Osiedle Słoneczne
Osiedle Słoneczne     Osiedle Morena     Osiedle Harmonia
  Osiedle     Osiedle Miodowe     Osiedle Olszynka     Osiedle TBS
An error occured during parsing XML data. Please try again.



Dzisiaj139
Wczoraj180
Ten tydzień319
Zalogowanych: 0
Niezalogowanych: 34
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Archiwizacja LiveCHATa (umożliwi wyszukiwianie)
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1

TEMAT: Archiwizacja LiveCHATa (umożliwi wyszukiwianie)

Archiwizacja LiveCHATa (umożliwi wyszukiwianie) 3 lata, 4 mies. temu #1462

  • goldman
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 91
# rjankes (18/11/2008 14:56): Palacza nigdy nie widziałem, raczej nie sądzę, by to był ktoś z parteru - bo bym to zauważył. Co do innego wątku to dym papierosowy jest (chyba) ciężki i dlatego kieruje się ku dołowi.
# marklar (18/11/2008 13:44): kto paliw bloku D, w sumie nie wiadomo. Sądząc po parkingu w dzień i tak nikogo nie ma w domu, pozostja 'fachowcy' albo inni 'goście'. Mnei osobiście bardziej zaczęły denerwować rajdy po naszym parkingu. Gostki nie dośc że skracaja sobie droge, przez nasze osiedle, to jeszcze testują swoje graty. slady po tych testach można osbie poogldac na kostce...
# alicja (18/11/2008 13:10): A swoja drogą to łatwiej napisać cokolwiek niż powiedzieć sąsiadowi, wprost jakie ma się do niego uwagi, na szczęście pretensje nie są do mnie kierowane, ale w gdyby tak było to wolałabym się dowiedzieć od osoby zainteresowanej a nie z Internetu, niedługo strach będzie cokolwiek robić we własnym mieszkaniu, bo komuś się to nie spodoba i obsmaruje go w Internecie
# alicja (18/11/2008 13:10): Faktycznie silnie skondensowany smród jest na parterze, na wyższych piętrach juz tak nie czuć, myślę ze jakieś karteczki by sie przydały,
# rjankes (18/11/2008 12:34): ... a mnie wkurza smród papierosów na klatce schodowej w bloku D. Drodzy sąsiedzi - bardzo was proszę. Można przykleić jakieś tabliczki zakazu palenia, albo zakazać tego na spotkaniu wspólnoty?
# anonim1073 (17/11/2008 20:57): co do pieluch sąsiedzi drodzy to jak wychodziłam dziś rano (4.20) to już jeżały porozwalane przy śmieciach wiec człowieczek który ma problemy z trafianiem wynosił a raczej rozsypał ów worek raczej wieczorem, z tego co się orientuje to prócz mnie jeszcze dwie osoby rano widuje - rano tzn o 4.20 pozdrawiam sasiadow
# agataprzybylak (17/11/2008 19:57): to jest pikus przy prawie całodniowym wyciu alarmu w bloku D i sąsiadowi spod 6 tegoż samego bloku, który robi sobie dyskoteke w domu w ciągu dnia, że cały blok chodzi
# PROOX (17/11/2008 12:56): Pieluchy leżały już przed 7:00, może jakiś ranny ptaszek był zbyt zaspany by zauważyć że pół worka mu wypadło. Albo wieczorem po omacku się nie chciało zbierać.
# cruelowa baba (17/11/2008 12:27): Haa, przestraszyłam się, że to moje dziecię nabroiło, wynosząc rano śmieci. Na szczęście pakujemy je w podwójne worki, więc mało prawdopodobne było, żeby oba pękły. Po powrocie ze szkoły dziecię przysięgło, że to nie nasze pieluchy, bo jak wynosił śmieci (przed ósmą rano), to pieluchy i jakieś jabłka już leżały. Wierzę
# anonim (17/11/2008 12:01): Malutkimi krokami chyba zbliża się zima. Będzie ładnie i ewentualne pieluszki przykryje...
# PROOX (17/11/2008 08:27): To już przesada co wyprawia jeden z naszych sąsiadów. Podejrzewam że z bloku A i mający kilkumiesięczne niemowlę. Przed klatką śmietnika leżały dziś rano rozsypane śmieci ( w większości pełne pieluchy). Odrobina przyzwoitości wymagała by posprzątać po sobie jak worek ze śmieciami pęknie. Całe szczęście że wiatr za mocno nie wiał bo parking by kiepsko wyglądał. Radze się zastanowić nad swoim zachowaniem bo sprzątaczka nie jest od zbierania pieluch.
# JJB (15/11/2008 19:27): NO i żeby nie był anonimowo to poniżej napisałem ja
# anonim (15/11/2008 19:26): Co się zmartwicie. Jak zniszczą cokolwiek to wiadomo kto to zrobił. Będziemy to obserwować i sprawdzimy. Pomysł dość oryginalny ale trzeba się postarać żeby zniszczyć elewację. A trawnik swoją droga coś zniesie ale łatwo go zaorać.
# marklar (15/11/2008 09:07): Małe pytanko, comożna zrobić żeby zatzymąc tych debili co zamontowali wciagarke na balkonie 13D ? Kto zapłaci za naprawe trawnika ?, Co będzie jak zniszczą elewację ? Wszyscy jakoś mogli wnieść potrzebne rzeczy schodami na rękach, a ci goście nie ????
# cruelowa baba (14/11/2008 22:34): My tutaj sobie tylko dyskutowaliśmy, trudno w dwie osoby coś postanowić. Raczej wizje snuliśmy, jakby to fajnie było, gdyby.... A cytując Rjankesa: "(Jesli 50% os. z tych ktore zadeklarowaloby sie na forum ze moga pilnowac dzieci faktycznie zrobiloby to - to byłby to sukces)." - to znaczy, że wystarczyłoby, że połowa mnie się zgodzi
# rjankes (14/11/2008 20:52): Paradoksalnie wydaje i sie ze, wiele os. chetniej placiloby za to by ktos przypilnowal jego dziecko anizeli sam mialby posiecic kilka godz. na przypilnowanie swojego oraz jeszcze jakiegos dziecka.
# rjankes (14/11/2008 20:50): Niestety z praktyki wiem, ze akcje spoleczne sa fajne i popierane ale tylko na forach dyskusyjnych, jak przychodzi co do czego to brakuje chetnych. (Jesli 50% os. z tych ktore zadeklarowaloby sie na forum ze moga pilnowac dzieci faktycznie zrobiloby to - to byłby to sukces).
# rjankes (14/11/2008 20:48): Tyle tego do czytania... ze musialo mi gdzies umknac Zeby byla jasnosc - pomysl fajny jestem jak najbardziej za. Uwazam jednak, ze trudno bedzie uzbierac odpowiednia ilosc mam do pilnowania dzieci - choc mam nadzieje ze sie myle.
# cruelowa baba (14/11/2008 18:53): Upss... się nie zalogowałam, z rozpędu Tak więc tłumaczę - to po pierwsze, prywatna inicjatywa. Po drugie, dwoje dzieci na jedną mamę, to nie jest dużo. Po trzecie, ubezpieczyć się zawsze można, prywatnie, w czym problem? I tak jak mówiłam - inicjatywa, w ramach samopomocy społecznej, takie coś za coś, czyli według możliwości i potrzeb. Do zrealizowania, pod warunkiem chęci, dobrej woli, mniej roszczeń, więcej empatii. Rozjaśniłam?
