| Dzisiaj | 128 |
| Wczoraj | 180 |
| Ten tydzień | 308 |
|
Witamy,
Gościu
|
|
|
# goldman (12/12/2008 23:59): Swego czasu na stronie istniały sondy internetowe, miały one jednak charakter bardziej statystyczny, ponieważ "moc urzędową" posiadają jedynie uchwały podejmowane na zebraniu wspólnoty. Mechanizm powiązany z lokalami, który korzystałby z adresów email nie jest możliwy ponieważ listę emaili posiada jedynie LTG. Polecam aktywny udział w głosowaniach na zebraniu wspólnoty. Pozdrawiam.
# anonim (12/12/2008 22:04): Ja w ogóle nie rozumiem, jakim prawem panowie z Lidera się wypowiadają? Są administratorami, a nie właścicielami lokalu. Mają prawo podać informacje i zapisywać protokół z zebrania, a nie sugerować rozwiązania. Mają gadane, owszem, a 3/4 ludzi ze wspólnoty boi się odezwać, bo im się wydaje, że Lider rządzi, i to, co powie, jest święte. Przypominam - to my dajemy im pracę i to my mamy wymagać, żeby się podporządkowali naszym wymaganiom, a nie na odwrót. # anonim (12/12/2008 21:52): Obawiam się, że na kolejnym zebraniu (w lutym? dobrze pamiętam?) znowu Panowie z Lidera powiedzą "no tak...to przegłosujemy na kolejnym zebraniu" i w ten sposób odwleką decyzje o kolejne kilka miesięcy. I z ogrodzeniem będzie tak jak z tymi durnymi tabliczkami które się produkują od kilku miesięcy. Może wykorzystajmy forum na głosowanie? Pytanie do administratora- czy od strony technicznej można stworzyc zakładkę gdzie odbywałoby się głosowanie? Kazdy z nas podał maila na spotkaniu wspólnoty. Na tego maila mógłby dostać np hasło które umożliwiłoby zagłosowanie. Nicki z forum byłyby zbędne, głosowały by "lokale". # anonim (12/12/2008 21:19): to też # anonim (12/12/2008 21:18): "Muszę" to umrzec-jak mawiała moja babcia;) # anonim (12/12/2008 21:16): musisz uwierzyć mi na słowo, w końcu jesteśmy sąsiadami # anonim (12/12/2008 21:14): mogli by tu czytać te nasze wypociny , i skojarzyć co nie co ...przepraszam ale wiecej nic nie powiem , # anonim (12/12/2008 21:12): napisałam niżej.. # anonim (12/12/2008 21:09): Nie mam pomysłu;) # anonim (12/12/2008 20:48): domyśl sie # anonim (12/12/2008 20:38): Boisz sie pisac na forum? Bo? # anonim (12/12/2008 20:36): No to i ja coś dodam ...Mamy pupila, jak wielu z nas # PROOX (12/12/2008 20:25): Obrażanie sąsiadów to chyba nie jest najlepszy pomysł na przekonanie innych do swoich racji. Poniższy link dobrze pokazuje gdzie złodzieje mają nasze płoty i kamerki (w dâ&#65533;Ś.). Nic nie zastąpi zdrowego rozsądku. # anonim (12/12/2008 16:56): Haaaaahahhahaha!! Macie tu swoje kamerki!! # anonim (12/12/2008 16:30): U znajomych jest to rozwiazane tak ze szlaban jest podniesiony w dzien a opuszczany w nocy. Wszycy zadowoleni. Fryzjer tez. # anonim (12/12/2008 16:08): A ja chromolę sklepy i fryzjera. Z kwiaciarni to można sobie kwiatka przynieść, waży mniej niż worek cementu # marklar (12/12/2008 15:55): Żeby było jasne ogrodzenie i tak jest nierealne, bo sa sklepy, fryzjer itd.... a poza tym kosztowne i bez sensu. Radia i tak nikt nie weźmie z samochodu, bo to już nie te czasy. Chyba że ma