| Dzisiaj | 131 |
| Wczoraj | 180 |
| Ten tydzień | 311 |
|
Witamy,
Gościu
|
|
|
# dzisiaj 22:17 zielony bonifacy: Spoko, z mieszkania nie widać
# dzisiaj 22:16 anonim: yhy wyrazy wspolczucia # dzisiaj 22:15 zielony bonifacy: Okno jest moje, a ja mogę się tylko cieszyć, że nie było mnie w domu, w czasie jak to wykuwali... # dzisiaj 22:15 anonim: mysle ze wlasciciel salony fryzjerskiego sciagnie ta rekalme jak go ładnie poprosimy, co Wy na to ? # dzisiaj 22:14 anonim: balkon jak balkon , ale wbijanie w mur gwoździ , haków na samym srodku sciany, obok czyjegos okna to bezczelnosc, jesli moge tak to okreslic # dzisiaj 22:14 anonim: Mieszkam w bloku B i też bardzo nie podoba mi się ta paskudna reklama. Jestem przeciwko! # dzisiaj 22:11 anonim: aaa tak pamietam , Panie Slaszysz # dzisiaj 22:09 slaszysz: Owszem ja się pytałem jakie są zasady wieszania czegoś na balkonie, bo miałem wizję jak w 4 budynkach jest dajmy na to 40 firm i każda wywiesza swoją reklamę na balkonie. To by dopiero "pięknie inaczej" wyglądało. # dzisiaj 22:00 anonim: Nie zapomne jak ktos czepil sie pana , ktory wywiesil sobie reklame na wlasnym balkonie. To jest w sumie do rzeczy, bo powiesil ja na swojej wlasnosci. Ale te gwoździe wbite w mury budynku B sa dowodem złamania ogolnych praw wspolnoty. Zadamy jak najszybszej interwencji i usuniecia tego plastiku ze sciany budynku ! # dzisiaj 21:55 anonim: Może damy im coś mocniejszego do palenia? wtedy spotkamy sie u Bonifacego i będzie impreza;D # dzisiaj 21:54 anonim: A propos reklamy Fryzjerstwo... czy cos tam...- Wyglada ochydnie, jak na Bema w Poznaniu. Bez urazy,dziadostwo widoczne na pol kilometra # dzisiaj 21:50 zielony bonifacy: No i aby nikt nie zarzucał (anonim 21:36) że wymyślam bajki z kosmosu na temat kratek wentylacyjnych, to zapraszam do mieszkania nad paniami fryzjerkami, kiedy będą one palić papierosy. Dla zainteresowanych ściągnę zatyczkę z kratki i będzie można za darmo się sztachnąć. Polecam # dzisiaj 21:42 zielony bonifacy: Jeśli ktoś ma nad sobą ciężkich sąsiadów polecam zrobić latem grilla na balkonie. # dzisiaj 21:41 anonim: Koty maja to do siebie, ze same wyprowadzaja się na dwor... i dbaja o swoja toalete, faktycznie mozna zauwazyc ze "niestety " jak to leży w ich naturze zalatwiaja sie tam gdzei jest miekki piasek ,z tego wzgledu ze kopia dolki a potem starannie zakopuja swoje siuski # dzisiaj 21:40 anonim: ta reklama jak jest powieszona? niszczy elewacje czy tylko zle wyglada? nie chce mi sie isc ja obejrzec;p # dzisiaj 21:40 zielony bonifacy: Te kratki widać z zewnątrz, jak się stoi przed blokiem. Chodzi o te okrągłe, powtarzające się co piętro plastiki. Są brudne, bo zaciągają wciąż powietrze i osiada na nich kurz, każda ma pod sobą zaciek. Jeśli chcesz zobaczyć taką kratkę - wyjdź na balkon i popatrz nad kuchenne okno (w dwupokojowym mieszkaniu). # dzisiaj 21:38 anonim: a co do reklay na elewacji, to obawiam sie, ze sprawa wyglada identycnie, jak przy reklamie kwiaciarni - deweloper mogl zagwarantowac mozliwosc zawieszenia reklamy w umowie i nic z tym sie raczej ie da zrobic # dzisiaj 21:36 anonim: z tym wlotem wentylacji pod balkonem to niezle bylo # dzisiaj 20:45 anonim: Jakim cudem wlot do kratki znajduje się nad balkonem? Z ciekawości pytam, bo jakoś położenie łazienek względem balkonów trochę mi nie pasuje.To chyba przeciwna strona mieszkania? No i wnioskuję, Bonifacy, że w takim razie dym od pań fryzjerek przeszkadza "tylko" sąsiadom z parteru? Czy może te wentylacje są jakoś połączone, że dym czują wszyscy w pionie? Tłumacz łopatologicznie, mi pasuje # dzisiaj 20:33 zielony bonifacy: Chciałbym wyjaśnić czepianie się palenia papierosów przez panie z salonu na dworze. To nie złośliwość. Każdy z nas ma w swojej łazience wiejącą nieustannie (zionącą zimnem # dzisiaj 20:00 anonim: ta tez jest niezła «link» # dzisiaj 19:27 anonim: a nie chciałbyś jeździć? bo ja tak # dzisiaj 19:17 slaszysz: Czarną Wołgą nie jeżdzę, więc nie ma się co bać. # dzisiaj 19:09 anonim: slaszysz, niedlugo beda Toba dzieci na wsi straszyc # dzisiaj 18:54 anonim: Tych wrażliwych odstrasza ;D # dzisiaj 18:28 slaszysz: Się ubawiłem... # dzisiaj 13:22 anonim: Bo rozumiem że takiej zgody nie było skoro tyle osób się burzy. # dzisiaj 13:21 anonim: Ciekawi mnie również czy na powieszenie takiej reklamy nie jest potrzebna zgoda mieszkańców danego bloku? # dzisiaj 13:19 anonim: Przyznam się, że dziś z ciekawości poszedłem zobaczyć reklamę na bloku B. Takiego badziewia dawno nie widziałem. Reklama takich rozmiarów powieszona na sznurkachâ�Ścentralnie obok czyjegoś okna. Porażka. # dzisiaj 11:28 anonim: Pan slaszysz i jemu podobni skutecznie odstraszają mniej odważnych # dzisiaj 11:27 anonim: tu wogóle strach się zalogować... # dzisiaj 10:48 JJB: TAKIMI WYPOWIEDZIAMI POWODUJECIE ŻE NIKT NIE BĘDZIE SIĘ CHCIAŁ ZALOGOWAĆ. # dzisiaj 09:40 anonim: Jeżeli dla Ciebie, to nawet ściągnę go z Poznania na mój koszt # dzisiaj 09:24 anonim: Czy jest na sali lekarz?? Psychiatra na gwałt potrzebny!!!! # dzisiaj 08:53 anonim: sorka, ale ja piję tylko do tych psów srających gdzie popadnie i ich właścicieli. Obiecuję że będę z nimi walczył do upadłego # dzisiaj 08:52 anonim: aa no i panie ktore pala na dworze - skandal jak tak mozna?... O co wam chodzi - macie im za zle, ze nie chca was poczestowac fajka, czy co? # dzisiaj 08:48 anonim: Jeszcze chwila i zaczniecie strzelac do tych psow i kotow. Powiedzcie mi co z ptakami, one tez sikaja do piaskownicy. # dzisiaj 08:25 anonim: z dala (sorki) # dzisiaj 08:25 anonim: no fajny, ale niech się lepiej trzyma zdala od piaskownicy # dzisiaj 08:01 anonim: co macie do kota? fajny futrzak # dzisiaj 07:12 anonim: A propos pasożytów, czy ten kot co biega po naszym osiedlu nie zagląda czasem do piaskownicy w której już za kilka tygodni będą się bawiły nasze pociechy? # dzisiaj 07:05 anonim: A co do reklamy kosmetyka - fryzjerstwo to rozumiem, że już nie ma problemu z naruszaniem elewacji i można zakładać markizy? # dzisiaj 07:04 anonim: Przypominam, że sprzątanie po psie jest obowiązkiem!! szczególnie po tych wielkich. Pomijając stronę estetyczną i zapachową, cześć psów ma bogate życie wewnętrzne, a po deszczu jaja pasożytów są na całym trawniku... # dzisiaj 06:57 anonim: Z tego co wiem o mocowaniach w elewacjach tego typu to kołek rozporowy pomimo starannego zamocowania powoduje efekt tzw mostka cieplnego, przez który następuje przemarzanie do części nie izolowanej