# anonim (14/11/2008 18:47): # cruelowa baba (13/11/2008 22:59): wiem wiem... ale, dajmy na to, coś w rodzaju Banku Czasu Matek? Dyżurują mamy, powiedzmy, że w grupie dziesięciorga dzieci, pięć mam siedzi i pilnuje, pięć ma wychodne, i tak na zmianę
# anonim (14/11/2008 18:46): A było czytać dokładnie i ze zrozumieniem... Zatem raz jeszcze wklejam, bo tłumaczyć mi się nie chce:
# rjankes (14/11/2008 09:20): Zastanawiam się, czy bardziej efektywne i mniej problemowe nie byłoby załatwianie transportu 'do' i 'z' jakiegoś przedszkola czy żłobka dla wszystkich pociech.
# rjankes (14/11/2008 09:18): Inna sprawa... zapewne nikt nie robiłby tego za darmo - niestety. Jeśli więc w grę wchodziłoby wynagrodzenie za przesiedziane godziny - no to wtedy zacznie się kolejna burza
# rjankes (14/11/2008 09:17): Wow... to była interesująca rozmowa. My z żoną jeszcze nie posiadamy własnego bobasa (na razie nie planujemy), ale co do tej nazwijmy to "przechowalni", obawiam się, że byłby problem z odpowiedzialnością za dzieci. Nie wyobrażam sobie by jedna mama zajmowała się 10-orgiem dzieci. Po prostu nie da rady.
# JJB (13/11/2008 23:21):
# cruelowa baba (13/11/2008 23:21): heheh, czysta, systematycznie odkurzana Szykuj karteczkę
# JJB (13/11/2008 23:20): wycieraczka oczywiście,
# cruelowa baba (13/11/2008 23:20): czapka, czy wycieraczka? Miłego wieczorku, i nie przepracuj się przed weekendem
# JJB (13/11/2008 23:19): Jutro drukuję tabliczkę na czapkę i poszukam tej wycieraczki. Byle była czysta. aaa pieluchy już nie potrzebuję. Dobrej nocy bo jeszcze jutrzejszy dzień został do przepracowania przed weekendem.
# cruelowa baba (13/11/2008 23:17): A widzisz... My tu sobie czasem ułatwiamy życie, baby nam się w większości zgrały i dzieciaki wiekowo odpowiednie, jest o czym przy kawie poplotkować
# JJB (13/11/2008 23:15): A pamiętam te czasy co pod blokiem wieszało się pranie na linkach. I rzeczywiście nie raz sąsiadka mnie pilnowała.
# cruelowa baba (13/11/2008 23:14): byle z kartką przypiętą do czapki, gdzie odprowadzić, i z pieluchą na zmianę - nie ma problemu
# JJB (13/11/2008 23:12): ale jaja przestańmy bo jutro całe osiedle będzie to czytało. Jeszcze nam pod drzwi te swoje pociechy bedą porzucać.
# cruelowa baba (13/11/2008 23:12): wiesz, jak się chce odnieść jakieś korzyści, to trochę wkładu własnego też trzeba mieć, nie sądzisz? Coś za coś, ciut poświęcenia, a ile radości
# JJB (13/11/2008 23:11): a chłopa też
# JJB (13/11/2008 23:10): Mam wrażenie że mało było by takich matek.
# cruelowa baba (13/11/2008 23:10): Obcej? Przecież my tu same swoje sól sobie pożyczamy, i pieluchy od czasu do czasu też
# cruelowa baba (13/11/2008 23:10): pewnie tak
# JJB (13/11/2008 23:09): no ale powiedz czy ty byś od czasu do czasu oddała twojego 1,5raka gegającego do obcej baby?
# JJB (13/11/2008 23:08): To podejżewam że w nastepnych blokach jest podobnie
# cruelowa baba (13/11/2008 23:08): półtora, z hakiem
# cruelowa baba (13/11/2008 23:08): max dwa latka, ale chyba i tak za dużo powiedziałam
# JJB (13/11/2008 23:07): w przdziale wiekowym?
# cruelowa baba (13/11/2008 23:06): starszych nie liczę
# cruelowa baba (13/11/2008 23:06): no czekaj... u nas będzie z dziesięcioro maluchów...
# JJB (13/11/2008 23:06): A poważnie to tyle jest tych maleństw w naszych blokach?
# cruelowa baba (13/11/2008 23:05): myślę, że każda mama mogłaby się określić, w stylu - ja mogę w poniedziałki i środy rano, do 14, w piątki wieczorami. W razie Wu, koleżanka by zastąpiła, to normalne.
# JJB (13/11/2008 23:05): Tabliczki zostały zaakceptowane przez zarząd i są w realizacji. Mam nadzieję że zanim mróz skuje grunt to staną przy wjazdach.
# JJB (13/11/2008 23:04): oj na pewno się dogadają. Jak nie będzie to określone grafikiem to się nie dogadamy. Żartuje, ale idea jest dobra
# cruelowa baba (13/11/2008 23:03): aaa, właśnie! Gdzie te tabliczki z napisami, że to teren prywatny? Miały być!
# cruelowa baba (13/11/2008 23:03): a ktopowiedział, że siedzieć? Mamy obok własny, prywatny plac zabaw
# JJB (13/11/2008 23:02): a poza tym dlaczego ja mam dziś siedzieć z dzieci kiedy tak ładna pogoda a wczoraj padło
# cruelowa baba (13/11/2008 23:02): No tak, ale zawsze można tak urządzić dyżury, żeby się opiekunki dogadały, nie?
# cruelowa baba (13/11/2008 23:02): aaa
# cruelowa baba (13/11/2008 23:01): Prywatna inicjatywa, kto by zabronił? Przynosi się kocyki, parę łóżeczek, karton z zabawkami. Czajnik, coś tam jeszcze. Łazienka jest, a z resztą nie byłoby problemu.
# JJB (13/11/2008 23:01): No ale czy ja chce oddam moje wyjątkowe dziecko pod opiekę tej z 5 piętra idt...
# cruelowa baba (13/11/2008 22:59): wiem wiem... ale, dajmy na to, coś w rodzaju Banku Czasu Matek? Dyżurują mamy, powiedzmy, że w grupie dziesięciorga dzieci, pięć mam siedzi i pilnuje, pięć ma wychodne, i tak na zmianę
# JJB (13/11/2008 22:58): Na przedszkole to tam nie ma warunków. Są takie dziwne przepisy ze trudno to przeskoczyc
# JJB (13/11/2008 22:57): Musiała by być samo wystarczalna Kawiarenka, Moze tylko wspierana z wspolnotowych pieniędzy.
# cruelowa baba (13/11/2008 22:56): prywatne przedszkole, nie? Przydałoby się, z tym że teraz to może jeszcze żłobek Z samego bloku A byłby dzieciarni cały komplet, hihiii
# cruelowa baba (13/11/2008 22:55): Haa, trzeba byłoby poznosić jakieś mniej używane sprzęty, każdy coś tam, dyżurować z kluczami, albo dać każdemu, niech ma. Inna inszość, że pomysłu zrealizować się nie da, bo już widzę, jak koszt wynajęcia rozdzielamy między sobą i wszyscy są ZA!
# JJB (13/11/2008 22:54): Większość z nas jest tak spragniona swojego prywatnego M po całym dniu pracy ze bedzie mało odwiedzających. Do południa można się tam dziećmi zająć. Przechować itd
# JJB (13/11/2008 22:52): tak to super pomysł ale kto to będzie prowadził? Kto sfinansuje i za ile, Mnie się marzy taka mała osiedlowa kawiarenka gdzie można spotkać sąsiadów i pograć w bilarda. a może nawet potańczyć.
# JJB (13/11/2008 22:50): Ja rozumiem jedynie osoby które nie maja umiejętności przebicia się na spotkaniu lub się tym stresują bo nie pozwala się im skończyć myśli.
# cruelowa baba (13/11/2008 22:50): Może w lokalu w piwnicy bloku A urządzić klubokawiarnię dla mieszkańców, jak na Alternatywy 4 Będzie gdzie pograć w szachy, obgadać osiedlowe nowinki, i jeszcze się miejsce na ruletkę znajdzie
# cruelowa baba (13/11/2008 22:48): Czy ja wiem? Głosowania odbywają się na zebraniach wspólnoty, tutaj i tak nic nie ustalimy, można mieć co najwyżej wolne wnioski, i szczerze mówiąc, ja też się nie dziwię, że niektórzy wolą anonimowo się wypowiadać.