ktoś pecha. Kamery tak - ale profesjonalne i z daleka widoczne - w więksozści moga byc atrapy. Szlabany lub jeden szlaban, żeby nie było mozliwości objazdu przez osiedle. tabliczki dla obcych - nie zorientowanych. Pasy zwalniające dla myślacych inaczej i żeby chronić własne dzieci. Blokady parkingowe - zaoszczędzą nerwów.... Coś pominąłem ? Aha na trawniku posadzic kaktusy i nie ma problemu z podlewaniem. Zimę wytrzymają..... :-D # anonim (12/12/2008 15:45): Marklar, czytać to trzeba ze zrozumieniem, uczą tego w podstawówce, cofnij się i sobie przypomnij... Ktoś gdzieś napisał, że nie chce ogrodzenia, czy już masz przywidzenia? # marklar (12/12/2008 15:40): posumowując twoje posty - najlepiej nie robić NIC, # marklar (12/12/2008 15:39): jesteś smisznym reprezentatem tych co byli na zebraniu i opowiadali pierdoly o zywopłotach. najlepiej - jak pisałem wcesniej - otwórz drzwi i zaproś wszystkie szumowiny z okolicy. # anonim (12/12/2008 15:36): To może darujmy sobie składki na nawadnianie ogródka, bo opłotowanie i monitoring są ważniejsze. Jak Ci buchną samochód, to sobie z radością będziesz podziwiać ten ogródek, bo się już z tej dziury inaczej nie wydostaniesz. Podziwianie kwiatków Ci zostanie # alicja (12/12/2008 15:36): a złodziej napewno przyjdzie w dzień i bez nakrycia głowy-mysle ze doskonale zdaje sobie sprawe z jakosci takiego nagrania # marklar (12/12/2008 15:36): jezlei makery to widoczne z dlaeka i ze świcącymi diodami, najleopiej jescze z detektorem ruchu # marklar (12/12/2008 15:35): chyba że lubisz jak cie oglądają... # marklar (12/12/2008 15:35): jak widzisz kamerę to dłubiesz przed nią w nosie, czy szukasz ustronnego miejsca ? # marklar (12/12/2008 15:34): Tabliczki służą wyjąsnieniu 'gościom; że są na naszym terenie, bo się jełopom wydaje że są na orła białego i moga robić co im się podoba... # alicja (12/12/2008 15:34): jak kazdy z mieszkancow posiadający samochod ma wydac 150,00 na kamere ktora nic nie da to moze przeznaczyc te pieniadze na opłotowanie # anonim (12/12/2008 15:32): Na pewno złodziej, jak zobaczy kamerkę na parapecie mieszkania drugiego piętra, ucieknie w popłochu... Buahahhaha # alicja (12/12/2008 15:31): pomysł z blokadami mi sie podoba-w jakims stopniu zabezpieczy też przed złodziejami # marklar (12/12/2008 15:31): Kamery nie służa do znalezienia kogokolwiek, ale mają odstraszać, uprawdopodobniając możliwośc odnalezienia osoby. # anonim (12/12/2008 15:31): A co do tabliczek, to mają odstraszać nie złodziei, tylko smarkaterię z TBSów, żeby naszego placu zabaw nie demolowała. # marklar (12/12/2008 15:30): szlabany mają byc tylko po to zeby nie wjeżdzał nikt obcy, i żeby nie robili sobie objazdu prze osiedle. btw. progi zwalnaiajce tez by sie przydały. # marklar (12/12/2008 15:29): jak taki mądry jestęs to przyjśc i podnieś szlaban, ciekawy jestem czy dasz rade. # marklar (12/12/2008 15:28): Dopiero jak to wam coś zapierniczą z osiedla, albo będziecie musili wybulić kasę za odmalowanie elewacji po graficiarzach to sie podniesie larum.... ale twdy to będzie cie mogli sobie