i nadmierne zawilgocenie muru w jego okolicach. W następstwie może nastąpić rozwój pleśni w tych miejscach. Nie ma problemu latem ale w okresach bardzo niskich temperatur. # dzisiaj 06:52 anonim: poza tym odchody zwierząt w takiej ilości niszczą zieleń. Nie upilnujemy obcych ale swoje można odprowadzać dalej lub sprzątać po swoich pupilach. Na osiedlach mieście buduje sie specjalne miejsca dla zwierzątek gdzie mogą załatwiać swoje potrzeby w piasek. PO reakcji pewnych ludzi tu na forum widać że nie nauczyli się jeszcze funkcjonować ze swoimi zwierzątkami w taki środowisku. # dzisiaj 01:48 anonim: podaj krzykaczu nr lokalu to ci kilka kup podrzucę skoro tobie nie przeszkadzają - nie musisz wąchać. No pewnie ale jeżeli ktoś mieszka na górze i w dupie ma czy jego pies zasrywa trawnik bo kultury mu brak to problemem dla niego to nie jest. A to taki duży problem po swoim psie posprzątać? # dzisiaj 00:18 anonim: stworzymy osobny fundusz na pieluchy dla nich # dzisiaj 00:18 anonim: bedziemy glosowac za tym, czy psy maja srac czy tez nie? # dzisiaj 00:18 anonim: na zebraniu bedzie punkt "Istota psiej kupy" ? # dzisiaj 00:17 anonim: te "istotne" omawialismy tyle razy ze juz od nich mdli # dzisiaj 00:17 anonim: racja - brawo dla tego Anonima!!! # dzisiaj 00:16 anonim: wyszukujecie sobie tematy zastepcze zamiast skupic sie na tym, co naprawde jest istotne # dzisiaj 00:15 anonim: a jak komus przeszkadza psie gowno na trawniku, to po cholere tam wlazi? # dzisiaj 00:14 anonim: a jak komus psie gowno przeszkadza to powinien patrzyc pod nogi # dzisiaj 00:13 anonim: nie macie innych zmartwien? # dzisiaj 00:12 anonim: jak komus sie to nie podoba to nie musi otwierac okna i tyle # dzisiaj 00:12 anonim: co wam przeszkadza dym tytoniowy, kiedy panie pala na dworze? # dzisiaj 00:12 anonim: ludzie, przestancie pieprzyc smuty, rzygac sie chce, kiedy czytam wasze wypociny # dzisiaj 00:10 anonim: dziewczyny z salonu sa calkiem mile i wrecz nalezy je podziwiac za trud dzieki któremu stworzyly taki fajny salon, a nie jak niektorzy tylko im klody rzucac pod mogi - taka jest moja opinia # dzisiaj 00:06 anonim: błyskotliwe # dzisiaj 00:06 anonim: przepraszam za wuzlgaryzm, # dzisiaj 00:05 anonim: jest takie powiedzenie - Garbatemu to nawet koszula w dupie przeszkadza. # dzisiaj 00:05 anonim: zaraz tam chore, moze jestesmy mało spostrzegawczy # dzisiaj 00:04 anonim: a widzisz gdzies uszkodzenie elewacji? , jesli tak to wskaz palcem, ja takiego uszkodzenia nie widzialem, wiec w czym jest problem # dzisiaj 00:03 anonim: Reklama kwiaciarni wisi juz prawie rok i nikomu dotychczas nie przeszkadzala, a teraz zaczyna przeszkadzac, to jest chore. # dzisiaj 00:03 anonim: co to ma do zazdrosci czy zlosliwosci? # dzisiaj 00:03 anonim: nikt nikogo nie atakuje,zastanawiamy się tylko czy na powieszenie reklamy wspólnota wydała zgode. bo to uszkadza elewacje, pozbawia nas gwarancji i to my bedziemy za to płacic # dzisiaj 00:01 anonim: no dobra, moze pala, moze nie pala na dworze, ale co to ma wspolnego aby od razu atakowac je o bezprawne powieszenie reklamy. Czy my zazdrosni Polacy musimy zawsze wychodzic z zalozenie skoro mi nie idzie i mam malo to sasiadowi tez niech nie idzie i ma malo. Wedlugmnie przemawia przez kogos czysta zazdrosc lub zlosliwosc.!!! # wczoraj 23:47 anonim: No to może jednak przydałaby się odrobinę tolerancji? Gdyby tak panie miały swój własny lokal, i paliły, dajmy na to, na balkonie, też byście tak naciskali na niepalenie? # wczoraj 23:24 anonim: przed drzwiami swojego lokalu # wczoraj 23:13 anonim: a gdzie palą? # wczoraj 23:09 anonim: skoro panie nie palą u siebie w lokalu, to coś w tym musi być, prawda # wczoraj 23:08 anonim: dla mnie dym papierosowy śmierdzi równie niesmacznie jak gówno # wczoraj 23:06 anonim: Psie kupy na trawniku to gorsze od dymy papierosowego-Nie estetyczne # wczoraj 23:04 anonim: Ale co do psich kup, jesteśmy zgodni # wczoraj 23:03 anonim: Do anonima 22:53: chyba sam musisz palić, skoro dym papierosowy Ci nie przeszkadza! My nie palimy i nam przeszkadza... # wczoraj 22:59 anonim: no to poprosimy naszego zarządcę o wystosowanie listu z zapytaniem czy zgodę na takowy szyld mają # wczoraj 22:58 anonim: Ciekawe kto zaplaci za zniszcze jesli panie opuszcza lokal.A dziury po reklamie zostana # wczoraj 22:55 anonim: reklama prawdopodobnie bezprawnie zawieszona - ingerencja w elewacje (odwierty sporych kołków rozporowych) bo nie przypominam sobie aby na którymkolwiek zebraniu podjęto uchwałę o wyrażeniu zgody na tego typu paskudztwo. Dosyć że nam nie zasłonili okien reklamą na całym boku budynku. # wczoraj 22:53 anonim: Dym od papierosow to mały problem,ale te kupy na trawniku. # wczoraj 22:47 anonim: Usługi usługami, ale że reklama ładna, to już przesada. A dym z ich papierosów to osobny temat, chętnie go poruszę w mojej łazience, która co jakiś czas tym dymem śmierdzi. Na szczęście udało nam się na razie dziurę od wlotu zatkać (bo wieje zimnem), ale wiosną nie popuszczę # wczoraj 22:35 anonim: mirek to o ktorej to spotkanie? # wczoraj 22:30 anonim: Ja osobiście jetem zadowolona # wczoraj 22:16 anonim: no to podoba ci sie czy nie:) # wczoraj 22:14 anonim: Co wy chcecie od tych dziewczat sa bardzo sympatyczne i ja osobiscie jestem zadowolona z ich usług.A to jest bardzo dobry punkt na takie usługi zwlaszcza ze blokow bedzie przybywac.RELKAMA JEST ŁADNA # wczoraj 22:10 anonim: a tam, pracują czy nie-ich sprawa. mnie za to dziwi sam pomysl zeby na tym pustkowiu fryzjera otworzyc # wczoraj 22:04 anonim: Mam nadzieje ze długo nie utrzyma sie ten salon!Te kobiety wiecznie pala i do tego śmierdzi.Niech sie w koncu wezma do pracy # wczoraj 21:58 anonim: Niewiem # wczoraj 21:52 anonim: a wspólnota wyraziła zgodę na jej powieszenie? bo jeśli tak-to nic nie poradzimy # wczoraj 21:32 anonim: Kosmetyka-Fryzjerstwo. # wczoraj 21:30 anonim: czy o tą od kwiaciarni??? # wczoraj 21:30 anonim: mam jedno pytanko o która reklame chodzi # wczoraj 21:28 anonim: Szpeci tylko blok # wczoraj 21:26 anonim: ufff, wracamy do normy # wczoraj 21:16 anonim: Nie pododa mi sie ta reklama na bloku B! # wczoraj 20:54 anonim: co taka cisza # wczoraj 16:55 slawek: aha, po prawej jest taki suwaczek i można sobie więcej doczytać # wczoraj 16:54 slawek: cytuje: # wczoraj 14:54 nati: o kwotach tez bylo kilka razy juz, ze na zebraniu uzgodnimy gorna granice, czyli najwyzsza mozliwa cene, a nastepnie nastapi wybor firmy najtanszej i