# JJB (13/11/2008 22:48): Może jak na GG lub Skypie gdzie się znają osoby i rozmawiają jawnie.
# JJB (13/11/2008 22:45): Co do głosów na forum to może przyjmijmy ze użytkownik bez określonego przynajmniej bloku nie ma prawa zabierać głosu w rozmowach dotyczących naszej wspólnoty a jeżeli zabiera to go będziemy ignorować. Czy to realne? Może stworzyć na forum jakieś instrumenty.
# cruelowa baba (13/11/2008 22:43): Równie piękny, co zbędny, ale niech tam, nie mi paradują pod oknami
# JJB (13/11/2008 22:43): trza przyznac ze to był mądry pomysł
# JJB (13/11/2008 22:42): ale chodniczek macie pikny
# cruelowa baba (13/11/2008 22:42): I na ostatnim zebraniu, jak pamiętam, to ludzie głos chcieli zabierać, ale byli zakrzykiwani przez kilka osób, nie zaprzeczysz chyba? I bynajmniej nie mam tu na myśli tego nieszczęsnego chodniczka :/
# cruelowa baba (13/11/2008 22:40): No właśnie, też chciałam o to zapytać? Bo ja tam czytam we wpisie o nadętych zalogowanych użytkownikach, a nie członkach zarządu? A jeśli chodzi o wpisywanie uwag anonimowo, to chyba nie ma znaczenia? Pan/Pani Anonim może znać tak samo realia jak i cała reszta, co ma piernik do wiatraka?
# JJB (13/11/2008 22:39): A pamiętacie takie dawny polczat, 30 latki, 40 latki itd Morze tu nie się realizują anonimy
# JJB (13/11/2008 22:37): ale nati konkretnie kto podaje się jaki zarząd?
# cruelowa baba (13/11/2008 22:28): gorzej, jak się okaże, że mąż żonie urąga z drugiego pokoju, hihiiii )
# nati (13/11/2008 22:27): ale bedzie sie dzialo czyz nie o to chodzi?
# cruelowa baba (13/11/2008 22:26): przez anonimy
# nati (13/11/2008 22:26): ten ostatni bedzie oblegany
# cruelowa baba (13/11/2008 22:26): chyba pora pomyśleć o kilku czatach, jeden o krzaczkach, drugi o autkach, trzeci o opieprzaniu się nawzajem
# nati (13/11/2008 22:26): jak w wesolym miasteczku ;P
# cruelowa baba (13/11/2008 22:25): Ooo, jak tu wesoło
# nati (13/11/2008 22:23): chodzi o to, ze ktos loguje sie jako zarzad i skloca ludzi? :/
# nati (13/11/2008 22:22): o tak, byłoby najlepiej, gdybysmy wreszcie zaczeli ze soba rozmawiac, ale tutaj powraca znowu temat zebran wspolnoty, na ktorych rowniez niewielu glos zabiera, podczas gdy na forum wrze :/
# JJB (13/11/2008 22:08): Tylko że nasi będą za jednym płotem.
# JJB (13/11/2008 22:06): Jakie tam bohaterstwo. Właściwie każdy nawet ktoś w poza osiedla może się zalogować i namącić w naszych relacjach. Ja osobiście wolałbym żeby sąsiedzi przyszli i powiedzieli wprost że np wczoraj się za głośno zachowywałem albo że się to nagminnie powtarza i im przeszkadza. Lepiej prosto w oczy a nie na forum gdzie tylko niektórzy wiedza o co chodzi a pozostali z otoczenia myślą ze to o nich chodzi. I tak się rodzi kolejne pokolenie pawlaków i karguli.
# nati (13/11/2008 20:50): a wracajac do nadecia - przyznawanie sie do czlonkostwa w zarzadzie naszej wspolnoty to raczej bohaterstwo!!!
# nati (13/11/2008 20:48): poza tym nie wiem co ma wniesc do "dyskusji" pokrzykiwanie z ukrycia, nie znajac tak na prawde ani projektu ani realiow... rzeczywiscie to nie podstawowka - to przedszkole
# nati (13/11/2008 20:46): z calego swojego nadecia chcialabym zauwazyc, ze jako anonim tez mozna wysatepowac pod wieloma postaciami i jako jedna osoba udawac caly tlum oponentow...
# anonim (13/11/2008 08:29): Anonimowy krzykacz czy prowokator czasem więcej wniesie do dyskusji, niż nadęty zalogowany użytkownik. Tym bardziej, że w tej chwili można sobie założyć jeszcze ze cztery loginy i pisać, co się podoba. Nie dziwię się, że niektórzy piszą anonimowo, może nie chcą być zakrzyczeni i wytykani paluchami, jak to miało miejsce na ostatnim zebraniu. A niektórzy stali użytkownicy, swoją drogą, roszczą sobie prawa do prostowania innych i grożenia paluszkiem za każdy tekst nie po ich myśli, rozstawiając przy tym po kątach i ochrzaniając jak małego Kazia. To nie podstawówka, proszę Państwa, radzę o tym pamiętać.
# anonim (13/11/2008 06:48): W bloku B jak zwykle drzwi wejściowe się nie zamykają ;-(
# nati (12/11/2008 23:32): oczywiście zgadzam się, że jeździ sie zdecydowanie za szybko na naszym osiedlu, ale chciałabym jednocześnie poznać anonima, który rozpoczął dyskusję na temat przesadzeń :/ jako exczłonek (dla chętnych exczłonkini) zarządu również zapewniam, że to co sie stało z roślinnością to nie grabież ani jakieś nieprzemyślane rzucanie krzakami gdzie popadnie!!!
# nati (12/11/2008 23:28): przepraszam,dawno mnie na forum nie było, ale to cudownie, że znowu istnieje furtka dla anonimowych prowokatorów i krzykaczy
# anonim (12/11/2008 20:58): Byłoby miło, gdyby zadbali o zdrowie i życie potencjalnie zagrożonych przechodniów - dziś po raz kolejny jeden z naszych sąsiadów rozjechałby mnie przed blokiem. Jeśli któregoś dnia nie zauważy przechodzącego dzieciaka, dojdzie do tragedii.
# anonim (12/11/2008 20:56): I pytanie za 200 pkt - czy sąsiedzi mogliby ograniczać prędkość, z jaką wpadają swoimi autami na międzyblokowe autostrady?
# Fuzi (12/11/2008 20:01): Pytanie za 100pkt. Do kogo należy niebieski Ford Transit stojący 3 tygodnie na parkingu koło budynku D?
# anonim (11/11/2008 21:41): Ale koszyczki puste stały jeszcze jakiś czas. Widocznie kogoś bardzo w oczy kłuły
# anonim (11/11/2008 21:25): Przecież afera jest o drzewka i tuje, a nie krzaki spod drzwi, te spod drzwi dawno jakiś idiota zwinął.
# anonim (11/11/2008 21:01): ogólnie mówiac , nikt nic nie wie czeski film
# anonim (11/11/2008 21:00): na pół dnia ;P
# anonim (11/11/2008 21:00): to gorzej jak w b , u nas chociaz koszyk zostawili
# anonim (11/11/2008 20:59):
# anonim (11/11/2008 20:59): Te sprzed wejścia bloku A też zostały przesadzone? Razem z koszyczkami??
# anonim (11/11/2008 20:54): Przecież nikt ich nie ukradł, tylko zostały przesadzone.
# anonim (11/11/2008 20:12): hm no nie wiem...nie dajmy się zwariować ktoś napisał..hehe teraz krzaczki , potem kosze a później parapety nóg dostaną ... jak kto woli / Nie nie, takie zachowania należy dusić w zalążku Pozdrawiam.
