| Dzisiaj | 128 |
| Wczoraj | 180 |
| Ten tydzień | 308 |
|
Witamy,
Gościu
|
|
|
# anonim (28/01/2009 17:11): te, anonim, tupnij se jeszcze nóżką, za mało wykrzykników i nie widać, jak bardzo jesteś wq...ny!
# anonim (28/01/2009 17:09): pozostaje mieć nadzieję, że więcej takich fanaberii nie przejdzie. # anonim (28/01/2009 17:08): mam nadzieje, ze wiosna ukradnie wspolnota wiecej krzakow i poprzesadza w inne miejsca!!! # anonim (28/01/2009 17:08): na szczescie fanaberia zostala przepchnieta i nic mnie wiecej nie obchodzi!!! # anonim (28/01/2009 17:06): anonim (28/01/2009 16:36): na zebraniu tylko jedna osoba byla przeciwna temu chodnikowi..... (mieszka w bloku A - bo bloki B, C i D nie miały głosu... Ciekawe, czy z tych bloków wszyscy byliby zachwyceni, gdyby w tak nierozsądny sposób i dla fanaberii jednostek wydawano publiczne pieniądze? # anonim (28/01/2009 17:03): Hahaaaa, może i jedna osoba była przeciwna, ciekawe tylko, że pokątnie, między sąsiadami, zdecydowana większość jest przeciwna. Części sąsiadów na zebraniu nie było. A jedna po prostu była odważna i jasno powiedziała, że się nie zgadza. No, to ją zlinczujmy - co się będzie wyłamywać, nie? Chodniczek to już sprawa zamknięta, ale nie stanowi on obsesji, co najwyżej przykład na to, jak łatwo dysponuje się cudzymi pieniędzmi, i jak pierwsza "poważna" inwestycja została spieprzona. # anonim (28/01/2009 16:50): W moim wpisie w ostatnim zdaniu podaję skuteczny sposób obrony przed wandalizmem i kradzieżą jak wszyscy zgodzą się ponieść wydatek rzędu 200zł miesięcznie / mieszkanie możemy wynająć ochronę. Wtedy poprę to rękami i nogami. Na półśrodki typu płot który nic nie da się nie zgadzam. # anonim (28/01/2009 16:46): Ciekawe, że wszyscy potrafią tylko wrzeszczeć i wymyślać od złodziej i innych typów. Nikt naprawdę nie rozumie, że płot wokół osiedla utrudni życie tylko i wyłączne jego mieszkańcom, bo na pewno nie złodziejom i innej maści popaprańcom. # anonim (28/01/2009 16:42): No to wywołałem burzę. # anonim (28/01/2009 16:36): na zebraniu tylko jedna osoba byla przeciwna temu chodnikowi..... (mieszka w bloku A # anonim (28/01/2009 16:34): Na zebraniu na którym przegłosowywano chodnik zarząd podał sie do dymisji... Może reszta głosowała "za" ,bo tak jak ja uważa, ze to fair? I że jak mój blok bedzie czegos potrzebował- to blok A też to poprze? # anonim (28/01/2009 16:26): Po pierwsze - na zebraniu było jasno powiedziane,że jeśli jakaś inwestycja dotyczy tylko jednego bloku, to reszta się nie wtrąca i domyślnie głosuje "za", stąd tak duże poparcie dla chodniczka. Zadowolonych jest kilka osób, które parkują z tyłu parkingu, reszta ma to centralnie gdzieś, część wolała się nie wychylać i nie podpadać panującemu wówczas zarządowi - Bóg jeden wie, dlaczego, zarząd to nie monarchia absolutna... I pieniądze na tych kilka płytek poszło sporo, za dużo, jak na takie fanaberie. Po drugie - jakoś inne osiedla, nawet z punktami usługowymi, funkcjonują w Polsce i nie mają takich problemów. Samochód można zostawić przed blokami, przy chodniczku, albo na parkingu tebeesów, a do sklepu dojść te 50 metrów. Szlaban szlabanem, furtki też będą, w dzień zapewne otwarte. A zainstalowanie domofonów też nie stanowi problemu. Ktoś na siłę utrudnia ogrodzenie osiedla, jakby zależało