najleszej, sposrod tych, ktore tej granicy nie przekrocza... a wszystko to pod warunkiem, ze wiekszosc bedzie w ogole chciala takich inwestycji # wczoraj 14:51 nati: jedni mowili, ze nawadnianie fajna rzecz, a inni, ze za droga dla nas na dzien dzisiejszy i tyle # wczoraj 14:51 nati: sluchajcie, nic nie zostalo uzgodnione... pogadalismy i tyle, przeciez od uzgadniania bedzie zebranie # wczoraj 16:04 anonim: CZY KTOś MOżE NAPISZE DO CZEGO DOSZLIśCIE W SOBOTE NA TYM SPOTKANIU? NIESTETY, NIE MOGłAM SIE POJAWIC # wczoraj 10:39 anonim: kto wie # wczoraj 10:38 anonim: Może właściciele psów nie czytają, ale inni, potencjalni świadkowie haniebnych czynnów naszych sąsiadów i ich pupilków tak. Może ktoś w końcu ukróci ich samowolę. # wczoraj 10:25 anonim: Rjankes: jeśli nadal będziesz pisał o problemie, że jest "błachy", to ja Cię osobiście zlinczuję!!! BŁAHY!!!!! Ludzie, używajcie słowników, przecież tego nie da się czytać! Goldman wprowadził odpowiednią funkcję, literówki i ortografia jest tam podkreślana, możecie tekst przeczytać przed wysłaniem?? # wczoraj 09:57 anonim: Może sąsiedzi od kup nie czytają tego forum. # wczoraj 07:23 anonim: Zacznijmy od porządku i dbania o nasze wspólne mienie. # wczoraj 07:11 anonim: Chcecie nawadniacze za 20 000 zł? A czy ktoś się przyjrzał jak wygląda trawa np przy bloku B (dokładnie przy zakładzie fryzjerskim)???? Obsrana (za przeproszeniem) na maxa. Przeszkadza Wam jak trawa nie jest codziennie podlana, a psie odchody co dwa kroki Wam nie przeszkadzają?! Nie wspomnę tu już o odchodach na chodnikach, klatkach schodowych itp. A tym co się wyśmiewają z tego tematu życzę by w taką bombkę sobie wdepnęli, a potem prosto do auta albo do domkuâ�Ś # 08/02/2009 23:34 rjankes: no nic... papa # 08/02/2009 23:33 rjankes: chociaz... moze lepiej nie bo wtedy ktos bedzie specjalnie przedluzal # 08/02/2009 23:32 rjankes: Moze zrobimy jakies male zaklady na forum? # 08/02/2009 23:32 rjankes: Swoja droga to ciekawe o ktorej skonczy sie srodowe spotkanie # 08/02/2009 23:30 anonim: za późno, wszystko jest na piśmie # 08/02/2009 23:29 rjankes: nic... czas isc spac bo jutro do roboty # 08/02/2009 23:29 rjankes: juz lepiej nic nie bede mowil, bo wszystko co powiem zostanie wykorzystane przeciwko mnie # 08/02/2009 23:28 anonim: zlinczują Cię # 08/02/2009 23:27 rjankes: zaraz bedzie wojna za moje przejezyczenie (tj. przepisanie sie?) # 08/02/2009 23:27 rjankes: Sory pomylka mialo byc "nie jest błachy" # 08/02/2009 23:24 rjankes: przepraszam... po prostu rozbawilo mnie to. Co nie zmienia faktu ze temat jest błachy # 08/02/2009 23:23 rjankes: U nas na klatce jest informacja "prosimy nie palic na klatce schodowej", zawsze mozecie powiesic podobna "prosimy nie sikac na wycieraczke" # 08/02/2009 23:22 rjankes: ale mi sie tutaj bardzo podoba # 08/02/2009 23:18 anonim: jak ci sie nie podoba to sie mozesz wyprowadzic # 08/02/2009 23:18 anonim: jankes # 08/02/2009 23:13 rjankes: Wszedzie same anonimy, kazdy sie boi cokolwiek powiedziec. Jedna osoba zartuje inna wytyka jej ze jak smie sobie zartowac. To jakies wariactwo. # 08/02/2009 23:12 rjankes: # 08/02/2009 23:11 rjankes: to forum schodzi na psy # 08/02/2009 23:06 anonim: podniesc skladke o 2 grosze od metra:) # 08/02/2009 23:05 anonim: proponuje, by utworzyc dodatkowy fundusz na pieluchy dla kotow i psow # 08/02/2009 22:03 anonim: jednym słowem dwa słowa BRAK SŁÓW # 08/02/2009 21:50 anonim: niestety;( # 08/02/2009 21:48 anonim: brak słow/ # 08/02/2009 21:43 anonim: mam dosyc # 08/02/2009 21:39 anonim: Jeszcze jeden taki nr i wszeelkie odchody pozostawione prze psa na klatce schodowej wlasciciel tego psa znajdzie pod swoimi drzwiami, bo osobiscie mu je zaniose. Ludzie gdzie my żyjemy ??! W jakims chlewie? Nie chcemy na wstepie wytykac palcami, ale jesli osoba ktora tak dowcipnie pyta-"skad wiadomo ze to pies?" jest wlascicielem tego psa...nastepnym razem (oby nie) sie przekona skad wiemy ze to pies, i nawet wszyscy zobacza na wlasne oczy ze to wlasnie ten pies i ten wlasciciel. Nr mieszkania niedawno na forum juz padl...i faktycznie sie potwierdzilo. Ludzie nie wstyd Wam ? Chcecie zeby inni wytykali Was palcami ? Jak Wy zamierzacie tu życ ??!...naprawdę nie wiem/ # 08/02/2009 21:27 anonim: Goldma, musisz dolozyc jeszcze dzial Ogloszenia Parfialne # 08/02/2009 20:57 anonim: Skąd pewność że to pies # 08/02/2009 19:34 anonim: Uwaga ! W bloku B na wycieraczce przy wyjsciu z bloku jest nasikane. Tych Panstwa, którzy sa wlascicielami trefnego pieska, ktory ma chyba ostatnio problemy z trzymaniem kału i moczu prosimy o niezwlaczna reakcje i załozenie psu pieluchy!! Jest to niehigieniczne i niezdrowe dla nas wszystkich...i nie bedziemy tego tolerować # 08/02/2009 19:25 anonim: to nic nie da , wiec po co ta zenujaca gra? # 08/02/2009 19:25 anonim: i nie chce mi sie Pana cytować dla pokazania mojej argumentacji../ # 08/02/2009 19:24 anonim: Panie Rjankes... na czarne mówić że jest białe ?? żenujące / # 08/02/2009 19:15 anonim: w czym widzicie problem? nie wszystkie porty musza byc wykorzystane # 08/02/2009 19:15 anonim: rejestrator na 16 kamer i podlaczonych do niego 12 kamer # 08/02/2009 17:43 rjankes: Broń Boże nie planuje nikomu narzucać swojego zdania! # 08/02/2009 17:25 anonim: nie spotkalem rejestratora na 12 kamer # 08/02/2009 17:24 anonim: a widzial ktos rejestrator na 12 kamer - sa rejestratory na 4, 8 lub 16 kamer # 08/02/2009 16:09 anonim: Panie Rjankes, do wypowiadania się owszem.. ma Pan prawo, ale nie do narzucania innym co maja robić lub myśleć, co Pan próbował uczynić. Nie wypada, właśnie dlatego ze nie było Pana na wczorajszym zebraniu. Przychodząc na to spotkanie, chociaż na 15 min, myślę ze Pana gościom korona by z głowy nie spadła przez ten czas..bylibyśmy wszyscy z pewnością ciut mądrzejsi..Za pośrednictwem komputera co Pan praktykuje, Pana punkt widzenia nie ma szansy urzeczywistnienia. Mamy nadzieje, że się to zmieni, oczywiście z korzyścią dla nas wszystkich. Pozdrawiam # 08/02/2009 15:36 anonim: «link» -> hurtownia kamer / rejestratorów Delta Poznań, ul. Graniczna 10... kwota 15 tyś powinna wystarczyć na 12 kamer + rejestrator (na parkingu, także na jego skraju - na słupie, na budynkach i skierowane w stronę klatki wejściowej / wyjazdów) - zależnie od klasy sprzętu. # 08/02/2009 14:58 anonim: słusznie # 08/02/2009 14:54 nati: o kwotach tez bylo kilka razy juz, ze na zebraniu uzgodnimy gorna granice, czyli najwyzsza mozliwa cene, a