# anonim (11/11/2008 15:06): A ja myślałam że to sen, średnio przyjemny zresztą, bo i mjuzik kiepski:) Następnym razem poproszę The Killers:)
# anonim (11/11/2008 13:37): Przy okazji - trzeba być niezłym ignorantem, żeby w taki dzień jak dziś (mam na myśli dzień wolny od pracy, a nie święto państwowe) katować ludzi od samego rana rąbanką Lady Pank (mniej niż zero) albo Ecuador. Godzina ósma rano nie należy już wprawdzie do ciszy nocnej, ale są tacy, którzy raz w tygodniu chętnie pospaliby dłużej. Zrywanie się na równe nogi w rytm łupania zza ściany nie należy do przyjemnych i powoduje paskudny ból głowy. Usilnie prosimy sąsiadów o odrobinę wyobraźni.
# anonim (11/11/2008 13:30): A gdzie się podziały roślinki sprzed klatki w bloku A? Same wyszły, czy ktoś im w tym pomógł?
# anonim (11/11/2008 11:42): Ludzie, dajcie spokój. Awantura o kilka krzaków? Nie dajmy się zwariować
# JJB (10/11/2008 20:54): W końcu każdy z nas chce mieć wpływ na nasze wspólne otoczenie. Tylko jak to usprawnić na forum skoro zebrania są tak rzadko. A na zebraniu siedzieli byśmy godzinami i nic konstruktywnego nie powstałoby. Może na przyszłość wykorzystajmy forum do głoszenia konstruktywnych wolnych wniosków w takich sprawach?
# JJB (10/11/2008 20:50): Tristao jesteś wyjątkiem w tej wspólnocie. Skąd ten optymizm i zaufanie do zarządu? Może rzeczywiście w pewnych sprawach należy się konsultować na forum z członkami wspólnoty, a szczególnie tymi którzy maja większą wiedzę w pewnych specyficznych sprawach.
# Tristao (10/11/2008 10:29): Coś zniknęło i coś się pojawi. Cierpliwości, nie bądźmy tacy narwani. Na zebraniu wszyscy zostaliśmy poinformowani o planowanych zmianach i nowych roślinach, a od tego jest zarząd żeby podejmował decyzje, nie możemy pytać o opinię każdego mieszkańca. Zapewniam, finalnie wszystko bedzie na swoim miejscu.
# anonim (08/11/2008 21:34): 1) wypadało by poinformować 2) tuje należy sadzić od 60 do 100 cm zależnie od odmiany, a nie co 2 metry 3) co z roślinami z koszów wiklinowych? 4) klon zwyczajny dorasta do 30 m. chyba że jest to odmiana miniaturowa... ogólnie drzewka są dobrym pomysłem
# JJB (08/11/2008 21:10): Za poradą firmy zajmującą się zagospodarowaniem przestrzeni ogrodowych, tego typu prace należy przeprowadzić na koniec okresu wegetacyjnego , czyli teraz. Przed blokami staną po dwa klony zwyczajne które nie urosną wysoko.
# JJB (08/11/2008 20:59): Rododendrony przesadzono na miejsce bardziej ocienione, Tuje zostały ostatnio posadzone za blisko budynku i za gęsto więc zostały rozsadzone, rówież do nowych bloków.
# JJB (08/11/2008 20:58): Decyzją zarządu, ze środków na zadrzewienie w zamian za wycięte drzewa oprócz 5 drzew posadzonych jak widać nastąpiły jeszcze przesadzenia.
# goldman (08/11/2008 19:27): rododendrony pod oknami kuchni bloku nr 18 też znikneły! czekamy na wyjaśnienie!
# anonim (08/11/2008 12:25): było 11 krzaczków, widać po pozostawionych "kólkach", zostały 4 sztuki
# anonim (08/11/2008 11:59): Połowa krzaczków o których mowa znajduje się "obecnie" przy budynku D od strony południowo - wschodniej (na rogu). To jest Skandal !!! Nie przypominam sobie żadnego głosowania na zebraniu, ani jakiejkolwiek naszej zgody na Przerzedzenie roślinnośći, mówiąc ostrzej na jej kradzież! Rozumiem, że stanowimy Wspólnote..AAAllleee Drodzy Państwo,kto wpadł na tak żałosny pomysł ?? - żeby zabierać jednym, a dawać drugim ??! MATKO BOSKA !!! Prosimy Zarząd o PILNĄ interwencje w tej sprawie.
# anonim (07/11/2008 23:26): Właśnie zauważyłem że krzewy sprzed bloku B też zostały wykopane i gdzieś przeniesione. To jest jakaś paranoja!!!! Jestem ciekawy czy chociaż się przyjmą bo kto normalny w połowie listopada przesadza krzewy?? A tak poza tym to jakim prawem ktoś zabiera mi sprzed bloku krzaczki za które zapłaciliśmy?! Ale się wkurzyłem!!
# sasiad (07/11/2008 22:09): WITAM WSZYSTKICH i co z tymi koszami z choinka z pod bloku 18 ?? co sie z nimi stało WIE KTOS MOŻE O CO CHODZI KONKRETNIE???????????
# anonim (07/11/2008 11:10): dobrym dźwigiem to i budynek się uda przenieść niezły ubaw, już kiedyś biegano z kontenerami na śmieci po nocy
# rjankes (07/11/2008 11:09): Może nie cały plac - może tylko zjeżdżalnie (ale pewnie piasek zostanie podzielony na pół) (sorry... ale już mnie głupawka wzięła)
# anonim (07/11/2008 11:08): z tego co wiem trawa pod 18-tką była rozwijana z rolki, proponuje co tydzień przenosić ją pod inny blok
# rjankes (07/11/2008 11:07): A może jest taka polityka, by co pół roku zmieniały miejsce - dzięki temu wszyscy będą mogli się trochę nacieszyć (blok 20 chyba będzie następny w kolejce - bo jeśli się nie mylę to nic nie mają).
# rjankes (07/11/2008 11:04): Mam tylko nadzieje, że pozostałe krzaczki, które są pod naszym (22) blokiem nie są "zapożyczone"
# anonim (07/11/2008 11:01): ciekawe czy plac zabaw też przeniosą pod E i F
# anonim (07/11/2008 11:00): wystarczy policzyć ilość śladów po wykopaniu choinek. te które zostały posadzone bliżej chodnika będą miały olbrzymie prześwity... ponad to znikneły też rośliny sprzed klatki (stoją puste wikliknowe kosze)
# rjankes (07/11/2008 10:57): Faktycznie wczoraj zauważyłem zmianę przed swoim blokiem Nie myślałem jednak, że zostały one przesadzone z innego miejsca - jeśli tak, to rzeczywiście niezła wiocha .
# anonim (07/11/2008 10:45): Kto zadecydował aby 5 choinek sprzed bloku nr. 18 (po stronie mniejszego parkingu) zostało przesadzonych przed blok nr. 22? Czy dewelopera nie stać przy tak dużej inwestycji na kupno kilku choinek? Czy my mieszkamy pod alternatywy 4? Dla mnie to żenada i skandal! Proszę Zarząd o interwencję.
# anonim (03/11/2008 16:59): po skończeniu czynności bądźcie łaskawi zamykać za tyłkiem drzwi, nie dość że leci zimno do środka na po co nam obcy ludzie na klatce i zbędne reklamy pod drzwiami???
