie się jakiś malkontent, choćby autor tej wypowiedzi, który wymyśli podobny idiotyzm i będzie chciał innym wmówić winę za niedociągniecie popełnione przez administratora. Oraz zrzucić na nich koszty - tylko dlatego, że nie jest to LTG. Czyżbyśmy mieli administratora na forum?
20/02/2009 21:02 [anonim]: uczepiliscie sie jak pijany płotu, przeciez jest odsnieżone!!
20/02/2009 21:00 [anonim]: a czy inni też płacą za odśnieżanie?
20/02/2009 20:55 [anonim]: Dozorczyni,bardzo dobrze i sumiennie wywiązuje sie ze swoich obowiazków,po kazdym sprzataniu na klatkach jest czysto i pachnaco, a jesli codzi o snieg jako pierwsi mielismy odsniezone chodniki w okolicy.
20/02/2009 20:48 [anonim]: Czytalem fora innych wspolnot, gdzie dzialaja inni zarzadcy ich problemy wcale mocno nie roznia sie od naszych wiec powiedzmy sobie jasno nie ma i nie bedzie nigdy 100 % zadowolonych osob.
20/02/2009 20:46 [anonim]: Ltg nie jest swietoszkiem, ale na moje oko wywiazuje sie z tego co ma, stawki sa okreslone jeasno, dozorczyni wywiazuje sie z obowiazkow, pomijam snieg, zarzad jest oki, stara sie mimo, ze kazdy na nim koty wiesza
20/02/2009 20:44 [anonim]: trzeba byc czujnym,ale takze miec jakies zaufanie do ludzi a nie byc zaszczutym jak w czasach PRL-u
20/02/2009 20:44 [anonim]: nie mam podejscia jak wiekszosc Polakow, ze ktos ich chce zawsze wyrolowac jak bierze od nich kase
20/02/2009 20:43 [anonim]: ja mam generalnie szacunek do ludzi i do tego co robia, staram sie postawic w ich sytuacji
20/02/2009 20:42 [anonim]: a Tobie sie podoba to co robi LTG?
20/02/2009 20:42 [anonim]: widze, ze niektorzy maja ubaw, jak moga byc przeciw czy to ma sens czy nie ma sensu
20/02/2009 20:41 [anonim]: na wspolnote tez place to i wymagam
20/02/2009 20:41 [anonim]: ot cala Polska, tak jak w naszym rzadzie - jest tak zabawnie a my za to wszyscy placimy z podatkow
20/02/2009 20:41 [anonim]: po tej stronie jest zabawniej
20/02/2009 20:40 [anonim]:
20/02/2009 20:40 [anonim]: wole opozycje
20/02/2009 20:40 [anonim]: stronniczosc, dziwne, skoro nie odpowieda Tobie stronniczosc, to czemu anonimie nioe zglosiles sie do zarzadu - bylo wolne miejsce, wszystko byloby pod kontrola
20/02/2009 20:40 [anonim]: kazdy to wie
20/02/2009 20:39 [anonim]: glosowanie nie musi byc tylko na zebranich
20/02/2009 20:39 [anonim]: po to sa żeby pilnowac
20/02/2009 20:39 [anonim]: skoro ludzie przychodzacy na zebranie spolnoty celowo nie wpisuja sie na listge, a pozniej glosuja, to logiczne ze glosowanie nie jest wazne.
20/02/2009 20:38 [anonim]: stronniczość
20/02/2009 20:38 [anonim]: mysle,ze to ostatnie to pretensje mozna miec tylko do samych siebie
20/02/2009 20:38 [anonim]: brak znajomości prawa przy głosowaniach wspólnoty
20/02/2009 20:38 [anonim]: zebrania kończące się fiaskiem
20/02/2009 20:37 [anonim]: opóźnienie w realizacji inwestycji (tabliczki)
20/02/2009 20:37 [anonim]: zalegający śnieg na chodnikach
20/02/2009 20:37 [anonim]: no to zróbmy liste
20/02/2009 20:36 [anonim]: postawmy im ultimatum jesli sie nie poprawia - to jest bez sensu, trzeba wskazac co sie ma konkretnie poprawic, rzucanie slow na wiatr
20/02/2009 20:35 [anonim]: a co chcemy miec, za te nedzne grosze, ktore placimy, ja nie wiem ,czy wy nie macvie rachunku ekonomicznego, placimy niecaly rok blok c , D wczesniej byly bloki A, B , nie ma sposobu byc wspolnotowym rokefelerem jesli dopiero co zaczynamy zbierac srodki, chcemy miec cos to placmy wiecej!