mu na tym, by koniecznie stanowił smaczny kąsek dla złodziei. Mało Wam jeszcze? Sąsiadce chcieli podprowadzić auto, sąsiadowi również. Do jednego się włamali.W innym zwinęli kołpaki. W innym spuszczali powietrze, zapewne dla zabawy. Skradziono wentyle, porysowano kilka samochodów. Czekacie na to, aż komuś spieprzą hamulce? Któregoś dnia komuś zachoruje dziecko, będzie chciał w nocy pojechać do szpitala, wyjdzie na parking, i zobaczy puste miejsce po aucie. Taksówek tu nie ma, zdrowia życzę. # anonim (28/01/2009 16:02): a ile taka inwestycja bedzie kosztowala? poki nie dowiem sie za ile, to nie bede w ciemno sie zgadzal # anonim (28/01/2009 16:02): Sam plot NICZEGO nie zalatwi, musza byc bramy albo jakies szlabany, ale te bramy beda zamykane jedynie na noc, w dzien funkcjonuja zaklady na naszym terenie i nie ma mozliwosci zamkniecia osiedla # anonim (28/01/2009 15:55): Za moje też # anonim (28/01/2009 15:50): Niekoniecznie ma obsesje, ja uwazam, ze budowa chodniczka to chybiona inwestycja, rownie dobrze mozna bylo na parking chodzic dookola placu zabaw, te pare metrow nie robi roznicy. Ale coz... ktos jest leniwy i nie chce mu sie dupy ruszyc to sobie wymyslil chodniczek za (miedzy innymi) moje pieniadze... # anonim (28/01/2009 15:14): Ktoś tu ma obsesją związaną z chodniczkiem pod blokiem A:) # anonim (28/01/2009 13:22): Nie popieram kradzieży. # anonim (28/01/2009 13:21): Popieram płot. # anonim (28/01/2009 11:51): Popieram anonima z 10:38. Wypowiedź jest dosyć emocjonalna, ale w dużej mirze zgadzam się, że trzeba postawić płot. Mam nadzieję, że na spotkaniu wspólnoty zostanie ta kwestia załatwiona i będziemy się zastanawiać nie nad tym "czy", tylko jaki kolor ogrodzenia wybrać # anonim (28/01/2009 11:43): Słuchaj, jak Ci tak brakuje przestrzeni, to sobie kup hektary i tam się wyżywaj. W umowie z deweloperem nie było opcji "złodzieje w standardowym wyposażeniu". A skoro oni tu są, to ja chcę się przed nimi zabezpieczyć. Jeśli masz za dużo pieniędzy i nie zależy Ci na stratach, to świetnie, możesz płacić moje raty kredytowe # anonim (28/01/2009 11:19): Z taką mentalnością, zastanowiłabym się, czy nie masz czegoś wspólnego z tymi zainteresowanymi cudzymi kołpakami. Nie, żebym coś sugerowała, ale może warto ci się przyjrzeć. Nie dość, że ci nie zależy na naszej, bądź co bądź, prywatnej własności, to jeszcze cham. # anonim (28/01/2009 11:17): tak tak, widać właśnie, jakie "państwo" się sprowadziło... ohhh, ahhhh... Poczekaj, baranie, jak ci zapierniczą furę, będziesz inaczej śpiewał. # anonim (28/01/2009 10:48): Jak chcesz się ogradzać to kup sobie domek i postaw 3 metrowy płot z drutem kolczastym pod napięciem, mieszkasz w przestrzeni publicznej i taką ją pozostaw. Co do mentalności innych to pożałujesz dopiero jak się wygrodzimy. Sprowadziło się państwo z wielkiego miasta i się będą od chamstwa odgradzać to już my im pokażemy, kto tu rządzi. Wtedy dopiero pożałujesz. Co do kradzieży samochodów to gwarantuję, że jak będą chcieli to i tak go ukradną z ogrodzeniem czy bez. Jedynym sposobem może być fizyczna ochrona czyli stały patrol z firmy ochroniarkiej. Koszt 2 ludzi przez 24h min. 15tys na miesiąc # anonim (28/01/2009 10:38): I co, ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości co do tego, że osiedle