# anonim (03/11/2008 16:57): do mieszkańców bloku 18 !!!! ludzie czy Wy macie jakiś problem z zamykaniem drzwi od klatkach schodowej??? Ja rozumiem wnoszenie wynoszenie - tak wygodniej ale po skończeniu czynności bod
# goldman (28/10/2008 11:59): Gmina Mosina ogłosiła przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej budowlano-wykonawczej budowy ulicy Skrytej i Strzeleckiej w miejscowości Mosina oraz jej kontynuacji w Krośnie wraz z odwodnieniem: «link» Termin składania ofert: 31.10.2008. Termin wykonania (dokumentacji): Zakończenie 15.07.2009. Czyli przybliża się szansa na utwardzenie drogi dojazdowej
# anonim (28/10/2008 11:51): Z tego co się orientuję (nieoficjalnie) teren przed budynkiem A kupił Pan Świtalski (www.switalski.com.pl). Ostatnio w planach była inwestycja deweloperska ale kryzys wstrzymał jej realizację.
# rjankes (28/10/2008 10:57): Czy wiecie coś na temat wybudowania lidla w pobliżu? Pamiętam, że kiedyś mówiło się o tym, że ma powstać.
# anonim (27/10/2008 17:49): Krótką karierę wróżę zakładowi fryzjerskiemu z bloku B. Dziś trzykrotnie byliśmy tam, by skorzystać z usług fryzjerki, ale za każdym razem słyszeliśmy, że jej nie ma, będzie za godzinę. Za trzecim razem pani już była, ale miała klientkę, więc kazała przyjść... za godzinę. Byłoby to już sporo po zamknięciu zakładu, czyli po 18.00. Szkoda, bo cała rodzina chciała skorzystać. Na szczęście w okolicy jest więcej, w dodatku sprawdzonych, zakładów fryzjerskich. Jest z czego wybierać.
* anonim (27/10/2008 16:20): Ależ na nikogo podejrzeń nie rzucam:) Nie wiem KTO, napisałam tylko z którego okna, bo innej możliwości nie ma:) I tylko to chciałam osiągnąć: sąsiedzi, cuchnące pety zabierajcie ze sobą do domów:)
* anonim (27/10/2008 12:02): Masz rację, z tym, że ostrożnie rzucałabym podejrzeniami co do Twojego sąsiada zaśmiecającego Ci balkon. W bloku, gdzie wcześniej mieszkaliśmy, sąsiad z drugiego piętra wjeżdżał aż na szóste, żeby sobie zapalić tak, żeby go żona nie przyłapała Pozostaje mieć nadzieję, że sąsiad przeczyta wiadomość i troszkę się ograniczy I pety zabierze ze sobą do domu.
* anonim (26/10/2008 21:12): Ok. Ale żeby pet wylądował na moim balkonie na 2 piętrze, musi być wyrzucony w okna na klatce na 3 piętrze....Z piwnicy czarodziejsko nie doleci;) Zresztą nieważne. Pani sprzątającej zwracajmy uwagę, a po sąsiedzku świństw sobie nie róbmy i klatki nie zasmradzajmy. Palaczowi wydaje się ze jak otworzy okno to już nic nie czuć...
* anonim (26/10/2008 11:30): Co do papierosów, to już kilkakrotnie zwracaliśmy uwagę pani sprzątającej, żeby z petami na klatkę schodową nie wchodziła. Obiecała tego nie robić, a potem znów była przyłapana na paleniu. Nawet w piwnicy.
* anonim (26/10/2008 11:28):
* goldman (25/10/2008 20:26): Nasze Osiedle w filmie promującym Gminę Mosina: «link»
* anonim (24/10/2008 13:12):
* anonim (23/10/2008 22:37):
* goldman (23/10/2008 22:10): ulepszyłem livechat (kolorki, data) oraz ocenzurowałem gierki (proszę dać znać jeżeli jakaś gierka nie jest odpowiednia dla dzieci)
* anonim (23/10/2008 21:45): ~~~~~~~ mgła ~~~~~~~~
* anonim (20/10/2008 00:07): w kwestii pytania o rzeczywistą prędkość łączy internetowych z Tesatu to nie ma obaw. Mam łącze 1,5mbita i chodzi rewelacyjnie. Ściąganie nawet do 185 Kb/sek. Tester na stronie speedtest.pl pokazuje 1505/253 kbps czyli zgodnie z umową. Strony wczytują się b. szybko. Znajomy z Poznania również potwierdza prawie zerową awaryjność łącza.
* anonim (19/10/2008 22:27): i mogę pisać anonimowo
* goldman (19/10/2008 22:27): teraz się wyloguje
* goldman (19/10/2008 22:27): ostatecznie zlokalizowałem usterkę w livechat-cie która powodowała że po wylogowaniu wiadomości nie zawsze były podpisywane jako anonimowe... niestety przy okazji przykasowały się wpisy chata z ostatniego tygodnia.
* goldman (10/10/2008 15:55): tyle gierek chyba styknie
* anonim (10/10/2008 15:53): «link» (zakladka Krosno, Nowy tomysl) czyli pelen pakiet analogowy, startowy cyfrowy (dekoder za doplata 6 zl), internet 1,5 mbita i 30 minut rozmow telefonicznych. Istotne umowa jest na 2 lata wiec mozliwe ze lepiej wziasc 1,5 mbita + posredni za 74 zl gdyz umowa na taki internet jest tylko na 12 miesiecy.
* Sam (10/10/2008 12:46): Czy ktoś się orientuje jak długo będzie ta promocja w Tesacie na pełen pakiet za 75 zł.?
* JJB (10/10/2008 07:29): crel masz racje, nie przewidziałem takiej możliwości.
* mack (09/10/2008 09:20): i jak tu teraz pracować
* goldman (09/10/2008 02:53): W dziale gierki wgrałem troszkę gierek dojdzie ich jeszcze 2x tyle. można teraz dodawać do ulubionych, działa zapisywanie wyników i linki do profili na forum
* miecho (08/10/2008 22:23): Może potrzebują kogoś do pracy?
* miecho (08/10/2008 22:22): A BOA ciężko pracuje aż 6 godzin dziennie.
* miecho (08/10/2008 22:20): Pocieszające jest to, że jakość usługi jest dobra. Szkoda ze sprzedaż kuleje. Z podanych 4 terminów niestety żaden nie jest odpowiedni dla szanownego przedstawiciela a z rozmowy wynika, że jest on niezastąpiony. Szkoda.
* goldman (08/10/2008 19:34): Od minionej soboty korzystamy z usług Tesatu i jesteśmy bardzo zadowoleni. Jeżeli czas oczekiwania na przedstawiciela jest zbyt długi, istnieje możliwość podpisania umowy w Biurze Obsługi Klienta.
* miecho (08/10/2008 18:45): Jeśli chodzi o umowę z tesatem to próbuję już prawie 2 tygodnie. Jak na razie nie widać z ich strony chęci sprzedania produktu. Dzwonię i dzwonię a z ich strony żadnej inicjatywy.
* cruel (07/10/2008 22:07): Nie sadze, by kiedykolwiek taka sytuacja sie zdarzyla, zawsze mozna grzecznie poprosic sasiada o umozliwienie przejazdu:)
* JJB (07/10/2008 21:58): Mamy przed każdym blokiem 1 przejazd. Więcej miejsc parkingowych jest od strony piaskowej. Jeżeli ktoś na chwile stanie przed klatka schodową to zawsze jest możliwość wybrania innego przejazdu na druga stronę osiedla. No chyba że wszystkie 4 zostaną zatarasowane to obecny wjazd od strzeleckiej ten problem niweluje.
* rybka (07/10/2008 11:16): czy ktoś podpisał już umowę z tesatem?
* anonim_4717 (07/10/2008 07:12): A czy "sklepiki" w bloku B mają wydzielone swoje miejsca parkingowe?
* anonim_4717 (07/10/2008 07:10): A propos likwidacji wjazdu na osiedle od ulicy Strzeleckiej... To raczej nie jest dobry pomysł przy tak wąskich uliczkach na osiedlu... przynajmniej dla mnie (bo może zależy to od tego kto gdzie parkuje...).