20/02/2009 20:34 [anonim]: a kto powiedział że ma być taniej
20/02/2009 20:34 [anonim]: postawmy im ultimatum, jeżeli się nie poprawią to po wygaśnięciu terminu który mamy (blok CiD) w aktach not. zrezygnujemy z ich usług
20/02/2009 20:33 [anonim]: Pytanie, jesli nawet znajdziemy tansza firme, czy to oznacza, ze bedzie proponowala lepsze uslugi, moim zdaniem nie , nie mozna miec nowego mercedesa w cenie noego malucha
20/02/2009 20:33 [anonim]: jak dotąd płacimy a nic z tego nie mamy
20/02/2009 20:32 [anonim]: to jest oczywiste, ale czy uważacie że LTG zna się wogóle na tym co robi?
20/02/2009 20:32 [anonim]: Jak swiat swiatem na 128 osob jak bedzie nowa firma to i tak beda niezadowolenie , nie ma mozliwosci aby bylo cacy
20/02/2009 20:31 [anonim]: Jeżeli jest zarząd właścicielski, a w uchwale o planie gospodarczym jest przewidziana jakaś kwota na admionistrowanie - to zarząd może dowolnie zmieniać administratora byle w granicach tej kwoty
20/02/2009 20:31 [anonim]: bez sensu jest szukac administratora dla dwoch budynkow,jest to nieekonomiczne
20/02/2009 20:30 [anonim]: ?
20/02/2009 20:30 [anonim]: Oczywiscie istnieje taka mozliwosc, a co z tymi blokami u ktorych LTG musi byc do sierpnia bo mija rok od oddania budynku D
20/02/2009 20:30 [anonim]: niech będzie demokracja, a nie dyktatura
20/02/2009 20:29 [anonim]: niech zarząd zbierze oferty i przedstawi je właścicielom, wiekszością głosów wybierzemy administratora. Teraz przypominam mamy firmę narzuconą przez dewelopera i pretensji jest masa.
20/02/2009 20:29 [anonim]: Kto podpisze sie pod tym, ze jak wybierzemy inna firme X to na 100 % bedzie tylko lepiej? jesli jest odwazny, na ktorym bedziemy mogli wieszac koty to niech wystapi i dopnie sprawe do konca, a nie tylko skomli na forum!
20/02/2009 20:27 [anonim]: powolanie nowej firmy wiaze sie z zakladaniem nowych kont, i innymi rzeczami administracyjnymi, ktore kosztuja pieniadze
20/02/2009 20:27 [anonim]: to po choinke mamy zarząd?
20/02/2009 20:27 [anonim]: Moim zdaniem jesli jest konkretna opozycja co do zmiany LTG to niech przyjmie na siebie odpowiedzialnosc ,ze jesli polecona nowa firma nie bedzie wywiazywala sie z obowiazkow, to opozycja przejmie wszelkie koszty z tym zwiazane na siebie
20/02/2009 20:25 [anonim]: Na 128 osob nie wszystkim latwo dogodzic, jesli bedzie nowa firma zarzadzajaca, a sprzataczka czegos nie zrobiz znow pojawia sie glosy malkontentow, i co wtedy bedziemy szukac kolejnej, co do sniegu to jest racja, ale jesli chodzi o porzadek na klatkach to nie przesadzajcie , jest czysto, trudno,zeby ktos czail z mopem i po kazdym wejsciu sprzatal po jasnie Pani czy jasnie Panu
20/02/2009 20:24 [anonim]: No nareszcie KTOŚ zaczyna myśleć logicznie. Szczególnie pozytywne jest to, że myśli się o zmianie administratora. Jest parę miesięcy na przygotowanie się. Najlepiej, moim zdaniem, zmienić LTG na zebraniu rocznym. Niech zarząd wspólnoty dokona wyboru administratora (przedstawi na zebraniu właścicieli określony wniosek w sprawie).
20/02/2009 20:22 [anonim]: Sa 64 mieszkania, w wiekszosci mieszka malzenstwo, czyli 128 osob wplywajcych na decyzje czy chcemy LTG, czy nie tutaj wypowiada sie na maxa 15 osob, jak wy chcecie cokolwiek zdzialac w tym temacie?