podmuchać.... # marklar (12/12/2008 15:27): Wasze rozumowanie jest jak powiedział pewien mały człowieczek 'porażające', do tego sami specjaliści od szlabanów, zabezpieczeń i kamer pozazdrościć... # marklar (12/12/2008 15:26): to zostaw drzwi otwarte bo i tak je otworzą prawda ? Po co w ogóle cokolwiek robić jak złodziej czy wandal może zrobić cos innego ? najlepiej usiąśc na dupie i patrzeć jak okliczna chołota okrada i niszczy nasze osiedle, no bo i tak na to nic nie poradzimy ? # anonim (12/12/2008 15:22): Yhy # alicja (12/12/2008 15:22): A po co ta kamera? Jakość nagrania pewnie kiepska wiec ustalenie złodzieja wątpliwe a co mi po nagraniu jak już auta nie będzie? Wątpię żeby policja znalazła auto nawet z pomocą nagrania złodzieja # PROOX (12/12/2008 15:15): Samochodu też nie upilnujecie jak się złodziej uprze. Szlaban można podnieść w minutę i nie trzeba mieć wyrafinowanego sprzętu. Są sprawdzone metody aby zniechęcić złodzieja, wystarczy ruszyć głową. Jeśli ktoś chce mieć już teraz monitoring to podsuwam pomysł. Wystarczy prosta kamera wideo na parapecie i np. DVD z dyskiem twardym jakich wiele na allegro za ok 150 zł. Średnio koło 250 godzin nagrywania. Proste i szybkie rozwiązanie. # anonim (12/12/2008 14:01): Ja se chyba blokadę na moim miejscu parkingowym założe i nikt mi już miejsca nie zajmie... # anonim (12/12/2008 13:54): Radio radiem, srał je pies, samochód jest więcej wart. Swoją drogą - co da alarm, jeśli są zagłuszacze? # PROOX (12/12/2008 13:29): Jak chłopcy przyjdą sobie po radio samochodowe w nocy to żaden płotek ich nie powstrzyma bo przejdą sobie pod szlabanem, radze pomyśleć nad alarmem samochodowym. Pewnym straszakiem może być monitoring ale nie łudźmy się że w tym półmroku uda nam się kogoś rozpoznać na nagraniu # anonim (12/12/2008 12:14): Tablice możecie sobie wsadzić w buty, uważacie, że złodziej przestraszy się napisu "Teren prywatny" ? Po co wydawać kasę na pierdoły? Zacznijcie może myśleć innymi kategoriami, kiedyś wasz samochód może stać się celem i co wtedy? Do kogo będziecie mieć pretensje? # marklar (12/12/2008 10:51): więc podsumowaując, jak komuś ktoś blokuje samochód to blokowany jest sam sobie winny !!!! Zacznijcie w końcu mówić do swoich gości, czy tez tzw fachowców... jakie na osiedlu obowiązują zasady. To nie boli. Nie parkuje u nas nikt przypadkowy w końcu prawda ? Mnie w ogóle nie bawi jak wracam z roboty i widze jakiegoś ciołka na moim miejscu. # anonim (12/12/2008 10:47): już pisałem nie raz, ustalono na ostanim zebraniu tablice gdzie są ? Nie mam pretensji do naszego zarządu wspólnoty, ale zdaje się że to administrator miał sie podjąć założenia tablic. Będę blokował samochopdy parkujące na moim miejscu, bo jak tego nie robiłem to stały na moim miejscu codziennie. I tak muszę potem wyjśc z domu, więc nie sprawia mi to przyjemności... Z drugiej strony nie dziwię się przypadkowym ludziom przyjeżdzjącym na nasze osiedle że nie znają zasad, ale jeżeli ktoś przyjeżdż do przeciez do jednego z nas prawda ? Jaki problem poinformowac o tym gdzie może parkować a gdzie nie ??? # anonim (12/12/2008 10:41): najlepiej jest gadać anonimowo co ? # anonim (12/12/2008 09:58): Aha. Czyli jazgotanie na forum przynosi wiecej korzysci...jasne... # anonim (12/12/2008 08:48): Jasne, że się nie garneli, mając takich beznadziejnych lokatorów we wspólnocie wcale im się nie dziwie. Każdy jest mądry, wie najlepiej itp., po co się z taką bandą użerać? # anonim (12/12/2008 08:17): No to może by się ktoś znający na zebraniu odezwał, bo zawsze jest tak ze na forum wszyscy krzykacze mądrzy, a na zebraniu cisza... Zarząd też wielu krytykowało, a jak przyszło co do czego to jakoś krytykanci do zasiadania w zarządzie się nie garneli... # JJB (12/12/2008 06:32): Z tego co pamiętam to na najbliższym zebraniu będziemy omawiać sprawę ogrodzenia i systemu nawadniającego. Pewne się będziemy musieli nastawić na wyższy czynsz bo nasza młoda wspólnota nie posiada wielkich oszczędności. Sądzę że nasza jednomyślność w sprawie ogrodzenia może przyspieszyć temat a nic chyba nie stoi na przeszkodzie aby się w nim zaangażowały osoby z poza zarządu. Na pewno znajda się osoby ze wspólnoty znające tego typu problemy, lepiej niż LTG czy zarząd. # anonim (12/12/2008 01:10): Krzykacze krzyczący o ogrodzeniu: tylko krzyczycie, a jakoś nie widać konkretnych pomysłów. Czego oczekujecie? Że nagle na forum wszyscy powiedzą "tak tak ogródźmy" i na hura ruszą do działania? A może jakiś konkret? Żeby przekonać częśc mieszkańców przeciwną grodzeniu nie wystarczy powtarzać ciągle że są głupkami;/ # anonim (12/12/2008 01:07): A propos blokady: zgoda wspólnoty potrzebna jest chyba tylko przy sprawach dot. czesci wspólnych? Miejce parkingowe jest czescią waszej własnosci za którą zapłaciliscie i ujęta jest chyba w akcie notarialnym? # anonim (12/12/2008 01:04): Rozmawiałem ze znajomym policjantem z komisariatu w Mosinie, służbę pełnią do godziny 16, potem komenda zamknięta jest na cztery spusty, aż do 6 rano. Gdyby zdarzyło się cokolwiek, na Policję raczej liczyć tu nie możemy:( Co z tego, że czasem w nocy przejedzie radiowóz? Złodzieje doskonale wiedzą, że Policji bać się nie muszą, bo jej tu po prostu w nocy nie ma! A może by tak, wzorem innych osiedli, utworzyć coś w rodzaju straży sąsiedzkiej? Przy takiej liczbie mieszkań nocny dyżur wypadłby raz na dwa miesiące... # anonim (12/12/2008 00:57): Ludzie, czy wy nie macie innych problemów? Po jaką cholerę debatujecie nad tym, kto gdzie parkuje i czy zastawia auto sąsiada, kiedy są tematy, które wypadałoby omówić? Po cholerę jednemu czy drugiemu miejsce parkingowe, kiedy w nocy ktoś to auto zwinie spod bloku??? Może lepiej pomyśleć nad ogrodzeniem terenu? Wracając z pracy ok. godz. 2 nad ranem widziałem, jak kilku typków kręci się po parkingu i zagląda przez szyby do samochodów... # anonim (11/12/2008 21:54): Dobrze,że problem, o którym mowa, został zauważony i poruszony na forum. Oboje z mężem zastanawiamy się nad montażem blokady na własnym miejscu parkingowym, ale do tego pewnie potrzebna będzie zgoda wspólnoty, a może niekoniecznie ? # anonim (11/12/2008 21:23): Ciekawe, skąd się biorą