nastepnie nastapi wybor firmy najtanszej i najleszej, sposrod tych, ktore tej granicy nie przekrocza... a wszystko to pod warunkiem, ze wiekszosc bedzie w ogole chciala takich inwestycji # 08/02/2009 14:51 nati: jedni mowili, ze nawadnianie fajna rzecz, a inni, ze za droga dla nas na dzien dzisiejszy i tyle # 08/02/2009 14:51 nati: sluchajcie, nic nie zostalo uzgodnione... pogadalismy i tyle, przeciez od uzgadniania bedzie zebranie # 08/02/2009 14:38 anonim: a co zostało ustalone ws. nawadniaczy? # 08/02/2009 14:37 rjankes: Na spotkaniu nie mogłem być, bo miałem gosci # 08/02/2009 14:35 rjankes: "Dlaczego cie wczoraj nie bylo? tu sie wymadrzasz, mogles to wczoraj powiedziec" - powiedział anonim # 08/02/2009 14:14 anonim: Inwestycją która przyniesie relatywnie największe korzyści jest monitoring osiedla. Zadbajmy, aby nawet jeżeli zostanie zaakceptowana kwota 15 tyś. na ten cel - w zamian otrzymamy rzeczywiście korzystną ofertę. Oferta z zaledwie jednej firmy jest podejrzana szczególnie że na ten moment nie wiadomo jaki sprzęt za tą kwotę otrzymamy. Pomysł ten ma chyba najwięcej zwolenników lecz to nie oznacza że zaakceptujemy cokolwiek w ciemno... Sposób przedstawienia tej propozycji przez Zarząd i LTG niestety z przetargiem nie ma nic wspólnego. # 08/02/2009 13:18 anonim: jankes, dlaczego cie wczoraj nie bylo? tu sie wymadrzasz, mogles to wczoraj powiedziec # 08/02/2009 13:04 rjankes: Pytanie więc na tym etapie należałoby zadać inaczej: Nie w co inwestujemy, tylko o ile możemy więcej płacić miesięcznie? Dopiero na tej podstawie określić stawkę. Natomiast nad tym na co wydać uzbieraną kwotę - możemy zastanowić się za rok jak już ją uzbieramy. # 08/02/2009 12:54 rjankes: Zgoda na wszystkie inwestycje oznacza składkę remontową 2,80zł za m2 co w przypadku dużego mieszkania oznacza ok 200zł miesięcznie (przyp. było ok 8,50zł). Dodając to do wszystkich innych opłat wychodzi ok 400zł miesięcznych opłat # 08/02/2009 12:54 rjankes: Wydaje mi się, że zanim przetarg zostanie ogłoszony wcześniej trzeba podjąć decyzję co do Inwestycji. Jeśli więc ogłosimy przetarg na wszystkie inwestycje tym samym akceptujemy wszystkie te wydatki. # 08/02/2009 11:48 anonim: Zaś co do wyboru innej firmy zarządzającej, uważam, że zebraniem ofert i wycen innych zarządców powinien zająć się zarząd wspólnoty - w końcu po to go wybraliśmy, żeby zajmował się naszymi sprawami. A właściwie, osoby do zarządu same się zgłosiły. Więc niech teraz się wykażą # 08/02/2009 11:45 anonim: Też uważam, że na wszystkie duże inwestycje powinien być ogłoszony przetarg. Żeby nie było, że dostaniemy propozycje tylko od znajomych, koleżanek i rodziny LTG, zarządu wspólnoty bądź dewelopera # 08/02/2009 11:36 anonim: PRZETARG na wszelkie inwestycje to co mysle zostało podkreslone...wczoraj na spotkaniu, do tego należy dąrzyć. Jedna oferta to za malo zeby cos przeglosowac...czekamy na więcej;) # 08/02/2009 11:30 anonim: nie wiem czy był w ogole ktos z budynku d ? # 08/02/2009 11:29 anonim: w większości siła, te wszystkie nasze wypociny zbieżmy w kupe i zaprezentujmy w środe # 08/02/2009 11:28 anonim: ależ skąd # 08/02/2009 08:55 anonim: dobra, prywata prywatą, ale ustaliliście coś? zmieniamy zarządce? grodzimy się? czy tylko popiedółki były? # 08/02/2009 04:47 anonim: dobranoc:) # 07/02/2009 21:24 cruelowa baba: papa # 07/02/2009 21:24 cruelowa baba: i ja się pożegnam, czas na gorączkę sobotniej nocy # 07/02/2009 21:23 cruelowa baba: # 07/02/2009 21:17 kjatek: dobranoc # 07/02/2009 21:17 kjatek: czas na picnik # 07/02/2009 21:17 kjatek: Myślmy o dobru dla innych, jak o swoim dobru...a beeeedzie dobrze # 07/02/2009 21:14 cruel: i znowu mi sie oberwalo # 07/02/2009 21:06 nati: dobrej nocki # 07/02/2009 21:05 nati: i dlatego nie wiem, czemu stoi napisane, ze niefajnych nie bylo... nie, kjatek, nie moge pozytywnie, bo nadal obrazani sa ludzie # 07/02/2009 21:05 kjatek: damy rade... w srode # 07/02/2009 21:04 cruel: nati, przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem # 07/02/2009 21:03 kjatek: Nati pozytywnie... # 07/02/2009 21:02 cruelowa baba: Cruel mówił... a przedtem nic nie pił # 07/02/2009 21:01 cruelowa baba: Nati, ale słyszałam, że Ty byłaś?? # 07/02/2009 21:01 nati: widze, ze cruel nie daje za wygrana... czuje sie niedoceniona jako niefajna... # 07/02/2009 21:00 cruelowa baba: Małżonek, mała poprawka - nie ma niefajnego towarzystwa, tylko wina czasem brak # 07/02/2009 21:00 kjatek: moze nie przyszli bo bali sie ze ich przekabacimy ... # 07/02/2009 20:58 cruel: kjatek, to niefajne towarzystwo bylo w pracy podobno i nie moglo przyjsc, nad czym szczerze ubolewam # 07/02/2009 20:58 cruelowa baba: tiaaa... gdyby wcześniej było wiadomo, ilu będzie chętnych, pewnie inaczej by się to zorganizowało # 07/02/2009 20:58 kjatek: my sie lubimy smiac, to cos co nas przyciaga # 07/02/2009 20:57 kjatek: a fajne towarzysto było ... # 07/02/2009 20:57 kjatek: ale tak sobie pomyslałam dzis w sumie,nie było nas za wielu, spizarnia... cieplo jakis napoj rozgrzewajacy...;)klimacik # 07/02/2009 20:55 cruelowa baba: # 07/02/2009 20:55 cruel: no to wpadajcie # 07/02/2009 20:55 kjatek: nooo, brzmi kuszaco # 07/02/2009 20:55 nati: we wrzesniu bylo sporo ludzi... oficjalne pisma z duza iloscia zalacznikow sa widocznie bardziej zachecajace niz skromne karteczki;) # 07/02/2009 20:54 cruel: no to wpadajcie, ja mam gorzole a Ty przynies na zagryche to, co ugotujesz:) # 07/02/2009 20:54 cruelowa baba: poprzednim razem też się uśmiałam, teraz będę Was dopingować na odległość # 07/02/2009 20:54 kjatek: no my tez, choc gotuje jadlo przy okazji # 07/02/2009 20:54 cruel: jak ktos chetny to sie podziele substancja rozgrzewajaca # 07/02/2009 20:53 cruel: ehh, zmarzlem i teraz sie rozgrzewam od srodka:) # 07/02/2009 20:53 kjatek: ja lubie te spotkania bo zawsze sie usmiejemy # 07/02/2009 20:53 kjatek: kawa z mlekiem mmmmmmmmm;) # 07/02/2009 20:53 cruelowa baba: najpierw trzeba będzie coś "na humor" # 07/02/2009 20:52 kjatek: godz. 19:45, pozytywna atmosfera jak znalazł..i humor # 07/02/2009 20:52 cruelowa baba: Kjatek, może jakieś gifty zorganizować, albo bufecik szwedzki, albo inną atrakcję, żeby się skusili # 07/02/2009 20:51 kjatek: zachecamy wszytkich do uczestnictwa w zebraniu w srode .. # 07/02/2009 20:51 cruelowa baba: jeśli tak, to szybko wszystko ustalicie # 07/02/2009 20:50 cruelowa baba: ciekawe, czy podobna frekwencja będzie na zebraniu? # 07/02/2009 20:50 kjatek: no wlasnie, nie wie chlopak co stracił # 07/02/2009 20:50 kjatek: ogolnie git # 07/02/2009 20:50 cruel: aMEBa nie bylo # 07/02/2009 20:49 cruel: hehe # 07/02/2009 20:49 kjatek: musimy... nie mamy wyjscia .. # 07/02/2009 20:49 cruel: no z sensem obydwoje gadaliscie;) # 07/02/2009 20:49 kjatek: # 07/02/2009 20:48 kjatek: hmmm to znaczy ? # 07/02/2009 20:48 cruel: kjatek, a Ty co zazywalas z goldmanem przed spotkaniem?