* anonim_2590 (06/10/2008 15:58): Gdyby ich deweloper nie rozebrał, problem byłby z głowy
* anonim_3655 (06/10/2008 13:48): nasze kiedyś też miały...
* mack (06/10/2008 11:38): dobre dobre ..
* rjankes (05/10/2008 15:39): Widzieliście blok E jeszcze sie nie wybudował, a już mają płot
* tesat (03/10/2008 22:48): nati, telefon do przedstawiciela - 0608 309938
* nati (03/10/2008 22:25): tez bym chciala jakiegos tesatowca namierzyc
* anonim_736 (03/10/2008 14:58): zgłosił się już do kogoś przedstawiciel tesatu ?
* anonim_736 (02/10/2008 11:22): znaki miały być ... i nie ma
* anonim_146 (01/10/2008 15:51): ...a może tak... niech ten kto ma kamerkę internetową postawi ją przy oknie i monitoring załatwiony
* GPS (01/10/2008 09:33): O monitoring to dobra sprawa budzi troche strach i człowiek się hamuje jak chce coś przeskrobać noi wartość noieruchomości wzrasta
* anonim_776 (29/09/2008 09:56): nie zapomnijcie tylko o fosie...
* marklar (29/09/2008 09:43): sam fakt monitoringu juz zmusi niektórych do myslenia, wiec myslę ze warto nawet powiesić atrapy.
* anonim_7788 (29/09/2008 08:30): Do rejestracji obrazu wystarczy zestaw jakich wiele na allegro (rejestrator + 4 kamerki koszt ok. 1000zł). Jest to skrzyneczka wielkości odtwarzacza video, posiada swój dysk twardy i procesor wizyjny, może obsługiwać do kilkunastu kamer jednocześnie. Procesor obrabia sygnał z wszystkich kamer na bieżąco i rejestruje na dysku fragmenty w których kamera „widzi” ruch. W zależności od dysku, stopnia kompresji i ruchu na parkingu rejestracja może trwać do kilku tygodni. Druga sprawa to oświetlenie na parkingu. W półmroku kamera niewiele zarejestruje, a zabawa w rejestracje w podczerwieni to już chyba przesada. Poza tym jeśli złodziej założy sobie chustę na twarz to będzie raczej nie do rozpoznania. Sens ma jedynie monitorowanie placu zabaw i okolicy w dzień i wyłapywanie wandali oraz zwierząt sikających tam gdzie nie powinny
* tesat (27/09/2008 22:34): test
* tesat (26/09/2008 22:11): test
* marklar (26/09/2008 11:00): żywopłot na przywozita wyskość rośnie kilka lat, a na naszych pustynnych piaskach to prędzej nam kaktusy wyrosna na odpowiedna wyskośc niz oliguster albo inna roslinka
* marklar (26/09/2008 10:59): No i wystarczy zwykły PC do rejestracji
* anonim_1241 (26/09/2008 08:57): Tych nagrań zbyt długo chyba nie trzeba przechowywać...
* rjankes (25/09/2008 21:46): żywopłot to fajna sprawa - pytanie tylko, wraz z jego pielęgnacją (podlewanie, przycinanie) nie wzrosną inne opłaty. Sporo tych metrów do podlewania Dlatego na razie jestem za "płotem". Co do kamer - to czy zapis z nich nie wymaga archiwizacji? Kto by się tym zajmował i za jaką cenę? Może jest tu ktoś na forum, kto zna się na takich rzeczach? PS. Proponuję przenieść dyskusję na forum (nie chat)
* marklar (25/09/2008 17:58): Jak najbardziej płot systemowy szlabany w dzień w góre i po sprawie. Kto ma potrzebe iśc do sklepu to wejdzie.
* JJB (25/09/2008 17:02): Właśnie wracam z zamkniętego osiedla na ul milczańskiej w poznaniu. Furtka otwarta dla wszystkich pieszych przechodni. Płot druciany nie z siatki. Bramy wjazdowe a równie dobrze może być szlaban. Pewnie dozorca zamyka furtki po 22. Albo sami mieszkańcy. Osiedle, choć bardzo ciasne, wygląda bardzo ładnie i zadbane.
* anonim_4004 (25/09/2008 11:58): [ korekta ustawien: numerek identyfikacyjny przy anonim_xxxx powininen sie teraz prawidlowo zapamietywac dla danego komputera - mozna dzieki niemu rozpoznac ze to pisza ta sama osoba o ile korzysta z jednego komputera ]
* rybka (25/09/2008 11:39): co do żywopłotu to nie bardzo wiem gdzie miałby zostać posadzony. jeśli od ulicy Piaskowej, bo o tym była mowa, to nie ma tam miejsca, bo z tego co wiem, nasz teren kończy sie na krawężniku. Ogrodzenie na krawężniku stać może, żywopłot natomiast nie bardzo...
* anonim_8250 (25/09/2008 11:11): (ładne ogrodzenie będzie wiadomo droższe niż zwykła siatka która za ładna nie jest. dlatego jestem za tym aby brakującą kwotę rozłożyć na raty poprzez wzięcie kredytu dla wspólnoty. Myślę że zwiększyło by to miesięczne opłaty o kilkanaście złotych a wzamian mielibyśmy już teraz eleganckie ogrodzenie - estetyczne, bezpieczne i chroniące zieleń, auta i ew. żywopłot)
* anonim_2787 (25/09/2008 10:57): wspólnota na dzień dzisiejszy ma na koncie jeszcze jakieś 4 tyś. Myśle że za 1/4 tej kwoty można by zamontować dwie kamerki na budynkach. Wiem że bezproblemowo można obraz z kamer przekazać na któryś z wolnych kanałów telewizji kablowej oraz na stronę www. Przy czym do tego trzeba by doliczyć jakieś urządzenie nagrywające zsynchronizowane z detekcją ruchu. Sądze że zwiększyło by to bezpieczeństwo aut w sposób znaczący. Za ogrodzeniem też jestem na tak ale niech to będzie coś ładniejszego niż zwykła siatka druciana.
* anonim_2882 (25/09/2008 06:59): Myślę, że ciężko będzie jednocześnie przegłosować zakup kamer + cały ten sprzęt razem z ogrodzeniem... Może faktycznie warto pomyśleć o zwiększeniu składki remontowej i stopniowo wdrażać te pomysły w życie. Przypuszczalnie część osób da się przekonać do tych inwestycji jeżeli na dzień dobry nie będzie musiało wkładać po ok. 300 zł. Chociaż ja nie mam osobiście nic przeciwko...
* anonim_2705 (24/09/2008 23:57): kamery przemysłowe (allegro): «link»
* goldman (24/09/2008 23:53): [ korekty ustawień livechat-a: (1) po wylogowaniu użytkownik jest zawsze anonimowy, poprzednio pamiętał nazwę ostatnio zalogowanego użytkownika (2) livechat pokazuje ostatnie 150 linii (3) ujednolicenie czcionki ]
* anonim_4601 (24/09/2008 22:33):
* cruelowa baba (24/09/2008 22:30): Witam, właśnie dostroiłam telewizor, jestem mile zaskoczona:) Jakość obrazu w stosunku do tego, co było do tej pory jest bez porównania lepsza:) Widać TESAT się postarał))
* anonim_4004 (24/09/2008 15:51): dlatego sfinansowanie części inwestycji kredytem może być dobrym pomysłem gdyż nie każdy będzie chętny jednorazowo taką kwotę wpłacić a tak po prostu zwiększy się nieznacznie wysokość wpłaty na wspólnotę
* slaszysz (24/09/2008 15:08): A jak się "zmusza" do wpłaty za utrzymanie nieruchomości wspólnej? Tak samo. Jeśli większość nie będzie chciała być zmuszana, to po prostu zagłosują przeciw.