20/02/2009 19:58 [anonim]: czyli co, zostawiamy?
20/02/2009 19:46 cruel: gdyby zachowywali sie normalnie i wypelniali swoje obowiazki to nie trzeba byloby ich wymieniac
20/02/2009 19:35 [anonim]: Zawsze możemy ich wymienić
20/02/2009 19:26 [anonim]: to całe LTG to jedna wielka pomyłka
20/02/2009 17:53 [anonim]: to pewnie pomyłka, ale nic tam nie ma o wynagrodzeniu sprzątaczki
20/02/2009 17:52 [anonim]: jaja sobie z nas robią i tyle
20/02/2009 17:50 [anonim]: prawie 19 tys. za 3 miesiące i to za 2007 rok
20/02/2009 17:50 [anonim]: właśnie oglądam plan gospodarczy na 2009 i właściwie to my za to nie płacimy!!!! nie wiem jak Wy ale ja mam tylko poz. utrzymanie czystości za okres od. 1.10.2007 do 31.12.2007r. To jawna kpina
20/02/2009 17:47 [anonim]: i kierowcą odśnieżarki
20/02/2009 17:47 [anonim]: tak samo jest z lekarzem
20/02/2009 17:46 [anonim]: jak gmina ulic nie odśnieża to skarżysz się kierowcy odśnieżarki czy do gminy?
20/02/2009 17:46 [anonim]: guzik prawda, płacimy sprzątaczce, LTG tylko pośredniczy
20/02/2009 17:45 [anonim]: jak skarżysz się na lekarza to desz piszesz do NFZ a nie do lekarza
20/02/2009 17:44 [anonim]: ale to LTG płacimy a nie sprzątaczce
20/02/2009 17:38 [anonim]: zarzuty są tak jasno napisane, że już chyba jaśniej się nie da
20/02/2009 17:37 [anonim]: jak to nie wiesz, co chcemy? To może cofnij się trochę i poczytaj dzisiejszą rozmowę, będziesz wiedział, czego chcemy, prosta sprawa
20/02/2009 17:28 [anonim]: Ja nie wiem co Wy chcecie od Pani S? Nikt z nas jej bezpośrednio nie zatrudnił. Pretensje należy zgłaszać tylko i wyłącznie do LTG. To im płacimy za utrzymanie czystości (w tym odśnieżanie). Skoro nie jest odśnieżone to zwracamy im uwagę i dajemy ostrzeżenie, że albo będą tego pilnowali albo potrącimy to z ich wynagrodzenia. Prosta sprawa.
20/02/2009 16:28 [anonim]: na pewno
20/02/2009 16:27 Mala Mi: i za chwilę u nas będzie tak, jak w linku podesłanym przez Asię Z tą różnicą, że nas nie będzie do roboty gonił Anioł, tylko Lider
20/02/2009 16:27 [anonim]: a przede wszystkim dorosli a nie pieciolatkowie
20/02/2009 16:27 [anonim]: zasady i reguły tworza ludzie
20/02/2009 16:27 Mala Mi: należy przede wszystkim niektórym osobom rozjaśnić, kto jest pracodawcą, kto pośrednikiem, kto wykonawcą, bo się jeszcze ludziom trochę myli
20/02/2009 16:26 [anonim]: trudno, nie udalo sie dowiedziec...
20/02/2009 16:25 Mala Mi: tu są potrzebne raczej jasne zasady, i przestrzeganie reguł
20/02/2009 16:24 [anonim]: tu potrzebne sa powazne osoby o powaznych przemysleniach, same morale nie wystarcza
20/02/2009 16:23 Mala Mi: więc skoro już tu jest, to niech przekaże mamie, że są wątpliwości co do jej pracy, wtedy może nie trzeba będzie szukać innych rozwiązań
20/02/2009 16:22 Mala Mi: (ciekawe, skąd zna nasze forum, już się publiczne zrobiło? )
20/02/2009 16:22 [anonim]: i to wszystko co moglby miec do powiedzenia ..
20/02/2009 16:21 Mala Mi: A niech ma i pięć, to miło, że staje w obronie mamy
20/02/2009 16:21 [anonim]: moze powinnam zapytac wpierw ile masz lat ...moze 14 ?