> # 07/02/2009 20:48 kjatek: chyba.. # 07/02/2009 20:48 kjatek: tylko mroz wystraszył # 07/02/2009 20:47 kjatek: sa nas miliony... # 07/02/2009 20:47 cruel: bo z sensem gadali # 07/02/2009 20:47 cruel: meb, chyba sie dzisiaj czegos ludziska nawdychaly # 07/02/2009 20:46 kjatek: Kazdy kto dzis przyszedl...cos wniosl do tego spotkania, dzięki czemu mamy mysle konsensuns myśli przed sroda..Wiemy co robić # 07/02/2009 20:43 nati: pokojowo # 07/02/2009 20:43 nati: bedziemy mowic o tym samym co dzisiaj na zebraniu w srode... mam nadzieje, ze bedzie dalej poojowo # 07/02/2009 20:42 cruelowa baba: Nati -> «link» # 07/02/2009 20:42 cruel: ... # 07/02/2009 20:41 nati: ze bylo milo # 07/02/2009 20:41 nati: ale jak widze cruelowi to przeszadza... # 07/02/2009 20:41 cruel: opozycja byla # 07/02/2009 20:41 meb: no wiem wiem, trudniej sie kogoś obraża jak nie dzielą dwa monitory # 07/02/2009 20:40 cruelowa baba: Nati, dzień dobry, to po pierwsze, a po drugie - po prostu chyba było zwyczajnie miło, tak słyszałam? # 07/02/2009 20:40 nati: mebie nie martw sie tego co na forum nigdy w realu nie uslyszysz... # 07/02/2009 20:39 nati: nie wiem o co chodzi! bylam i nic nie uslyszalam:| # 07/02/2009 20:39 cruelowa baba: nie było prowokatorów # 07/02/2009 20:39 meb: w sensie nie było opozycjonistów na spotkaniu? # 07/02/2009 20:38 cruelowa baba: bo wszyscy sensownie mówili, tak myślę? # 07/02/2009 20:38 cruel: to chyba byli jacys figuranci a nie moi sasiedzi # 07/02/2009 20:37 cruel: wyjatkowo pokojowo dzis bylo # 07/02/2009 20:37 cruel: nikomu nawrzucac # 07/02/2009 20:37 cruel: nie mozna sie bylo z nikim pożreć # 07/02/2009 20:37 kjatek: bez kredytu ... # 07/02/2009 20:37 cruel: kurde, nie bylo sie do czego przyczepic na spotkaniu # 07/02/2009 20:36 cruelowa baba: Meb, nie prowokuj # 07/02/2009 20:36 cruel: dzisiaj jestem wyjatkowo pokojowo nastawiony # 07/02/2009 20:36 meb: mało pyskaty mówisz? # 07/02/2009 20:36 cruelowa baba: a jakby tak kredyt nawet, to czy miesięczne składki remontowe całej wspólnoty nie wystarczyłyby na ratę? # 07/02/2009 20:36 cruel: do rzeczy co najwyzej jakas ode mozna naskrobac # 07/02/2009 20:35 cruel: nie pisze do rzeczy, pisze do osoby # 07/02/2009 20:35 kjatek: mamy fundusz... i z tego kombinujmy, bez kredytu # 07/02/2009 20:35 cruelowa baba: zdradźcie jakieś szczegóły, bo małżonek dziś mało pyskaty i się niczego nie dowiem # 07/02/2009 20:34 meb: cruelu, jeśli nie chcesz pisać do rzeczy, to pisz przynajmniej wierszem ;p # 07/02/2009 20:34 kjatek: z trzech podanych :plot, nawadnianie, monitoring... nie trudno sie domyslec # 07/02/2009 20:33 cruelowa baba: na przykład, wąż do podlewania ogródka i drut kolczasty na zasieki? # 07/02/2009 20:33 kjatek: hihi # 07/02/2009 20:33 kjatek: coż, w dobie kryzysu gospodarczego... warto zastanowic nad przedsięwzieciami o mniejszych kosztach realizacji ... # 07/02/2009 20:32 cruel: a wszystko zasponsoruje literka P i cyfra 7 # 07/02/2009 20:32 meb: ... # 07/02/2009 20:32 cruel: a jak sie komus nie podoba to sie moze wyprowadzic # 07/02/2009 20:31 cruel: meb, postanowilismy, ze wybudujemy system nawadniania, ktorym bedziemy podlewac plot, az urosnie, a wszystko bedziemy obserwowac za pomoca monitoringu # 07/02/2009 20:31 cruelowa baba: obraz, znaczy siem # 07/02/2009 20:31 cruelowa baba: yhy - arcydzieło młodszej latorośli do spółki ze starszą - potem sobie obejrzysz, a tu bez prywaty, hihiii # 07/02/2009 20:31 meb: ale uchylicie rąbka tajemnicy, czy to tylko dla wybrańców? # 07/02/2009 20:30 kjatek: miejmy nadzieje ze tak .. # 07/02/2009 20:30 cruel: robotki reczne? znowu powiedza, ze o seksie gadamy # 07/02/2009 20:30 cruel: czegos nie wiem, babo? # 07/02/2009 20:30 meb: udało wam się coś konkretnego postanowić? # 07/02/2009 20:30 cruelowa baba: no, ale ktoś się musiał zająć pracą, domem, ręcznymi robótkami, i nawet malowaniem obrazów # 07/02/2009 20:30 kjatek: oczywiscie .. # 07/02/2009 20:29 cruel: czesc zona:) # 07/02/2009 20:29 cruelowa baba: Czytam, że mnie atrakcje wieczoru ominęły # 07/02/2009 20:29 cruel: kontrola przyszla # 07/02/2009 20:29 kjatek: hello # 07/02/2009 20:28 cruelowa baba: bry wieczór # 07/02/2009 20:28 cruel: uuuuu # 07/02/2009 20:28 kjatek: niedlugo przestanie tak szalec, bo czeka go zabieg... # 07/02/2009 20:28 cruel: moze go do cyrku siakiegos dac to i na ogrodzenie zarobi ? # 07/02/2009 20:27 kjatek: hihi # 07/02/2009 20:27 kjatek: na pewno... # 07/02/2009 20:27 kjatek: acha # 07/02/2009 20:27 cruel: atrakcja wieczoru byl Wasz futrzak:) # 07/02/2009 20:27 kjatek: ... # 07/02/2009 20:26 cruel: moze sie nas przestraszyli # 07/02/2009 20:26 kjatek: i nawet dwa koty przyszly na zebranie... # 07/02/2009 20:26 cruel: a moze i poziom byl wysoki dlatego, ze ci najbardziej tu pyskujacy nie przyszli ? # 07/02/2009 20:25 kjatek: no dokladnie, liczymy na to # 07/02/2009 20:24 cruel: moze cos sie jednak uda osiagnac:) # 07/02/2009 20:23 kjatek: dalismy rade ... # 07/02/2009 20:23 cruel: nie bylo sie do czego przyczepic # 07/02/2009 20:23 cruel: bo i poziom dyskusji byl dosc wysoki:) # 07/02/2009 20:22 cruel: przyznaje sie, ze bylem dzisiaj wyjatkowo grzeczny # 07/02/2009 20:21 cruel: nooo # 07/02/2009 20:21 kjatek: myslisz? # 07/02/2009 20:20 kjatek: fotoradar i kartonowy radiowoz policyjny ..hihi # 07/02/2009 20:20 cruel: eeee, gdyby przyszli wszyscy ci, ktorzy tak pyskuja na forum to moze doszloby nawet do rekoczynow # 07/02/2009 20:19 kjatek: i nawet wesoło było....chwilami # 07/02/2009 20:18 kjatek: taak # 07/02/2009 20:18 cruel: hej kjatku # 07/02/2009 20:18 kjatek: wiadomo # 07/02/2009 20:18 anonim: ale niektórym nie udało sie dotrzes siła wyzsza # 07/02/2009 20:18 kjatek: bedziemy dzialac w srode... # 07/02/2009 20:17 kjatek: mowilam ze warto bylo przyjsc... # 07/02/2009 20:17 anonim: ?? # 07/02/2009 20:17 kjatek: ale dobre i to # 07/02/2009 20:16 kjatek: choc liczylismy na lepsza frekwencje # 07/02/2009 20:16 anonim: jak tam było to zebranko sasiad ?? # 07/02/2009 20:16 kjatek: ogolnie zadowoleni jestesmy ze