tacy wiecowi krzykacze? Każdy na forum mocny w gębie, ciekawe, czy w cztery oczy umiałby powiedzieć to samo? Macie problem, wiecie kto zastawił Wam auto albo zajął miejsce na parkingu, to idźcie do sąsiada i powiedzcie mu, żeby nie zastawiał, wielkie halo? Pokutuje przyzwyczajenie, że najprościej obsmarować publicznie, przygadać, zwyzywać - bo nikt w zamian w mordę nie da. Może komuna już dawno minęła, ale niektórym to jej bardzo brakuje. # anonim (11/12/2008 20:34): co? # anonim (11/12/2008 20:25): Ta jedna osoba, która tak ciągle awanturuje się o zasady istniejącego ustroju o nazwie KAPITALIZM , przypominam że socjalizm skończył się w roku 1989 R. Każdy ma swoje miejsce parkingowe przypisane przez developera i bardzo proszę się tego trzymać, a nie robić z naszego osiedla ...No ! # anonim (11/12/2008 20:14): zacznijmy od ciebie...;P # anonim (11/12/2008 17:02): jak ja widze takich debili co zastawiaja przypadkowo zaparkowane samochody.. to brakuje mi slow.. paru by sie znalazlo. proponuje oglosic liste # anonim (09/12/2008 20:43): hiihhiih # anonim (09/12/2008 17:41): A co się dzieje? # anonim (09/12/2008 17:32): No i wreszcie się coś dzieje. # rjankes (05/12/2008 12:39): to pewnie przez kryzys finansowy # marklar (05/12/2008 10:16): oj umiera to nasze forum.... # anonim (01/12/2008 13:17): z tego co wiem to mieszkamy we wsi Krosno w gminie Mosina # anonim (01/12/2008 13:16): Koniecznie 62-050 Krosno (62-050 to kod pocztowy poczty Mosina) - gdyz w Mosinie tez jest ulica piaskowa i podanie 62-050 Mosina bedzie dotyczyc ulicy w mosinie # anonim (01/12/2008 11:49): Już pomijam to czy Krosno czy Krosinko bo też z tym mam dylemat # anonim (01/12/2008 11:48): Głupie pytanie ale... jak podajecie adres to mówicie: Piaskowa xx, 62-050 Mosina, Krosno. czy może 62-050 Krosno? Czy 62-050 Krosno koło Mosiny? # anonim (27/11/2008 10:02): dzieki wszystkim za dobre rady zobaczymy na ile to pomoze lub nie a jak narazie scierka i lecimy # cruelowa baba (26/11/2008 14:25): No to ciekawostka przyrodnicza... Mamy mieszkanie z oknami dachowymi. W salonie są grzejniki pod oknami, okna są co chwilę otwierane, mieszkanie ciągle wietrzone. Woda ścieka strumieniami, w małym pokoju też. Parę miesięcy temu doczekaliśmy się jakiegoś magika do okien, pokręcił śrubkami przy oknach i tyle. Nie pomogło, fachowiec z bożej łaski :/ nasłany przez firmę... Woda ścieka też po oknach w drugim pokoju, tam, gdzie są tylko ścienne okna. W zeszłym roku grzaliśmy do oporu, nie pytajcie o rachunki za gaz, bo jak sobie przypomnę, to jeszcze do tej pory ciśnienie mi skacze :/ Nic z tych ścian nie wyparowało. Teraz odbija się na zdrowiu, zwłaszcza dzieciaków - raz przeciągi, raz sauna. W sumie najmniej wilgoci jest w małym pokoju, z oknem dachowym i ściennym. W kuchni, gdzie paruje z garnków, a okap włączam jak sobie przypomnę # miecho (26/11/2008 14:15): A jak już się montuje jeden grzejnik to powinien być pod oknem połaciowym (wybór mniejszego zła) # miecho (26/11/2008 14:14): No i w takim wypadku powinny być zainstalowane dwa mniejsze grzejniki (ale