* anonim_4496 (24/09/2008 15:03): wychodzi raptem po 312,5 PLN na mieszkanie, nie jest to chyba jakaś straszna kwota,co?
* anonim_9431 (24/09/2008 14:56): Oczywiście ze większością, ale jak chcesz zmusić ludzi do wpłaty pieniędzy? Myślę o tym podzieleniu 20tys przz 64 mieszkania...
* slaszysz (24/09/2008 13:33): We wspólnocie decyzje podejmuje się większością głosów, a nie jednogłośnie...
* anonim_4004 (24/09/2008 09:59): «link»
* anonim_4004 (24/09/2008 09:55): Spokojnie, do lutego wspólnota powinna dysponować wystarczającą kwotą z funduszu na który składkę płacimy co miesiąc. Zresztą wspólnota ma zdajsie możliwość zaciągnięcia kredytu gdyż posiada osobowość prawną.
* anonim_8870 (24/09/2008 09:17): Sytuacja patowa?
* anonim_9431 (24/09/2008 08:20): Przecież nie ma szans aby złożyli się wszyscy.
* anonim_4982 (24/09/2008 07:29): No to jest dopiero jedna oferta i to tylko orientacyjna. Proponuję złożyć zapytanie do kilku firm i wybrać najlepszą opcję. Jeżeli kwotę zbliżoną do 20 tys. podzielić przez 64 mieszkań to nie wychodzi jakaś kosmiczna kwota...
* slaszysz (23/09/2008 19:38): Wychodziłoby (przy obwodzie działki ok. 400 m) 13 tys. ogrodzenie + 9700 montaż - wersja "low cost" czyli zwykła siatka.
* slaszysz (23/09/2008 19:36): «link»
* slaszysz (23/09/2008 19:36): Ktoś podawał kiedyś przykładowe koszty:
* anonim_9090 (23/09/2008 13:52): Ja też jestem za ogrodzeniem. Proponuję zorientować się na rynku jakie są możliwości wykonania takiego ogrodzenia i przedstawić propozycje ogółowi. Przy konkretach łatwiej przedyskutować sprawę i podjąć decyzję.
* rybka (23/09/2008 13:20): Fakt, że ogrodzenie znacznie utrudni złodziejom kradzieże, nie podlega raczej dyskusji. Ogrodzenie mogłoby być z szlabanem na pilota, natomiast w dzień, w godzinach otwarcia kwiaciarni czy fryzjerstwa, czy co to tam będzie, mogłaby być powiedzmy jakaś uliczka, jakieś wejście dla pieszych po prostu, które w nocy byłoby zamykane. Myślę, że to byłoby dobre rozwiązanie. Uważam, że zamiast dalej dyskutować, powinniśmy jak najszybciej zacząć działać. Argumenty typu, że ogrodzenie zrobi z naszego osiedla getto, są moim zdaniem co najmniej śmieszne. Natomiast jeśli komuś mniej przeszkadza brak bezpieczeństwa niż widok płotu za oknem, to coś jest tu chyba nie tak...
* anonim_4004 (23/09/2008 12:51): Jeżeli ktoś będzie w pobliżu ulicy Rolnej w Poznaniu to polecam wizytę pomiędzy ulicami Saperską i Wspólną. Wechta SA wybudowała tam Osiedle pod Platanami - jest ogrodzone z szlabanem na pilota. Wg. mnie takie rozwiązanie robi pozytywne wrażenie i widać od razu że to wysoki standart i bezpieczeństwo (pomijam że mieszkania na tym osiedlu mają wiele usterek i wilgoć wewnątrz bo to osobna kwestia). Jestem za ogrodzeniem osiedla, które zwiększy też wartość mieszkań i ochroni zieleń / auta przed zniszczeniem / kradzieżą (monitoring też jest dobrym pomysłem).
* anonim_6618 (23/09/2008 11:37): Ogrodzenie terenu nie wykluczy faktycznie w 100% kradziezy, ale z pewnoscia je utrudni a w polaczeniu z monitoringiem z pewnoscia poprawi nasze bezpieczenstwo. Ja osobiscie nie zamierzam w nocy przesiadywac przy oknie i pilnowac swojego czy sasiada samochodu, wole w tym czasie spac!
* anonim_7340 (23/09/2008 10:18): z całym szacunkiem dla drogich sąsiadów, czy wy wierzycie, że ogrodzenie osiedla, niezależnie jakie wielkie by było, ochroni nasze samochody przed kradzieżami? Problemu większego nie ma z przeskoczeniem takiego płotu, natomiast przerzucić graty wyciągnięte z naszych kochanych autek to już błahostka! złodzieje mają w nosie nasze formy zabezpieczenia-są tak pewni siebie, że nie okradli samochodu stojącego od strzeleckiej, z dala od okien wszystkich mieszkańców tylko wybrali ten, który stał przy latarni, na który widok miały wszystkie bloki przy Piaskowej, oraz całe tbs-y z oddali. Powodem tego, że nie ukradli samochodu był fakt, że ktoś ich przestraszył! Powrócili jednak po chwili i rozkręcili elementy, które z pozoru nie wydają się możliwe do rozkręcenia(a wielu z nas zajęłoby ich rozkręcenie całą dobę). Jeżeli mają na to czas i nikogo nie zbudziły hałasy na parkingu to cóż za problem z poradzeniem sobie z ogrodzeniem
* mack (23/09/2008 09:07): a może zamiast kwiaciarni i solara zrobić jakąś świetlicę dla naszych dzieciaków, miejsce gdzie mogliby się spotykać w zimowe wieczory i sie bawić najnormalniej, a dla nas starych jakieś piekiełko
* mack (23/09/2008 09:06): a mnie denerwuje to, że jakaś kwiaciarnia lub solarium stoi na przeszkodzie całkowitego zamknięcia terenu, bo wybaczcie - kradzieże będą tak czy inaczej jeżeli zrobimy niski płotek lub wejścia dla owych klientów w/w działalności.
* rybka (23/09/2008 08:42): wszystkie osiedla o trochę wyższym standardzie niż przeciętne, są ogrodzone, nie rozumiem dlaczego nasze nie miałoby być. Wczoraj jakaś młodzież siedziała na ławeczce, oczywiście depcząc trawnik niemiłosiernie przy tym i stawiając nogę siedzisku ławki. Kiedy jeden z mieszkańców bloku B przechodził i zwrócił tej dziewczynie uwagę, ta nogę zdjęła, po czym kiedy pan się oddalił trzy kroki, dziewczyna ze złością tupała po ławce tą nogą patrząc w stronę tego pana i się śmiejąc z resztą towarzystwa. Widziałam wszystko z okna. Jak widać, tak polecane na zebraniu przez przeciwników ogrodzenia - zwracanie uwagi, przynosi odwrotne skutki do zamierzonych, co zresztą było do przewidzenia.
* rybka (23/09/2008 08:29): no na to wygląda...
* anonim_7678 (23/09/2008 08:21): skoro ogrodzenie posesji = getto to widocznie wiekszosc Polakow chce i zyje w getcie
* anonim_3577 (23/09/2008 08:12): tak, na zebraniu poruszono kwestie monitoringu i ogrodzenia osiedla, niestety część była przeciwna ogrodzeniu, sprawa ma czekać do następnego zebrania czyli do lutego. Ciekawa jestem tylko ile aut jeszcze zostanie okradzionych do tego czasu
* anonim_3577 (23/09/2008 08:09): szczerze mówiąc, to mam nadzieję, że okradziono auto tym, którzy byli tak bardzo przeciwni ogrodzeniu osiedla, no bo przecież z okna będzie widać kraty (???) i zrobimy sobie getto - przesada
* anonim_5871 (23/09/2008 07:08): A czy na zebraniu została poruszona kwestia monitoringu bądź ogrodzenia osiedla?