spotkania.. # 07/02/2009 20:16 anonim: helooo # 07/02/2009 20:15 kjatek: hello # 07/02/2009 20:07 cruel: pustki siakies tu dzisiaj # 07/02/2009 19:59 anonim: z gril;em # 07/02/2009 19:59 cruel: jasne, o krzeselkach i popcornie takze # 07/02/2009 19:58 anonim: trzeba pomyśleć o wiacie # 07/02/2009 19:57 cruel: no zmarzlo sie # 07/02/2009 19:57 cruel: oooo meb, widze ze Cie teraz ciosanka po łbie spotkałą # 07/02/2009 19:57 anonim: zmarzło się # 07/02/2009 19:56 cruel: bry # 07/02/2009 19:53 anonim: no ty taki mocny w gebie na forum i co? # 07/02/2009 19:51 meb: nie mam zwyczaju gadać z anonimowymi cwaniakami wyzywającymi mnie od cwaniaków # 07/02/2009 19:49 anonim: meb cwaniaku, a ty czemu nie przyszedles? # 07/02/2009 19:48 meb: jak tam zebranie przed zebraniem w celu ustalenia porządku zebrania? # 07/02/2009 18:31 anonim: ta reklama jest ładna, osatno mowioli na zebraniu wspolnoty, ze byla za pozwoleniem # 07/02/2009 18:16 anonim: Bo mnie się ona nie podoba # 07/02/2009 18:16 anonim: A ta reklama na bloku B to za przyzwoleniem była? # 07/02/2009 16:23 anonim: a ty jankes nie badz bezczelny # 07/02/2009 12:39 anonim: # 07/02/2009 12:07 cruelowa baba: Bywajcie, miłej soboty, papap # 07/02/2009 12:07 cruelowa baba: PieS: Przecież ja wiem, że długaśnie było - ale jednorazowo # 07/02/2009 12:04 cruelowa baba: Ooo, dzień dobry bardzo # 07/02/2009 11:12 anonim: bezczelnych znaczy # 07/02/2009 11:12 anonim: chyba w takim razie musze jeszcze raz tamte posty przeczytac i poszukac tych bezczenych ataków # 07/02/2009 11:10 anonim: tak się składa, że obydwie znam osobiście # 07/02/2009 11:10 anonim: a drugiej też nic nie brakuje # 07/02/2009 11:10 anonim: uważam, że pani od kotów jest bezczelna # 07/02/2009 11:10 anonim: chociaż nie popieram ani jednej, ani drugiej # 07/02/2009 11:10 anonim: może tak, ale będąc atakowaną miała prawo się bronić # 07/02/2009 11:08 anonim: a to nie wiem. mi sie tylko tamte długasne posty rzuciły w oczy:) dość zabawne były, czasy podstawówki mi się przypomniały "plose pani, a ona nie chce sie ze mna bawic" # 07/02/2009 11:06 anonim: nie, o tej pani z kotami # 07/02/2009 11:05 anonim: no coż, bywa:) mowimy o tej pani która na kilka stron nasmarowała posty w których żaliła się że znajoma nie chce na kawę wpadać? # 07/02/2009 11:04 anonim: można mieć swoje poglądy i je wyrażać, ale odrobina kultury też byłaby pożądana # 07/02/2009 11:03 anonim: ich do siebie zraziła, mnie ostatnio także # 07/02/2009 11:02 anonim: No to tylko pogratulować przenikliwosci w takim razie # 07/02/2009 11:00 anonim: może:) # 07/02/2009 10:59 anonim: cudownie, mamy tu jakiegoś niesamowitego znawcę stylów pisania:) rozumiem gdyby to było pismo ręczne-to nazywałby się grafolog. Ale przy piśmie komputerowym to co? Arialolog? new times-lolog? # 07/02/2009 10:57 anonim: i to jest jej styl pisania:) # 07/02/2009 10:56 anonim: czepia # 07/02/2009 10:56 anonim: bo tylko ona tak nie znosi pewnych sąsiadów, że ciągle się ich czepa # 07/02/2009 10:54 anonim: jak narazie to nie widzę zeby persona się kogoś czepiała, za to widzę że ktoś ciągle wyciąga jej nicka...ciekawe # 07/02/2009 10:51 anonim: to było trafione # 07/02/2009 10:51 anonim: ktoś kiedyś tu na czacie ładnie napisał - persona non grata # 07/02/2009 10:50 anonim: nie będę się zniżać do jej poziomu, nie mam zamiaru z nią dyskutować i bardzo cieszę się, że nie będzie jej dzisiaj na tym spotkaniu # 07/02/2009 10:49 anonim: po mnie się też przejechała wielokrotnie # 07/02/2009 10:49 anonim: i próbujecie ją zakrzyczeć, a jak to nie daje rezultatu - zaczynacie wyciągać jakieś prywatne sprawy, w czym przoduje jak widać pewna pani z bloku a # 07/02/2009 10:48 anonim: każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie, ale kiedy jest ono różne od zdania innych to rzucacie się na tę osobę # 07/02/2009 10:47 anonim: ja tez nie jestem zwolenniczką ogrodzenia, ale to, co wypisujecie tutaj to żenada # 07/02/2009 10:43 anonim: i nie wy kupiliscie, tylko ty kupilas, anonimie z 07:18 # 07/02/2009 10:42 anonim: konczy sie tak, ze nie masz argumentow i wyzywasz, a jak przychodzi co do czego to uciekasz, mocna jestes tylko w gebie, anonimie z 07:18 # 07/02/2009 10:19 anonim: a serio: a propos Lidera jeszcze- ludzie! przecież oni pracują dla nas! MY im płacimy! więc jeśli ktoś jest niezadowolony z ich usług to niech poszuka innej,konkurencyjnej firmy i da namiary. Bo narazie tylko idiotyczne wierszyki umie układac. Jak dla mnie Lider jest ok i nie mam zamiaru się angażowac w poszukiwania innej firmy # 07/02/2009 10:16 anonim: możemy stawiać płot po kawałku # 07/02/2009 07:18 anonim: a ja powiem tak: my kupilismy tu mieszkanie bo było tanio. I nadal zalezy nam aby było tanio. Wiec w głebokim powazaniu mamy wszystkie te płoty i inne takie. Zwolennicy płota-odpuscie sobie. I tak bedziecie przegłosowani. Tutaj siedzi kilku zwolenników płota i kilka osób robiących sobie z tego jaja. Cała reszta ma to gdzies. A juz na pewno sie tu nie odezwie zeby nie podpasc komus typu Państwo C. bo wiadomo jak to sie konczy. Ale na zebraniu zaglosuje i tyle, wiec jak lubicie marnowac sobote na klotnie-wasza sprawa. sajonara! # 07/02/2009 01:02 anonim: ale pieprzycie smuty # 07/02/2009 01:01 anonim: Moze aby to zebranie bylo owocne to postawic tylko symboliczny kawalek plota, aby przez kolejny rok, do nastepnego zebrania bylo sie o co kłócić?! # 07/02/2009 00:59 anonim: Jak wiadomo prawda prawdą, ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie:) # 07/02/2009 00:58 anonim: Ale jaja- niedlugo dojdzie do tego, ze bedzie postawiony plot a i tak fury beda porysowane raz przez zwolennikow plota, a raz przez przeciwnikow plota- czy nie przypomina wam ta polemika znanego filmu "Sami Swoi" # 06/02/2009 23:29 anonim: idąc dalej tym tropem -> przeciwnik płota porysuje sobie auto, żeby wmówić, że zwolennik płota porysował mu auto, żeby przekonać do płota # 06/02/2009 23:27 anonim: ktoś tu chyba wyciąga zbyt daleko idące wnioski # 06/02/2009 23:27 anonim: mam nadzieje # 06/02/2009 23:14 anonim: przesadzasz... # 06/02/2009 22:24 anonim: wyjasnie jeszcze raz: obawiam sie ze predzej czy pozniej znajdzie sie ktos kto bedzie chcial udowodnic tym "topornym-niepokornym" ze ten pieprzony plot jest niezbedny. wiec jesli ktoregos dnia odkryje porysowana karoserie to nie wiem czy pomysle o okolicznych chuliganach, czy raczej o lokalnym fanatyku plotowym # 06/02/2009 22:21 anonim: anonimie z 22.10:) wypowiedz