20/02/2009 16:20 Mala Mi: oczywiście, że tu nie chodzi o zwolnienie dozorczyni (nawiasem mówiąc, każdy dorosły prawie jest czyjąś mamą, ciocią, tatusiem i stryjecznym pradziadkiem, to mnie akurat nie rusza), tylko o wyegzekwowanie umowy, czyli wywiązanie sie z obowiązków
20/02/2009 16:20 [anonim]: to pytanie do ciebie anonimie z godz 16.16 ??
20/02/2009 16:19 [anonim]: jedna rzecz, jakie pracodawca powinien w tej sytuacji miec obowiazki ? bo masz na mysli mieszkancow osiedla tak ?
20/02/2009 16:17 [anonim]: ale
20/02/2009 16:17 [anonim]: bo z takich rzeczy nie wolno zartowac ,
20/02/2009 16:17 [anonim]: hm , nikt jeje nie che zwalniac , jesli to prawda co piszesz
20/02/2009 16:17 [anonim]: dozorczynię
20/02/2009 16:16 [anonim]: jaka mama ?
20/02/2009 16:16 [anonim]: dobry psycholog ze mnie, nie pytaj skad wiem ;(
20/02/2009 16:15 [anonim]: jak mozna miec takie podejscie jak ty...anonimie z godz 16.16 ,pewnie w zyciu sam do niczego nie doszłes../
20/02/2009 16:14 Mala Mi: słusznie, Anonim - naszym obowiązkiem jest stworzenie jej miejsca pracy, systematyczne płacenie wynagrodzenia, i tyle
20/02/2009 16:14 [anonim]: nie rozumiem cie anonimie z godz 16.16
20/02/2009 16:14 [anonim]: kto płaci ten wymaga, w druga strone raczej trudno sie przestawic
20/02/2009 16:13 Mala Mi: o reszcie nie wiem, ale po to zatrudniamy Lidera, żeby się tym zajął
20/02/2009 16:13 Mala Mi: wynagrodzenie chyba dostaje systematycznie?
20/02/2009 16:12 [anonim]: hm a jakiez to ?
20/02/2009 16:12 Mala Mi: ma, oczywiście - nie wywiązujemy się z nich?
20/02/2009 16:12 [anonim]: pracodawca też ma obowiązki.
20/02/2009 16:12 [anonim]: hm czekamy ciagle na protokół z zebrania, nic nie przyszło chyba jeszcze ?
20/02/2009 16:11 Mala Mi: jako wspólnota jesteśmy pracodawcą, jeśli pracownik pracodawcy nie pasuje, to zmienia się pracownika
20/02/2009 16:11 Mala Mi: więc nie dyskutujmy, czy to dużo, czy mało, tylko co zrobić, żeby nam było lepiej
20/02/2009 16:10 Mala Mi: ale nie jest istotna kwota, za jaką teraz pani pracuje, tylko fakt, że tę kwotę znała wcześniej i podpisała umowę z zakresem obowiązków wykonywanych za tę właśnie kwotę
20/02/2009 16:09 Mala Mi: 1200 to kwota przyzwoita jak na wykonywanie prac porządkowych
20/02/2009 16:09 [anonim]: opłaty musimy wnosic do 10-trgo (tak mówi ustawa), każda księgowośc zamyka sie na koniec miesiaca
20/02/2009 16:09 Mala Mi: o sprzątaczce mówisz?
20/02/2009 16:08 [anonim]: zakładając ze 1/3 to koszty (włącznie z kosztami pracodawcy) i reszta idzie na wynagrodzenie jakiejś osoby, to zostaje dla niej około 1700 brutto. Czyli 1200 na reke miesiecznie. czy to dużo?
20/02/2009 16:08 Mala Mi: nie jestem dobrą ciocią z Ameryki i nie dam im prezentów
20/02/2009 16:08 Mala Mi: \\nie jesteśmy ich jedyną wspólnotą, więc nie każ im tylko z naszego wynagrodzenia płacić rachunków
20/02/2009 16:07 Mala Mi: kozy im pasać a nie wspólnotami zarządzać
20/02/2009 16:07 Mala Mi: bo nie zauważyłam żadnego działania - wpłaty księgują z opóźnieniem, ich strona nie działa, tabliczki przydomowe zrobili kilka miesięcy po zleceniu, każdą usterkę trzeba im pokazywać palcem, bo sami nie ruszą tyłka na inspekcję, i jeszcze do tego zebrania są nie ważne, bo procedur nie znają
20/02/2009 16:06 [anonim]: to jeśli z tego trezba opłacic rachunki (prąd, utrzymac biuro) to nie jest to dużo.