* anonim_7340 (22/09/2008 21:22): polecam nocne czuwanie przy oknach-sąsiadom z bloku A okradziono doszczętnie auto właśnie w nocy(rozpoczęła się zła passa w naszych blokach-ciekawe kto będzie następny) kradzież gryzaka przy tym to pikuś
* anonim_2032 (18/09/2008 19:00): dzisiaj dzwoniłam do Tesatu, miła pani powiedziała, że we wtorek będzie już możliwość podłączenia netu i tv
* anonim_2032 (18/09/2008 18:59):
* anonim_4731 (18/09/2008 07:00): Rozpoznałam tylko jednego gościa
* anonim_9431 (17/09/2008 22:31): ...przy założeniu że wszyscy tam mają konta;)
* anonim_7170 (17/09/2008 20:48): «link» -> akcja rozpoznaj sąsiada
* anonim_3081 (17/09/2008 14:57): może być
* rybka (17/09/2008 10:01): kolorek brązowy
* anonim_2778 (17/09/2008 09:41): To jaki kolor rolet możemy zakładać...?
* mBoda (17/09/2008 08:40): powiedzcie co bylo ciekawego na zebraniu ??? - ja niestety byc nie moglam bo praca
* anonim_3608 (15/09/2008 18:28): będzie światło.. i to już jutro.. teraz tylko czekać i podpisywać umowy ) analog teraz niczego sobie po poprawkach
* anonim_5968 (14/09/2008 20:37): to jest jakis horror, potwierdzam tvn nie ma glosu a przez ostatnie kilka dni pod wieczor wylaczali i wlaczali programy. jutro poprosze zeby odlaczyli mi to #!@#$#@ i podlaczyli jak bedzie wszytsko chodzilo
* anonim_1214 (14/09/2008 13:21): Cóż...lada dzień dociągną do nas przecież swiatłowody:)))) Wtedy problem pakietu analogowego zniknie:))))
* mack (14/09/2008 11:26): chodzi mi o pakiet analogowy z tesatu .. raz znika ten program, zaraz potem drugi, na tvn nie ma glosu i taka choionka codziennie.
* anonim_2156 (13/09/2008 21:47): Mam polsat cyfrowy i wszystko jest ok.
* mack (13/09/2008 21:11): czy wam tez srednio kilka razy na godzine znikaja programy ? mozna sie ugryzc ...
* anonim_1208 (13/09/2008 18:04): rura to pękła, ale nie na dole, tylko któremuś sąsiadowi w trakcie remontu
* anonim_5271 (13/09/2008 15:28): co do grzyba w piwnicy w bloku C, to zauwazylam go zaraz po oddaniu mieszkania z piwnica, zawiadomilam developera,przybyl i powiedzial iz trzeba wietrzyc piewnice,sprawdzic czy okno jest otworzone, pomimo ze zostawialam piwnice otwarta to i tak dziadostwo sie pojawilo ponownie.proponuje, by sprawe poruszyc na zebraniu wspolnoty i powiadomic developera, ja nawet nie wiedzialam,ze bylo jakies pekniecie rury na dole; a prosze Państwa prosze sie dokladnie przyjrzec scianie w piewnicy bo wg mnie na samym dole jest pasek farby, co oznaczaloby iz Developer malowal ta czesc ponownie.warto sie temu przyjrzec,obym sie mylila.i ten zapach ....cos jest na rzeczy.pzdr
* slaszysz (09/09/2008 22:39): Zebranie wspólnoty będzie 16.09.2008 o 19:30, nie 15-tego. Dobranoc.
* JJB (06/09/2008 08:05): szczęśliwego posiadacza fotek instalacji z mieszkania na poddaszu po prawej stronie proszę o kontakt na GG
* JJB (06/09/2008 08:03): wczoraj w skrzynce znalazłem CD z fotkami instalacji do mieszkania 15 z bloku B
* JJB (04/09/2008 22:13): Podobno zebranie wspólnoty 15 09 o godzinie 19.30 ale będą wkładać zawiadomienia do skrzynek
* meb (04/09/2008 13:43): ooo moja szybsza połówka mnie uprzedziła
* malina (04/09/2008 13:39): my dzwoniliśmy - pani nas grzecznie zbyła: powiedziała, że trzeba to umyć, sprawdzić, czy kratka przepuszcza powietrze i czekać, czy coś znowu wyrośnie - jeśli tak, to dać znowu znać, to wtedy wykonawca się tym zajmie - chyba, że mamy grzyba również na ścianach to zaraz zgłosić to wykonawca się tym zajmie... moim zdaniem grzyb urośnie tak, czy siak, dopóki jest wilgotno... pewnie jest kiepska izolacja, a do tego dochodzi pęknięcie rury sprzed paru tygodni - deweloper dosuszał nam piwnicę (bo przez tę rurę nam zalało), ale jak widać za dużo nie pomogło
* rybka (04/09/2008 12:54): zajmą*
* rybka (04/09/2008 12:53): nie dzwoniłam, wczoraj umyliśmy drzwi i popsikaliśmy jakimś specjalnym środkiem. Ale to tylko tak na szybko, żeby się nie rozprzestrzeniało, bo nie sądzę, żeby to było skuteczne. Trzeba wyeliminować przyczynę (za dużą wilgotność powietrza czy coś - nie znam się ). Tak więc sadzę, że dewelopera i tak trzeba powiadomić. I to jak najszybciej, zanim to coś się jeszcze bardziej rozpanoszy w naszych piwnicach Jeśli zadzwonisz to może podziel się co powiedział i kiedy się tym zjamą
* meb (04/09/2008 09:50): rybko: dzwoniłaś może do dewelopera w sprawie sublokatorów w piwnicy?
* rjankes (04/09/2008 08:39): Ja korzystam z Opery: «link» - Ma wiele rozbudowanych funkcji, a przy tym jest bardzo intuicyjna. W pracy używam Firefoxa «link» - ale moim zdaniem Opera jest lepsza lepiej współpracuje z witrynami www, które często robione są pod IE.
* anonim_9120 (03/09/2008 19:03): Polecam nową przeglądarkę internetową «link» - jej szybkość działania jest imponująca.
* rybka (03/09/2008 15:03): czy ktoś wie kiedy odbędzie sie zebranie wspólnoty?
* goldman (03/09/2008 13:57): będę na livechacie o 15:00
* goldman (03/09/2008 13:53): jestem
* cruel (03/09/2008 12:47): jest tu kto?
* cruel (03/09/2008 12:47): hej
* kkk (03/09/2008 11:21): Wydawało mi się, że do obowiązków firmy zajmującej się zielenią należy wywożenie skoszonej trawy? Tymczasem na sąsiedniej działce rośnie kupa skoszonej trawy. Dziś "dla niepoznaki" pracownicy tej firmy zmienili miejsce wyrzucania trawy i ląduje ona w krzakach za ul. Piaskową. Kto nie wierzy zapraszam na "wizję lokalną"
* meb (29/08/2008 17:52): chyba będzie trzeba się uśmiechnąć do tepsy, średnio to z tym tesatem widzę - z tego co można przeczytać, to niektórzy już chyba ze 3 mce się o net dopominają...
* rybka (27/08/2008 15:43): właśnie jak to jest z tym internetem? od kiedy będzie do niego dostęp? Z kim należy się skontaktować w celu podpisania umowy?
* anonim_154 (27/08/2008 12:31): prosimy o jakieś informację nt dostepu do netu jak i cyfrowej tv ( 25 sierpnia już minął )
* goldman (26/08/2008 12:36): heyo
* persona_bez_grata (11/08/2008 18:51): lololo...<br><br>Edytowany przez: goldman, data: 12/12/2008 17:40
  • Strona:
  • 1
Wygenerowano w 1.20 sekundy


® © THIRD-DIMENSION   Rewolucyjne strony internetowe w 3D!  |  Strony z systemami CMS  |  Sklepy internetowe  |  Aplikacje