z 21.28 nalezy odczytac ironicznie, a nawet metaforycznie # 06/02/2009 22:09 anonim: Jak się tak boisz o swoje cacko to wynajmij sobie garaż pod TBSami, nie będę się składać na płot tylko po to by zaspokoić twoje obsesyjne lęki # 06/02/2009 21:28 anonim: Rozumiem ze wszyscy (t)oporni maja czekac az ktos im te fure zdemoluje aby udowodnic ze ten cholerny plot jest NIEZBEDNY? # 06/02/2009 19:31 anonim: Nawet siedemnaście takich linków nie przekona co bardziej (t)opornych... Dopiero, jak im fury zdemolują, będą płakać. Mądry Polak po szkodzie. # 06/02/2009 18:52 anonim: A moze to «link» przekona przeciwnikow ogrodzenia... # 06/02/2009 16:56 anonim: Poznan w ogóle na tle innych miast w Polsce odznacza sie duza iloscia zieleni, tu jak w zadnym innym miescie jest mnóstwo drzew w centrum, wszedzie trawa i ogolnie estetyka na maxa... ze sie podoba # 06/02/2009 16:49 anonim: ale jak ktos sie tam urodzil to nie zna innego zycia , dla niego to normalne ze jest jak jest # 06/02/2009 16:48 anonim: co ma zrobic slask jak to rejon wydobywczy,wegiel itp dookola, sanatoriów tam nie zaznasz / # 06/02/2009 14:53 anonim: tam nawet lisci na drzewach nie ma, zamiast nich sa tylko foliowe reklamowki # 06/02/2009 14:52 anonim: najgorsze miasto na swiecie to walbrzych # 06/02/2009 14:51 anonim: dlatego musimy sie ogrodzić żeby z naszego osiedla sie taka meliniarnia nie zrobiła # 06/02/2009 14:48 anonim: ee tam Śląsk. A Łazarz? Wilda? Daleko szukać? # 06/02/2009 14:43 anonim: do tego to nie mam watpliwosci # 06/02/2009 14:43 anonim: wiem ze dzielnica w ktorej sie wychowujemy tez ma duze znaczenie na to na jakich wyrastamy i do czego w zyciu dochodzimy # 06/02/2009 14:39 anonim: matka i ojciec # 06/02/2009 14:39 anonim: ale przede wszystkim rodzinny dom # 06/02/2009 14:38 anonim: to jak wychowane sa dzieci zalezy przede wszystkim od rodzicow , potem szkola , kolezanki koledzy , podworko ... # 06/02/2009 14:37 anonim: ja pochodzę z tamtych okolic - wiem, co mówię # 06/02/2009 14:37 anonim: było ciemno szaro i brudno , # 06/02/2009 14:37 anonim: byłasm tam, sosnowiec, chorzow, bytom, katowice, swietochlowice.. jak tam wjechalismy samcohodem to nie moglismy wyjechac , # 06/02/2009 14:36 anonim: mowisz slask , # 06/02/2009 14:36 anonim: oczywiscie ze nie , # 06/02/2009 14:36 anonim: nie zawsze od rodziców # 06/02/2009 14:35 anonim: te dzieci ktore cwaniaczkuja musialy skads to wyniesc , samo sie nie wzielo , oj nie # 06/02/2009 14:35 anonim: jedź na Śląsk, to się napatrzysz # 06/02/2009 14:33 anonim: inaczej nie uwierze # 06/02/2009 14:33 anonim: wyrachowane , to uwierze # 06/02/2009 14:33 anonim: jka zobacze te dzieci rodzicow z zasadami, pokornych i znajacych trud zycia -nie zyjace jak ci rodzice, a wrecz przeciwnie wyrachoa # 06/02/2009 14:30 anonim: My z mezem na wszystko pracowalismy w zyciu sami, wszystko co mamy to wlasnymi rekami zapracowane, a jak jest tak mloda matka, ktora jedyne w zyciu co potrafila zrobic to dziecko splodzic, typowa coreczka tatusia, wszystko dostala za darmo i nie doznala trudu w życiu.... to nie dziwmy sie ze nie zna kultury , szacunku i dobrego smaku wzgledem innych ludzi. I tego uczy wlasne dzieci, braku kultury i wychowania. # 06/02/2009 14:28 anonim: (sorry za brak spacji, czasem klawiatura nawala) # 06/02/2009 14:27 anonim: to jak wytłumaczyć, że dzieci rodziców, ciężko pracujących, biednych, ale z zasadami - często cwaniaczkują, wdają się w jakieś gangi, mafie, kradną, puszczająsię itd? # 06/02/2009 14:25 anonim: jedne wartości, bądź ich brak, ciągnie za sobą brak innych wartości? # 06/02/2009 14:25 anonim: sądzisz, że na tym to polega? # 06/02/2009 14:25 anonim: od tego wyjdzmy i znajdziemy odpowiedz # 06/02/2009 14:25 anonim: bo ludzie dziela sie na tych , ktorzy na wszystko sami pracuja .... i na tych, którzy slizgaja sie po innychi mysla ze wszystko w zyciu dostana od kogos , za darmo # 06/02/2009 14:24 anonim: ale jak to sięma do 2-3 latków, to chyba głównie, niestety, rodziny # 06/02/2009 14:24 anonim: rodziców, środowiska, szkoły # 06/02/2009 14:23 anonim: wina rodzicow # 06/02/2009 14:23 anonim: tak dokaldnie / # 06/02/2009 14:23 anonim: i to samo gniazdo nas wychowalo # 06/02/2009 14:23 anonim: to jak to jest, że jeden dzieciak widząc sąsiada dochodzącego do bramy, przytrzyma mu drzwi, powie "dzień dobry" i pomoże wnieść zakupy, a drugi zatrzaśnie drzwi przed nosem i napluje na schody? # 06/02/2009 14:22 anonim: niestety .. # 06/02/2009 14:22 anonim: ja mam rodzenstwo i kazdy jest inny # 06/02/2009 14:22 anonim: te same czasy nie oznaczaja tacy sami ludzie .. # 06/02/2009 14:22 anonim: szacunku, kultury, obycia # 06/02/2009 14:21 anonim: kazdy ma inne wbite wartosci , # 06/02/2009 14:21 anonim: niby tego samego uczymy nasze dzieci # 06/02/2009 14:21 anonim: no nie # 06/02/2009 14:21 anonim: kradnie*? # 06/02/2009 14:21 anonim: kradie kroś z Was? # 06/02/2009 14:21 anonim: nas uczyli - nie kradnij # 06/02/2009 14:21 anonim: kazdy jest z innego gniazda proste # 06/02/2009 14:21 anonim: niby my te dzieci wychowujemy, korzystając z wzorców naszych rodziców # 06/02/2009 14:20 anonim: to jak to jest, że wszyscy w zasadzie wychowani, powiedzmy, w jednakowy sposób, mamy tak różne dzieci? # 06/02/2009 14:20 anonim: mówi się - za naszych czasów tego nie było - dobitnie akcentując "naszych" # 06/02/2009 14:19 anonim: w zasadzie wszyscy jesteśmy z jednego pokolenia # 06/02/2009 14:19 anonim: predzej zaprowadze hodowle dobermanów # 06/02/2009 14:19 anonim: ale wiecie co, ja tego nie rozumiem # 06/02/2009 14:19 anonim: no nie # 06/02/2009 14:18 anonim: oby nie - wyobrażacie sobie tu rządy takiego odrostka? # 06/02/2009 14:17 anonim: oby # 06/02/2009 14:17 anonim: tez # 06/02/2009 14:17 anonim: albo pogoni # 06/02/2009 14:17 anonim: pare lat i matke przegoni # 06/02/2009 14:16 anonim: no raczej.. # 06/02/2009 14:16 anonim: nie jestesmy sami w swym pogladzie na ten temat i to nam wystarczy # 06/02/2009 14:16 anonim: to ten 2-3 latek taki duży, że matka niewiele wyższa od niego?? Czegoś tu nie rozumiem, hehhe # 06/02/2009 14:15 anonim: odpowiednie wychowanie jest konieczne, ale czego tu oczekiwac od 2-3 latka jak rodzice sami nie umieja sie zachowac # 06/02/2009 14:15 anonim: przynajmniej tu na osiedlu # 06/02/2009 14:14 anonim: tylko jeden wszystkim się kłania i uczynny jak rzadko, ale to chyba wyjątek # 06/02/2009 14:14 anonim: od tego sie zaczyna , # 06/02/2009 14:13 anonim: dzieci jak