20/02/2009 16:05 Mala Mi: a co robią miesięcznie za te 2500?
20/02/2009 16:04 [anonim]: to daje 2 500 brutto za miesiąc
20/02/2009 16:04 [anonim]: noe nie wiem, jeśli nawet przyjąć, że ktoś bierze od 30 000 na rok. To daje
20/02/2009 16:03 Mala Mi: i podzlecać wkonanie roboty komuś innemu
20/02/2009 16:02 Mala Mi: no to chyba jest już jawna bezczelność, żeby pobierać od nas tak duże wynagrodzenie, i do tego jeszcze sugerować, że zatrudnienie kolejnej osoby będzie się łączyło z dodatkowymi NASZYMI kosztami
20/02/2009 16:01 Mala Mi: jeśli dobrze zrozumiałam, to ltg zatrudnia gryfa coś tam, żeby mu podesłał pracownika do sprzątania, bo sami nie chcą się babrać w papierach, bo za duże z tym zamieszanie, tak?
20/02/2009 16:00 Mala Mi: zastanawia mnie co innego
20/02/2009 15:58 Mala Mi: ale czysto jest, więc może jednak bywa
20/02/2009 15:58 Mala Mi: niech sięboi, jeśli jej nie wstyd, to przynajmniej ze strachu nie zaglądnie
20/02/2009 15:57 Mala Mi: od samochodu nie można dojść do bloku, zeby nie fiknąć
20/02/2009 15:57 Mala Mi: przed budynkiem jednak, to jest tragedia - śliskie chodniki, lód pod śniegiem, nie posypane, parking cały w śniegu
20/02/2009 15:56 [anonim]: Teraz to pewnie ze strachu przed Mala Mi boi sie sprzatac klatke schodowa
20/02/2009 15:56 Mala Mi: z mojej strony tylko tyle, co się ma tyczyć sprzątania w środku budynku
20/02/2009 15:56 [anonim]: tak palenie trzeba tepic, odnosnie okien trza zglosic do ltg, zeby jej pogrozili i przypomnieli jak czesto mam myc okna na klatce
20/02/2009 15:55 Mala Mi: i nie wiem, czy dotarło, od jakichś dwóch miesięcy nie spotkałam jej na klatce schodowej
20/02/2009 15:55 Mala Mi: raz nie wystarczył, niestety, opieprzałam ja kilkakrotnie
20/02/2009 15:55 Mala Mi: a po drugie - była tu już jazda o palenie na klace schodowej - sąsiadów nie widziałam nigdy z papierosem, ale jej już kilka razy pokazałam drzwi, bo z petem w zębach biegała po piętrach z miotłą
20/02/2009 15:53 Mala Mi: po pierwsze, okna na klatce schodowej kilka razy były już potwornie brudne i zakurzone, nie myte na pewno dłużej niż miesiąc
20/02/2009 15:53 Mala Mi: mam tylko dwa zastrzeżenia do jej pracy
20/02/2009 15:53 Mala Mi: trudno, żeby obecnie warowała pod blokiem i po każdym wchodzącym leciała z mopem
20/02/2009 15:52 Mala Mi: a wracając do tematu, to do pani sprzątającej w zasadzie i ja nie mam zastrzeżeń, w środku bloku jest czysto
20/02/2009 15:51 Mala Mi: miałam na myśli żonę, rzecz jasna
20/02/2009 15:51 Mala Mi: słusznie, ktoś musi robić za głowę rodziny
20/02/2009 15:51 Mala Mi: hihiii
20/02/2009 15:50 kkk: Mala Mi: cały czas daję, ja siedzę na forum, a ona zarabia
20/02/2009 15:49 Mala Mi: ale dwóch pośredników to stanowczo za dużo
20/02/2009 15:49 Mala Mi: wyjątkowo zgadzam się w tej kwestii z anonimem poniżej
20/02/2009 15:48 Mala Mi: kkk, rozumiem, że dasz żonie dorobić do wacików?