powinno być ogrodzone? Niektórzy może jeszcze nie pomyśleli w tych kategoriach, ale w przeciwieństwie do TBSów, nasze osiedle jest osiedlem prywatnym, gdzie mieszkania stanowią własność lokatorów. W ten sposób właśnie myślą ludzie z zewnątrz - jesteśmy bogaci, bo stać nas było na kupno mieszkania. A, że 3/4 z tych mieszkań ma hipotekę, zostało wzięte na kredyt, który właściciele będą spłacać przez trzydzieści lat, zapewne im umknęło. Jak komuś rąbną samochód firmowy, to mu pewnie dadzą drugi, więc pewnie tu mamy największą grupę ludzi sprzeciwiających się ogrodzeniu osiedla i monitoringowi. Z prywatnymi samochodami rzecz ma się inaczej, i nie każcie mi tu teraz opłacać AC, bo każdy wie, że odszkodowanie nie pokryje czasem nawet w połowie wartości skradzionego samochodu. Więc skończmy już może te jałowe dyskusje na temat zasieków i snajperów, przestańmy wydawać pieniądze na durne i nikomu niepotrzebne chodniczki, a zacznijmy wreszcie myśleć o swoim bezpieczeństwie. # anonim (27/01/2009 21:01): polecam czujność w nocy...dzisiaj ok. 6 rano kolejny kapturek kręcił się po parkingu i bynajmniej nie wyprowadzał pieska...jednemu z sąsiadów noc wcześniej skradziono kołpaki... # anonim (27/01/2009 18:54): ale psy spełniają także funkcje obronne, jeżeli chcę się czuć bezpieczniej to biorę psa # anonim (25/01/2009 22:07): niestety ale uważam ze trzymanie psa w bloku to jest chory pomysł mysle ze samo zwierze juz sie meczy nie wspominajac o tym ze włascicieje psów maja to gdzies ze pies narombał przed klatka lub na klatce udaja ze tego niewidza # anonim (25/01/2009 22:05): niestety ale uważam ze trzymanie # anonim (25/01/2009 20:48): Do życia we wspólnocie nadają się WŁAŚNIE Ci, którzy dbają o ogólny porządek na naszym wspólnym osiedlu...We własnym domu niech załatwiają się im psy koty, byle nie śmierdziało na klatce schodowej.../ Wszystko co robicie we własnych mieszkaniach, póki nie ma to wpływu na innych współmieszkańców bloku, tudzież osiedla jest waszą prywatna sprawą. Kupa cudzego psa pod MOIM OKNEM już nie. Proszę nie liczyć na moją naiwność, jak również ślepotę. / Reguły chyba są jasne ? Jeśli komuś one przeszkadzają, ogólne zasady PORZĄDKU niech się faktycznie wyprowadzi. Nie będziemy tu tolerować bezmyślnego i chamskiego demolowania miejsca, w którym żyjemy. # anonim (25/01/2009 19:14): A wstyd niech będzie tym co nie potrafią sprzątać po swoich pupilach a nie tym co chcą wracać do domu bez psiej kupy przyklejonej do buta. # anonim (25/01/2009 19:11): Mi tam psie kupy na trawie aż tak bardzo nie przeszkadzają, ale na chodniku kilka metrów przed wejściem do bloku...? To już przesada. # Emilkozak (25/01/2009 18:51): Zamiast tabliczek proponuję kolorowy neon najlepiej w kolorze różowym ( na Królowej Jadwigi w Poznaniu jest taki na Multikinie,tylko nie zdejmujcie z kina bo nikt tam później nie trafi ).Natomiast za pieniądze zgromadzone na funduszu remontowym, zamiast planowanego ogrodzenia/żywopłotu proponuję kupić każdemu mieszkańcowi osiedla T-shirt z napisem : Mieszkam na osiedlu prywatnym wstęp wzbroniony (wiadomo - no tak aby było sprawiedliwie i po równo dla każdego, jak w socjaliźmie # anonim (24/01/2009 23:57): Zgadzam sie. Tabliczki sa wogole nieczytelne, w szczegolnosci dla Rosjan!!! # anonim (24/01/2009 