czytałem cały post

stąd moja odpowiedź powyżej.
No ale może opisze jaśniej.
Na podstawie ankiet zbierane są informacje, na podstawie których można wywnioskować czego chcą mieszkańcy.
Wyniki ankiety nakreślą zarys w jakim kierunku można prowadzić rozmowy dotyczące inwestycji na naszym osiedlu.
Nie będziemy przecież godzinami debatować nad np. sensem postawienia ogrodzenia skoro 95% mieszkańców go nie będzie chciało, ale jeżeli okaże się że np. 60% ankietowanych jest za, to można zacząć dyskusję.
A co do kosztów inwestycji to też możemy orientacyjnie określić w jakich kwotach nas dana inwestycja interesuje.
Dla mnie to proste, bo wiem czego chcę.
Taka ankieta naświetli zarządowi i zarządcy czego chcą mieszkańcy i w jakim kierunku mają ruszyć.
Oczywiście ankieta będzie bardziej wiarygodna, gdy wypełni ją większość mieszkańców.