20/02/2009 15:48 [anonim]: Pomysl z zatrudmnieniem drugiej osoby bezposrednio przez wspolnote uwazam za niietrafiony, bo latwiej bedziemy mogli egzekwowac jej prace. Wspolczuje tej osobie takiej pracy, jesli ktos sie zgodzi, taka praca moze oznaczac, ze do osoby bedzie mogl podchodzic kazdy i rozkazywac, np. Niech Pan/Pani odsniezy ten kawalek parkingu bo tam stawiam moje auto, za chwile ktos inny prosze pozamiatac mi przed drzwiami. A dlaczego pyta osoba zatrudniona - odowiedz brzmi, bo ja jestem ze wspolnoty i prosze robic co Panu/Pani każe. A że mamy 64 mieszkania, to daje tej osobie 3 dni i zglosi rezygnacje. Oczywiscie jest to tylko hipoteza, ale duzym prawdopodobienstwem jest realizacja podobnego scenariusza, zwazywszy na smietanke, ktora zamieszkuje nasze oisedle
20/02/2009 15:44 [anonim]: hee
20/02/2009 15:41 [anonim]: a mózg ci się nie wiesza? nie zasypało go ?
20/02/2009 15:39 [anonim]: hmmm... a mi jakoś veluksa nie zasypało.... Od zawietrznej masz?
20/02/2009 15:35 [anonim]: a czy pani doz mi odśnieży balkon i veluksa? proszę zarządu?
20/02/2009 15:34 [anonim]: uuuuuuuuuuuuuuuu, no to utknelismy do wiosny
20/02/2009 15:34 [anonim]: no i parapetu nie widzę z okna, chyba tez zasypało :S
20/02/2009 15:32 [anonim]: a piec sie wiesza bo nawiew zasypało
20/02/2009 15:31 [anonim]: ja mam ciemno w pokoju bo ni dachowe zasypało
20/02/2009 15:30 [anonim]: kablowka sie wiesza, chyba antene zasypalo
20/02/2009 15:27 JJB: to pierwsze nie było smieszne
20/02/2009 15:02 rybka: ma odśnieżanie w obowiązkach - nati pisała
20/02/2009 15:02 JJB: dziś było odsnieżanie, jutro zamiatanie, potem liście i takie inne
20/02/2009 15:01 JJB: na poważnie to czy ona sobie nie radzi czy nie ma tego w obowiązkach i nie chce tego robić?
20/02/2009 15:01 rybka: chyba lepiej jedna osobę, która zrobi wszystko prawda?
20/02/2009 15:01 rybka: zatrudnimy kogos do odsniezania?? - kilka razy w roku?
20/02/2009 15:00 rybka: \"w gre wchodzi tylko taka sytuacja, ze jak ona nie odsnieza to dostaje mniej kasy i wtedy bierzemy jeszcze kogos... ale bedzie musialo byc wiecej niz teraz bo zusy srusy nas zjedza\" - dlaczego tylko taka sytuacja?? nie uważam za zasadne zatrudniac kolejna osobę. Czy nie lepeij zatrudnić kogos zamiast tej pani skoro sobie nie radzi?
20/02/2009 15:00 JJB: na dachu bateryjki i energia bedzie
20/02/2009 14:59 nati: przepraszam, ale burczy mi w brzuchu... uciekam chwilowo
20/02/2009 14:59 JJB: albo... przy okazji systemu nawadniającego niech założą ogrzewanie i śnieg natychmiast stopnieje.
20/02/2009 14:58 nati: byly glosy, ze brudno wew i dlatego podkreslam, ze moim zdaniem nie
20/02/2009 14:58 JJB: W dobie kryzysu ta waluta będzie bardziej dostępna
20/02/2009 14:57 kkk: A rozwiązanie na śnieg jest takie, że musimy zmusić LTG do tego by pani S wywiązywała się z umowy...
20/02/2009 14:57 nati: w gre wchodzi tylko taka sytuacja, ze jak ona nie odsnieza to dostaje mniej kasy i wtedy bierzemy jeszcze kogos... ale bedzie musialo byc wiecej niz teraz bo zusy srusy nas zjedza
20/02/2009 14:57 kkk: Czyli co - wszyscy się zgadzamy, że w środku jest ok?
20/02/2009 14:57 cruel: nati, nikt nie ma zastrzezen co do wnetrz, uwazam, ze pani wywiazuje sie z tych obowiazkow wrecz wzorowo
20/02/2009 14:56 JJB: Bo jak tak to bedzie wielu chetnych
20/02/2009 14:56 rybka: ma poczucie humoru tzreba przyznać...
20/02/2009 14:56 cruel: powiedzial, ze trzeba bedzie pomyslec nad podniesieniem skladki po to, by zatrudnic druga osobe do pomocy