23:22): Tabliczki to pomysł byłego zarządu Wspólnoty, szczególnie mieszkańców bloku A, tak samo, jak genialny chodniczek skracający drogę z parkingu do klatki. Zamiast chodniczka można było te pieniądze lepiej spożytkować. # anonim (24/01/2009 20:35): Ktoś tam pisał o tabliczce, postawionej przy pierwszym wjeździe na Piaskowej. Sprawdziłam. Tabliczka jest tak ustawiona, żeby jej przypadkiem nikt nie zobaczył. Nawet gdy się zatrzymać przed wjazdem, żeby móc ją przeczytać, trzeba wysiąść z samochodu. albo ustawiający ten znak był bezmyślny, albo złośliwy - innego wytłumaczenia nie znajduję. # anonim (24/01/2009 14:33): Przepraszam, jeśli popsuje klimat Państwa, ale zwracam się z uprzejmą prośbą o pilnowanie swoich pupili, konkretnie psów, aby nie załatwiały się ...na trawnikach przy budynku. Wyglądam przez okno i co widzę ...centralnie psia kupa. Nie wiem, czy ktoś z naszego osiedla nie pomyślał, czy ktoś z sąsiedztwa (bezpańskich psów raczej nie biorę pod uwagę, nie widziałam ani jednego), ALE jak zobaczę, że jakiś właściciel lub dziecko prowadzi psa po trawie centralnie pod budynkiem, nogi z d... powyrywam/ Tak na marginesie tabliczek też ciągle nie ma dla tych bez wyobraźni, a miały być... - Apel do Lidera... / # anonim (24/01/2009 12:53): Był ksiądz:) baaardzo pozytywnie, teraz czujemy się już stuprocentowymi parafianami # anonim (19/01/2009 16:26): A można tak z wolskiego na nasze...? # anonim (19/01/2009 14:21): po Rosjanach już pojechaliście, teraz czas na Kościół?... Ciekawe kto następny... # anonim (19/01/2009 13:54): Ciekawe, Kosciol to taka bogata instytucja i nie stac go na podwozke plebana by strzyc wiernych? # anonim (19/01/2009 13:12): kolęda w bloku b w sobote od 10.00 # anonim (19/01/2009 12:58): Ksiądz jest w podeszłym wieku i w taka pogode zapewne nie ma siły przeprawiac sie przez pola stad ta prośba:) # anonim (19/01/2009 12:53): i może jeszcze ugościć obiadkiem i naleweczką dla pokrzepienia # anonim (19/01/2009 11:36): ktoś z bloku C sie wybiera? # anonim (19/01/2009 11:36): od 14 zaczyna i prosił żeby ktos po niego pojechał przed rozpoczęciem # anonim (19/01/2009 09:21): a w pt, b w sob, c i d w niedz # anonim (19/01/2009 09:21): zalezy ktory blok # rjankes (19/01/2009 09:06): albo po kolędzie # rjankes (19/01/2009 09:06): ...wie ktoś kiedy przyjdzie ksiądz z kolędą? # persona_bez_grata (18/01/2009 12:27): Jeśli nie chcą przyjeżdżać do 1 pieca to możemy umówić się ze do kilku mieszkań przyjedzie # slaszysz (18/01/2009 10:42): W sprawie pieca - wejdź na stronę www.termet.com.pl i tam masz listę instalatorów. # anonim (18/01/2009 10:20): chyba sie tam przeprowadze # anonim (18/01/2009 10:18): no no bardzo ładne # anonim (17/01/2009 22:27): 230 mieszkań do końca 2010 r.? # anonim (17/01/2009 22:21): wow - plan sąsiedniego osiedla: «link» # anonim (17/01/2009 22:15): mamy taką spokojną okolicę, aż się wystraszyłem jak zobaczyłem tą stronę: «link» # anonim (17/01/2009 14:03): mam pytanie, macie jakieś namiary na osobe, która zrobiłaby przegląd pieca w łazience? ten nasz człowiek co uruchamiał nie kwapi się do pracy, musi mieć conajmniej kilka zelceń żeby przyjechał # anonim (17/01/2009 07:17): dokładnie też tak mamy;) Bez ingerencji w okna, dało rade przykleić na taśmę piankową te z leroya |
|
|
|