dzieci , ale rodzice ... # 06/02/2009 14:13 anonim: a bo to łatwo trafić na dobrze wychowane dzieci? w tych czasach? # 06/02/2009 14:12 anonim: Ą Ę szkoda nerwow # 06/02/2009 14:12 anonim: no nie fajnych mamy sasiadów ale co zrobic ... # 06/02/2009 14:11 anonim: Nie chcemy oficjalnie sie konfliktowac, choc oni ponoc uchodza za pierwszych do zwracania innym uwagi...i to jest najciekawsze # 06/02/2009 14:09 anonim: .... # 06/02/2009 14:07 anonim: w którym bloku to tak wesoło? # 06/02/2009 14:06 anonim: powiedzcie* # 06/02/2009 14:06 anonim: no to idźcie któregoś dnia, podczas awantury, do sąsiadów, i powiedcie, że albo oni smarkaczowi wleją, albo Wy to zrobicie, skoro inaczej się nie da # 06/02/2009 14:05 anonim: dokladnie # 06/02/2009 14:05 anonim: aa, rozumiem - Kubusiu, nie kop pani, bo się spocisz # 06/02/2009 14:04 anonim: w tej calej awanturze slychac najbardziej tego bachora a matka nie pisknie, to jest normalne? No nie kop mamy...ojej jak mi jej żal... # 06/02/2009 14:04 anonim: albo nie, inaczej - dajcie mi mamusię, jej sięprzyda przeszkolenie # 06/02/2009 14:03 anonim: dajcie mi bąka na przeszkolenie, za tydzień będzie chodził jak w zegarku, w dodatku uśmiechnięty i radosny # 06/02/2009 14:02 anonim: na pewno / # 06/02/2009 14:02 anonim: acha # 06/02/2009 14:02 anonim: może niekoniecznie - pies, który szczeka, nie gryzie # 06/02/2009 14:02 anonim: # 06/02/2009 14:02 anonim: za chwile uslyszymy ze kogos zamordowal # 06/02/2009 14:02 anonim: ooo kurde, no to faktycznie niezły kocioł # 06/02/2009 14:01 anonim: tak a matka głupia guła stoi jak słup a dzieciak kopie, pluje, wali pietami w podloge ze tynk ze scian leci, no nie wiem .. # 06/02/2009 13:59 anonim: eee tam, może nic nie będzie? Może dzieciak dojrzewa i pierwszy bunt przechodzi? # 06/02/2009 13:58 anonim: Wychowywanie bez dyscypliny, gdzie matka niewiele wieksza od tego dziecka boi sie krzyknac na dziecko albo w tyłek mu przywalic jak trzeba, skutkuje terrorem dla sasiadów...boje sie pomyślec co bedzie jak dorośnie... # 06/02/2009 13:57 anonim: dobry ten filmik ponizej # 06/02/2009 13:55 anonim: będzie z pożytkiem dla wszystkich # 06/02/2009 13:54 anonim: może im z funduszy zafundujemy Super Nianię # 06/02/2009 13:53 anonim: no my wcale nie jestesmy winni ze musimy to znosic # 06/02/2009 13:53 anonim: biedne dzieci nie są winne, że mają nieudolnych rodziców # 06/02/2009 13:53 anonim: i to nie jest niemowle, zeby była jasnosc ... # 06/02/2009 13:52 anonim: bo dostajemy po nerwach i uszach jak sie czasem wydrze... # 06/02/2009 13:52 anonim: szkoda tylko ze tak nie ma # 06/02/2009 13:52 anonim: nie kazdy sie nadaje do posiadania tego czy owego ... # 06/02/2009 13:51 anonim: popieram # 06/02/2009 13:51 anonim: powinno się robić testy psychologiczne w celu wydania zezwolenia na posiadanie tak dzieci, jak kotka czy pieska # 06/02/2009 13:50 anonim: oo, ktoś tu ma wesoło # 06/02/2009 13:50 anonim: to jest dopiero wstyd... # 06/02/2009 13:50 anonim: bez dyscypliny, łeb peka od walenia w podloge, wrzeszczenie dzieciara, terroryzowanie matki ojca... # 06/02/2009 13:48 anonim: nooo # 06/02/2009 13:48 anonim: nasz prezydent chyba kota nie? # 06/02/2009 13:48 anonim: to swiadczy o wlascicielu jak wychowuje swoje zwierzeta , albo jak wychowuje swoje dzieci ....to tez ciekawy temat... # 06/02/2009 13:47 anonim: no niektórzy ludzie nie widzą w tym nic dziwnego # 06/02/2009 13:47 anonim: niech by tylko sprobował # 06/02/2009 13:47 anonim: jak dasz rade to jesteś mega # 06/02/2009 13:47 anonim: co to za maniery w domu jesli kot chodzi po stolach i szafkach w kuchni gdzie jest jedzenie # 06/02/2009 13:47 anonim: to zjedz sobie obiad z kłebem sierści (jak u mojej teściowej) # 06/02/2009 13:46 anonim: moje wyrazy współczucia, jedyne co moge powiedziec # 06/02/2009 13:46 anonim: nie mam nic konkretnego do nich ale sierść w jedzeniu to obrzydliwe # 06/02/2009 13:45 anonim: mam zasadę, nie jem w domu gdzie są zwierzęta # 06/02/2009 13:45 anonim: czasem bardziej na właścicieli niż na te biedne futrzaki - bez obrazy, nie piję tu do nikogo # 06/02/2009 13:45 anonim: Siersciuchy sa ochydne # 06/02/2009 13:44 anonim: hahahhahahahahahaa # 06/02/2009 13:44 anonim: Na srajace koty jest rozwiazanie polecam stronke www.wiatrowkibezzezwolenia.pl # 06/02/2009 13:44 anonim: a ja uwielbiam sierść zwierzątek domowych w jedzeniu # 06/02/2009 13:44 anonim: to jedne z czystszych jesli nie najczystsze zwierzeta , myja sie przed kazdym spaniem # 06/02/2009 13:44 anonim: a jak cruelom życie towarzyskie rozwalił?? # 06/02/2009 13:44 anonim: natomist jak mowilam koty nie smierdza , # 06/02/2009 13:44 anonim: siersc owszem , czasem gubia szczegolnie na zime i wiosne , ale wystarczy pozamaitac , # 06/02/2009 13:43 anonim: spać ze zwierzakiem?? Fuuuujj.... potem sierść takiego przykleja się do ciała, smrodek przechodzi na poduszkę, błeeee # 06/02/2009 13:42 anonim: przed sikaniem u kotow zabezpiecza czesto kastracj asamców np . # 06/02/2009 13:41 anonim: moj np wyczul ostatnio ze mam chore korzonki i w nocy, jak spalam polozyl sie w tym miejscu i spal jak dlugi, i grzał ... ale było ciepło # 06/02/2009 13:41 anonim: poza tym sa plusy esli chodzi o choroby u czlowieka , # 06/02/2009 13:40 anonim: toteż mówię - trzeba im podpaść # 06/02/2009 13:40 anonim: i spaly mi na klatce piersiowej # 06/02/2009 13:40 anonim: nie weim , nigdy nie spotkałam sie z czyms takim , a zkotami jestem od dzieciaka # 06/02/2009 13:40 anonim: o ile mi wiadomo, to się cruele cieszą z takiej zmiany # 06/02/2009 13:39 anonim: ponoc koty moga zagrysc czlowieka podczas snu, przegryzajac jablko adama # 06/02/2009 13:39 anonim: nasz traktuje nas chwilami jak swoich rodziców... # 06/02/2009 13:39 anonim: no - cruelom to nawet zycie towarzyskie rozwalil # 06/02/2009 13:39 anonim: obraził się i zaczął wszstko niszczyć - tapicerkę, firany, dywany, właził do szafy i sikał, srał gdzie popadło, a najlepiej na środku np. kołdry # 06/02/2009 13:39 anonim: jak np pojawia sie nowy czlonek rodziny, to zaczyna sie czasem gehenna , takie sa zazdrosne # 06/02/2009 13:38 anonim: słyszalam , wiem ze koty takie sa # 06/02/2009 13:38 anonim: znajomych kot prawie im zniszczył życie, tak ześwirował # 06/02/2009 13:38 anonim: ale przede wszytkim chodza wlasnymi drogami , poza tym kot rozmawia z czlowiekem , slucha , interesuje sie tym cos wlsneiw domu robi , siedzi i sie przyglada , kot lubi jak sie cos dzieje w domu , |
|
|
|