to oczywiście więcej kosztuje) Jeszcze jedno, jak wyprofilowane są szpelety? Dolna powinna być pionowa a górna pozioma inaczej nie ma cyrkulacji powietrza w narożach okna. Pozdrawiam # JJB (26/11/2008 13:05): miecho w tym budownictwie jest zawsze jeden pokój z oknem dachowym i ściennym. Tam może się skraplać bo grzejnik jest pod oknem ściennym. Podobno pomaga rozszczelnienie ale każdy boi się strat cieplnych. Trzeba coś wybrać, wilgoć w domu i jego konsekwencje lub trochę większy rachunek za gaz i zdrowe i suche otoczenie. A szczególnie w pierwszym okresie grzewczym bo wybudowaniu. Pozdrawiam # JJB (26/11/2008 12:55): Mam pytanie do sąsiadów. Jak często przyjeżdża firma opróżniająca odpady posortowane? # miecho (26/11/2008 09:31): Pozdrawiam # miecho (26/11/2008 09:30): czy pod oknem jest zainstalowany grzejnik? Powinien być aby zapewnić przepływ ciepłego i suchego powietrza powietrza przy oknie, taki jest wymóg technologiczny. Czy w oknach są wywietrzniki, jeśli tak to muszą być otwarte, jeśli nie ma wywietrzników to okno powinno być jak najczęściej rozszczelnione. I jeszcze pytanie w którym budynku mieszkacie? Jeśli jest to budynek oddany w tym roku do użytkowania to problem powinien zniknąć za rok. W tej chwili w budynku jest duża ilość wilgoci po procesie budowy i jej odparowanie zajmie co majmniej jeden sezon grzewczy. # miecho (26/11/2008 09:24): Co do parowania na oknach połaciowych: # miecho (26/11/2008 09:23): Witam! # anonim (26/11/2008 07:01): Nasze osiedle to jedna wielka ślizgawka! Co z ośnieżaniem i innymi czynnościami związanymi z zapewnieniem bezpieczeństwa na terenie osiedla? # anonim (25/11/2008 19:00): Pewnie suszycie pranie w mieszkaniu i takie skutki. # anonim (25/11/2008 19:00): Radziłbym częściej wietrzyć mieszkanie, i rozszczelnić jedno okno w mieszkaniu. # anonim (25/11/2008 11:24): witam wszystkich mam pytanko techniczne # goldman (24/11/2008 21:49): Sporo można dowiedzieć z gminnego biuletynu dot. przetargów na zamówienia publiczne: [1.] Wybrano firmę która do 15.07.2009 wykona dokumentację budowy ulicy Skrytej i Strzeleckiej w miejscowości Mosina oraz jej kontynuacji w Krośnie wraz z odwodnieniem ( &#171;link&#187; )[2.] Budowa chodników wynika z przetargu opisanego na stronie: &#171;link&#187; [3.] Na stronie &#171;link&#187; widnieje ogłoszenie o zawarciu umowy na budowę 122,65 m kanalizacji sanitarnej z przyłączami do szeregowców w ulicy Piaskowej w m. Krosno, gm. Mosina. - czyżby w sąsiedztwie planowano budowę szeregowców? (Osiedle Harmonia jest przecież przy ul. Strzeleckiej) # cruelowa baba (24/11/2008 11:57): Swoją drogą, jak im płacą za godziny, a nie za wykonaną robotę, to my się tej drogi tak szybko nie doczekamy # cruelowa baba (24/11/2008 11:57): Zachwycają mnie panowie kładący chodnik do Mosiny # anonim (22/11/2008 17:29): jest rozwiązanie ograniczenia predkosci na terenie osiedla- prponuje odwiedziny tej stronki - cennik progów zwalniających www.sklep.szymkowiak.pl/progi-zwalniajace-c-63.html # anonim (22/11/2008 17:23): &#171;link&#187; # anonim (22/11/2008 17:22): tanie systemy monitoringu www.zabezpiecz.pl # rjankes (21/11/2008 20:25): Co do kontenerów na śmieci do segregacji - to faktycznie dzisiaj dopiero je zauważyłem # goldman (21/11/2008 14:30): w październikowym merkuriuszu na stronie 25 ( &#171;link&#187; ) jest potwierdzenie już zaczętych dwóch istotnych inwestycji: * 230.000 zł: projekt i wykonawstwo sieci deszczowej, utwardzenie, chodniki ul. Strzelecka, Krasickiego i Skryta oraz * 200.000 zł: projekt przedłużenia ul. Krasickiego wraz z mostem nad kanałem do ul. Konopnickiej (Krosinko). Oczywiście ulica Krasickiego to ta koło nowej podstawówki... # slaszysz (20/11/2008 20:12): Zestaw kontenerów na segregowane śmieci jest jeden na całe osiedle. Nie trzeba się wstydzić, można wrzucać śmieci z każdego budynku. # anonim (20/11/2008 16:59): 1) kontenery są chyba wjednym miejscu? Przy śmietniku bloków A i B? 2)to że do kontenera z papierem nie wrzuca się plastiku, folii i metalu (a karton po soku składa się właśnie z folii, folii aluminiowej i plastikowej nakrętki, papier jest tak w ilościch śladowych)jest chyba tak logiczne, że opis na kontenerze powinien być zbędny:) Jednak mimo to producent kontenerów nakleił oznaczenia co do czego wrzucamy...widać ma już jakieś doswiadczenia z logicznym myśleniem użyszkodników:P # rjankes (20/11/2008 08:39): hmm... głupio się przyznać ale ja na kontenerach nie zauważyłem, żadnych naklejek, oznaczeń itp. Może mieszkańcy z bloków, gdzie jeszcze odbywają się remonty nie mają oddzielnych kontenerów na papier, plastik i inne. # slawek (19/11/2008 22:13): Jest kolejny argument na zalozenie monitoringu osiedla, wszystko byloby wiadomo. # slawek (19/11/2008 22:12): Odnośnie tych porozrzucanych pieluch. # slaszysz (19/11/2008 21:59): No cóż, ja podarłem cały stos kartonów po meblach i jakoś się kontener nie zapchał. To zadziwiające, ale ułożone na płasko zajmują mniej miejsca. :> Poza tym zawsze można zadzwonić do ZUK, że kontener jest pełen. # anonim (19/11/2008 17:58): Mamy kontenery od pół roku albo i dłużej... # rjankes (19/11/2008 10:40): Ooo... mamy kontener na makulaturę? Wszystkie bloki mają takie kontenery? (nie było mnie wczoraj, wiec się nie orientuję). Co do kartonów - to mam mieszane uczucia. Z jednej strony jasne mniejsze kartony należy wrzucić do kontenera, z drugiej jednak te ogromne kartony (zwłaszcza od sprzętu i po wykończeniu mieszkania) mogą zapchać cały kontener. Może być sytuacja kiedy przy jednych porządkach będzie on już pełny. Tutaj trzeba chyba wyczuć co należy wrzucić, a czego nie. # anonim (18/11/2008 21:39): A propos śmieci jeszcze: kontener na papier służy do wyrzucania PAPIERU, kartony po mleku i sokach papierem NIE SĄ, jak byk jest to zresztą napisane na samym kontenerze. Niejeden mysliciel wrzuca te papieropodobne śmieci z plastikowymi nakrętkami w dodatku. No i jeszcze jedno: nie wystarczy kartonów POSTAWIC koło kontenera, same tam w zaczarowany sposób nie wskoczą. A że duże są...cóż, wystarczy je porozrywać i trochę złożyć....<br><br>Edytowany przez: goldman, data: 13/12/2008 00:00 |
|
|
|






